Izabelinda
Mama Dominisia i Patrysi
Fajne portki kupiłaś Masia Leosiowi, akurat na lato będzie jak znalazł.
Pati też pieskiem zainteresowana, i ze wzajemnością, ale oboje chyba mają przed sobą respekt
Zwłaszcza piesio, obwącha, po łapce obliże, ale jak Pati zamacha to odchodzi.
Co do kotków to bym się chyba bała, żeby się na buźce dzidzi nie położył. Ale Wy na pewno pilnujecie.
Ja z mojego wózka też jestem bardzo zadowolona, bo lekki, zwrotny, nawet syn sobie z nim daje radę. Ma tylko dwie wady (wózek, nie syn hihi): jak się rączkę przełoży na drugą stronę to traci zwrotność, ciężko nim kierować i jak sie wjeżdża po schodach tyłem to same się hamulce potrafią zablokować, za nisko zostały przymocowane. Ale to pikuś bo ja schodów mam 4 sztuki więc wjeżdżam nawet na blokadzie hehe. A potem zjeżdżam do wózkarni a tam są małe schodki i i do hamulców nie sięgają. Wogóle u mnie na osiedlu kupa ludzi jeździ rydwanami marki Nestor.
Pati też pieskiem zainteresowana, i ze wzajemnością, ale oboje chyba mają przed sobą respekt
Co do kotków to bym się chyba bała, żeby się na buźce dzidzi nie położył. Ale Wy na pewno pilnujecie.
Ja z mojego wózka też jestem bardzo zadowolona, bo lekki, zwrotny, nawet syn sobie z nim daje radę. Ma tylko dwie wady (wózek, nie syn hihi): jak się rączkę przełoży na drugą stronę to traci zwrotność, ciężko nim kierować i jak sie wjeżdża po schodach tyłem to same się hamulce potrafią zablokować, za nisko zostały przymocowane. Ale to pikuś bo ja schodów mam 4 sztuki więc wjeżdżam nawet na blokadzie hehe. A potem zjeżdżam do wózkarni a tam są małe schodki i i do hamulców nie sięgają. Wogóle u mnie na osiedlu kupa ludzi jeździ rydwanami marki Nestor.


mały szczegół że 24ctopnie. aż się zdziwiłam bo ja tego mojego zmarzlucha w bodziaku i dresiku i bez skarpetek wiozłam. no i bez kocyka czasem tylko w mrocznym cieniu przykryty pieluchą flanelową. 

