reklama

Kwietniowe mamy 2023

Kurcze jak tak czytam na tym forum to mam wrażenie że strasznie dużo jest nas po stratach i rożnych przejściach 😞
Czy Wy też dziewczyny odliczacie ile jeszcze do 12 tyg ?
Nie wiem kiedy odetchnę, ale masz rację że na wiele rzeczy nie mamy wpływu.
Ja to odliczam do wizyty bo na poprzedniej byl tylko pecherzyk z ciałkiem żółtym 🙄
Potem fakt, byle do prenatalnych..

Dziewczyny macie jakies patenty, zeby nie robily sie takie siniaki po tej heparynie? Tylko dwa razy udalo mi się zrobić zastrzyk bez siniaka, a tak to ciągle wyskakują 😂
 
reklama
Ja to odliczam do wizyty bo na poprzedniej byl tylko pecherzyk z ciałkiem żółtym 🙄
Potem fakt, byle do prenatalnych..

Dziewczyny macie jakies patenty, zeby nie robily sie takie siniaki po tej heparynie? Tylko dwa razy udalo mi się zrobić zastrzyk bez siniaka, a tak to ciągle wyskakują 😂
Patent na mniejsze prawdopodobieństwo siniaków: bierzesz fałd skóry, wstrzykujesz, przytrzymujesz jeszcze 10 sekund, powoli puszczasz skórę i dopiero wyciągasz igłę 😉


Co do stresów to ja się zastanawiam jak mój starszak zareaguje jak się rodzeństwo już pojawi 🤣 póki co się cieszy, bo bardzo lubi dzieci, nigdy nie był zazdrosny, ale ostatnio ma fazę jak się przytulamy z moim nie-małżem że "moja mama" i ojca odsuwa ode mnie 🤣 więc się okaże 😅


Ja w poniedziałek idę na krzywą, ale w międzyczasie mierzyłam sobie cukry glukometrem i teoretycznie przynajmniej na początku powinno być ok 😉
 
Ja do wczoraj ból piersi i delikatne mdłości a od wczoraj tule porcelanę i mdłości takie ze nie wiem czy chce mi się odbić ( to w ciąży od początku co zjem albo wody się napije to odbija mi się ) czy będę wymiotować 🙈 oprócz tego brak sił i samopoczucie do bani.. (8+6 tc)
Czyli potwierdza się teoria, że objawy mogą nasilić się z czasem 🙈
Oby szybko u Ciebie przeszło 🙄
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry