Renia, Asia, biedne nie możecie jeść słodyczy.... jejku ja bym chyba zwariowała. Wiem że też nie powinnam ale staram sie nie przesadzać, coś muszę słodkiego bo jak nie zjem to humr mam okropny i łapy się trzęsą.
Asia - to prosimy jakieś zdjątko Twojej Małej Księżniczki w sukienusi

Ja też mam kilka sukienuś ale czekają na większe upały, które chyba dziś się zaczęły, bo do wczoraj wiatr był wręcz lodowaty a dzisiaj się pociłam w lekkiej bluzce z długim rękawem. No to chyba mogę zacząć Pati w nie ubierać na spacerki, tym bardziej że spacerki zwykle robimy gdy słoneczko w zenicie. Na nią zawsze narzucam jeszcze kocyk, ale chyba niebawem zmienię na samą pieluchę z tetry bo zaczynają się upały

) miodzio, ja jestem ciepłolubna dziewczyna, Pati też się lepiej śpi jak ciepło na dworzu. Za to w domu gorzej to uciekamy na spacerki wtedy
A Narni drugiej części ja sobie normalnie nie mogłabym odpuścić

Już nękam męża o plan zajęć na weekend, żeby wiedzieć kiedy ma wolne i może Patrysią się zająć, a ja ściągam mleczko (pierwszy raz) i lecimy z synem świętować dzień dziecka

)) (bo sama jestem w duchu jeszcze dużym dzieckiem heh).
NiaNia - nie ma to jak ogródeczek ech...

Masz dużo kwiatuszków w nim czy raczej trawka i piaskownica dla chłopaków?
Sila - jak wrócisz to napisz jaktam Okrąglinek przetrwał szczepienie i jaki urósł duży
