reklama

Kwietnióweczki 2008

Iwonka rano słabą herbatę ale tak z pół litra. W ciągu dnia woda i czasami sok jablkowy. Jak mnie cos pobolewa brzuch to rozcieńczam go wodą + herbatki laktacyjne (na razie jednak odstawiłam) i to niestety tyle. 2 razy po karmieniu po kąpieli pozwoliłam sobie na kieliszek czerwonego wina.
A piłam też świeżą melisę zalaną wrzątkiem a potem rozcieńczoną wodą. Bardzo orzeźwiające.

Przypraw to malo. Soli bardzo malo bo ja strasznie wodę zatrzymuje a te gotowe przyprawy mają sól i jakies konserwanty. Najlepiej to świeżymi ziolami doprawiać. Ja jem duzo pietruszki na moją anemie i koperku.

Dziś na obiad pierś z indyka pieczona a teraz odgrzewana na patelni grilowej + makaron pełnoziarnisty, kilka listków sałaty (lepiej nie lodowej tylko zwyklej) i gotowane warzywka.
Deser makaron a duszonymi jabuszkami.
Smacznego!!!
 
reklama
Iza tak u mamy jest super mam taras i ogródek, fajne zielone osiedle, samochód, posprzątane i ugotowane. Moja mama nie pracuje więc też jest fajnie że z kimś można pogadać i jakby coś się działo to ktoś jest blisko.

Ale jestem za to rozbita jak mąż dzwoni bo mi się tęskni ale jemu jeszcze bardziej. Zwłaszcza że mała tak się zmienia każdego dnia...
No ale przyjeżdża na weekend a rodzice wyjeżdżają więc pobędziemy trochę sami.;-)
 
Asia rozmawialam na temat szczepionek i ja zdecydowałam sie na 5 w 1 z punktu widzenia dziecka i ekonomicznego. Ponieważ 5 w 1 nie zawiera źółtaczki a akurat szczepionka na żółteczkę jest już nowej generacji. Czyli mamy dwa uklucia ale zmodyfikowanymi szczepionkami. u mnie różnica w cenie jest 120 zł więc 1/3 Pneumokoków...
 
i my sie witamy z Natką :-)
dziś noc troszke lepiej, choć ranek jak zwykle marudny :baffled: mi to najbardziej sie chce spać rano, a Małej od 4 już sie nie bardzo uśmiecha spanie :sorry2: teraz se kima na moich nóżkach a ja czkam żeby jej sprytnie obciąć paznokcie z jednej rączki :-D ciekawe czy ją przechytrze :-p
Iza - my na dzien dziecka zabieramy gdzies Natalke na piknik ;-) o ile pozwoli pogoda :-) a od babci dostała leżaczek :tak:
 
Aguś - masz maila :)

Iwonka - fajne plany macie, też bym rodzinnie spędziła czas ale jestem zdana tylko na dzieci, bo mąż ma egzaminy (tzn egzaminuje). Ale pewnie wezmę moje skarby na skwerek, będzie sporo się działo dla dzieci.
 
reklama
Witajcie Laseczki :)

My zaraz też na szczepienie, bierzemy 6w1, położna mówiła, że najlepiej wziąć tą, ale dlaczego, to już nie pamiętam :sorry2: ale jeszcze popytam lekarza przed szczepieniem. I też strasznie jestem ciekawa ile waży ten mój Okrąglinek i czy prawidłowo się rozwija :)
Także wpadnę później opowiedieć co i jak :)
Pozdrowionka i miłego dzionka !! U Nas pogoda paskudna, zimno, więc zamiast spacerkiem, jedziemy do przychodni autem :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry