reklama

Kwietniowe mamy 2023

Ja po wizycie :) 5 tyg i 5 dni widać puls - na ten moment jest okej :) 19 powtórka z tytułu moich poronień - usg.
Chodzisz mi od wczoraj po głowie i musiałam znalezc jakieś info co u Ciebie ☺️ Super ze te plamienia nie były niczym złym. Ja również w 5-6 tygodniu miałam plamienie… widzę, ze bardziej zagoscilas na kwietniowkach ☺️ Trzymam mocno za Ciebie kciuki 😘
 
reklama
O kurcze...a znasz przyczyny poronień?
To Twoja 1 ciąża na heparynie?
Mówią ze cukier u mnie był powodem .. ( wiec się tej wersji trzymam- wyszło mi Io i hiperglikemia reaktywna
I to takie dość
Duże zjazdy) heparynę już w poprzedniej miałam ale dość krótko. Teraz mam od dosłownie początku od bety 9,7 ;-) a ze doszła mi metformina to liczę ze ona mi jednak tez pomoże. Narazie jest Ok .. po usg 5 tyg i 6 dni i widać pulsująca kropkę .. 19.08 sprawdzimy czy tak dalej jest .. ale pewnie dopeiro w październiku odpocznę psychicznie ;).. ;)
 
Mówią ze cukier u mnie był powodem .. ( wiec się tej wersji trzymam- wyszło mi Io i hiperglikemia reaktywna
I to takie dość
Duże zjazdy) heparynę już w poprzedniej miałam ale dość krótko. Teraz mam od dosłownie początku od bety 9,7 ;-) a ze doszła mi metformina to liczę ze ona mi jednak tez pomoże. Narazie jest Ok .. po usg 5 tyg i 6 dni i widać pulsująca kropkę .. 19.08 sprawdzimy czy tak dalej jest .. ale pewnie dopeiro w październiku odpocznę psychicznie ;).. ;)
Ja nawet bety teraz nie badałam. Ogólnie to zaskoczyła nas ta ciąża, więc i później trochę się ogarnęliśmy, że rzeczywiście ona jest. Od dziś dopiero zaczęłam brać heparyne, leki od wczoraj.
U mnie był zawsze zarodek z serduszkiem, później zaczynało się coś dziać. Miałam krwotoki silne. Nudności i wielkie zmeczenie. Jak doprowadziło do tego, że zasnęłam w dzień, to budziłam się zalana krwią. Pierwszą ciążę dotrzymałam z krwotokami do 13,5 tygodnia.
Teraz nie mam żadnych objawów. Jakby tylko bolą mnie cycki i jadłabym i jadła (a jestem mega niejadkiem ogólnie 🤣).
 
Ja nawet bety teraz nie badałam. Ogólnie to zaskoczyła nas ta ciąża, więc i później trochę się ogarnęliśmy, że rzeczywiście ona jest. Od dziś dopiero zaczęłam brać heparyne, leki od wczoraj.
U mnie był zawsze zarodek z serduszkiem, później zaczynało się coś dziać. Miałam krwotoki silne. Nudności i wielkie zmeczenie. Jak doprowadziło do tego, że zasnęłam w dzień, to budziłam się zalana krwią. Pierwszą ciążę dotrzymałam z krwotokami do 13,5 tygodnia.
Teraz nie mam żadnych objawów. Jakby tylko bolą mnie cycki i jadłabym i jadła (a jestem mega niejadkiem ogólnie 🤣).
Ja tez zawsze zarodek, puls i nagle coś odcinało mu „prąd” i serce stawało mija najdłuższa 10 tyg :) i to totalnie bez objawów, krwawień plamien . Teraz tez zero objawów mozeee cycki ale to takie mocno naciągane .. dla uspokojenia psychiki
 
Ja tez zawsze zarodek, puls i nagle coś odcinało mu „prąd” i serce stawało mija najdłuższa 10 tyg :) i to totalnie bez objawów, krwawień plamien . Teraz tez zero objawów mozeee cycki ale to takie mocno naciągane .. dla uspokojenia psychiki
Ja też nie mam objawów jako takich, prócz piersi😊 Może tym razem nam się uda 💪.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry