• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowe mamy 2024

o ta glukozę najbardziej się boje bo ja mam insulioopornosc generalnie ☹️
Boje się że będę miała cukrzycę, dadzą i silne i przytyje jakoś strasznie przy tym.

Co do tycia ja niestety widzę po spodniach że tak, przytyłam już. Ale to dlatego że mam apetyt który muszę przystopować plus wracam teraz do ruchu i basenu i siłowni. Mam nadzieję że wrócę do standardowej wagi.
Ja też najbardziej się boję o glukozę, że znowu będzie ta cholerna cukrzyca i może insulina... Póki co glukometr zaczyna nieśmiało pokazywać 97-99 rano, a jeszcze w połowie sierpnia było 105-110, w maju ok. 115 🙈
 
reklama
Ja też najbardziej się boję o glukozę, że znowu będzie ta cholerna cukrzyca i może insulina... Póki co glukometr zaczyna nieśmiało pokazywać 97-99 rano, a jeszcze w połowie sierpnia było 105-110, w maju ok. 115 🙈
A nie masz bardzo długiej przerwy w jedzeniu w nocy? Poranne cukry bardzo często zależą od kolacji, jak czytałam zalecenia do cukrzycy ciążowej, to często diabetolodzy zalecają nawet jakiś mały posiłek w środku nocy 😅
 
Cześć,
Wczoraj miałam wizytę. Wszystko dobrze, serduszko biję, crl 11mm.
Następna wizyta za 3 tygodnie. Dostałam skierowanie na prenatalne.
Ja mam zawsze w ciąży leukocytyok 18-20tys, taki mój urok.
 
A nie masz bardzo długiej przerwy w jedzeniu w nocy? Poranne cukry bardzo często zależą od kolacji, jak czytałam zalecenia do cukrzycy ciążowej, to często diabetolodzy zalecają nawet jakiś mały posiłek w środku nocy 😅
Czy długa czy krótsza (ostatni posiłek 17-20, wstaję o 6) to tak samo było 🤣 jak opierdzieliłam przed 22 paczkę chipsów i pepsi to był niższy 🤦‍♀️ teraz staram się zjeść najpóźniej o 20, ale coś lekkiego. I w ciągu dnia ograniczyłam węglowodany, więc to może też to 🙂

Gdyby mi ktoś kazał w nocy jeść to bym padła, siku nie wstaję a będę do lodówki chodzić 🤣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry