reklama

Kwietnióweczki 2008

z truskawkami delikatnie po zjedzeniu odczekać 12godzin i obserwować. no i jeśli nic nie będzie to można ale kilka.

udało się cycki odblokowane tylko kurcze znowu czuję, że ruszyła produkcja, kompletnie nie wiem co mam robić. siostra W. mówi by nie ściągać całego mleka bo dlatego mam go tyle, ale jak nie ściągnę to potem mam problemy.

tak cieplutko, że Leoś w rampersie leży sobie na tarasie w kołysce, psiaki pod kołyską śpią i mu smacznie chrapią.
a ja w końcu też mogę odsapnąć.
więc mykam z kawką na tarasik
 
reklama
MASIU kawka na tarasie...pychota musi smakować....a jest bardzo ciepło mój też zaraz wskoczy w rampersa i ruszamy na spacer a tak mi się chce chodzić....

idę mlekojada nakarmić...
 
Hej :)
Jestem w końcu podłączona do świata :))))))
No My byliśmy jeszcze raz u lekarza, bo Ali gorączkował i miał kaszelek i katarek, pediatra Go zbadał i stwierdził jakąś infekcję górnych dróg oddechowych, na całe szczęście płucka i oskrzela czyste !! Także tylko syropek na kaszelek i kropelki do noska dostaje :)))))
Zaraz poczytam co tam naskrobałyście :)

 
A my od 10 do 14 w rampersiku na spacerku :laugh2: cieplucho jak cholera, zaliczylysmy karmienie na murku i zmiane pieluch na ławeczce ;-) meczy taki dlugi spacerek ale mała jak ślicznie śpi :tak: odsapnęłam przynajmniej od płaczu a teraz zjem i rzeba szykować cyca :-D
 
ja wróciłam ze spacerku jest okropnie gorąco...mały też się wiercił pewnie mu za gorąco było a na krótki rękaw i spodenki no tragedia pot spływa po d....wyjde około 16.00 będzie troche lżej a ja padam tak chodzic po słońcu.....:baffled::nerd:

SILA dużo zdrówka dla Alanka:-):happy:

IWONKA mój lepiej śpi na dworze zawsze ale dziś kręcił się chyba mu było za gorąco i duszno....
 
U nas z kolei dzisiaj piękne słoneczko ale wiaterek zdraliwie chłodny, aż się przeprosiła Patrysia z kocykiem polarkowym, ale pod spodem była na krótko.
Wczoraj i przedwczoraj w ten skwar Pati nie spała prawie wcale na spacerkach i płakała a dzisiaj spała jak zabita :)

Obkupiłam moje dzieciaczki na lato. Kupiłam DD 3 koszule i sandały a Patce-łopatce bodziaki z krótkim rękawkiem, pieluszkę flanelową i dużą butlę.

Uwierzycie że w Tesco trójpak bodziaków można dostać za 19 zeta i podobno są dobre jakościowo, nie rozciągają się, a jakie ładniutkie wzory mają :)
 
u nas był wczoraj i przedwczoraj taki wiatr dziś nie ma i gorąco...Amusiek nie za bardzo chciał jeździć zresztą nie dziwię mu się...a teraz śpi a mieliśmy iść na spacer o 16.00 a tu już za pietnaście piata a ten dalej spi ale jeszcze wyskoczymy nic straconego....:tak::-)

a gdzie RENIA:confused:????
 
Aduś to może skorzystaj i też utnij komara w razie gdyby Księciunio miał zamiar wieczorkiem dać do wiwatu :)
Nie tylko Renię wcięło, ale też Jolcia, Katja, An30 gdzieś wsiorbało...
 
Lene przekaż całuski Hani również ode mnie!!! :-):-):-)
Lene ja też jestem w szoku jak ten miesiąc szybko minął a tu zaraz minie 6 tygodni czyli 1/3 macierzyńskiego bbbbbbuuuuuu a ja nie mam pomysłu co dalej. Co będziesz robić z małą po powrocie do pracy?


Witam się po przerwie

Tyle się dzieje wokół i jeszcze ta pogoda że nie mam kiedy wpaść i po pisać. Czytam przy karmienie ale odpisywać już ciężko ;-)

Iwonka jak tam dieta? Dziewczyny tu o truskawka a ja się tak boję coś innego nowego zjeść. Jak już mam się wgryźć w coś to słyszę w wyobraźni płacz Marysi i blokada. U mnie też nocka kiepsko. Mała wczoraj cały dzień przespała no i w nocy stwierdziła że obudzi cały dom i matkę wykończy. Jadła co 2 godziny co jej się raczej nie zdarza. Może jakaś taka nocka była. W dzień wszystko wróciło do normy.

Silka wszystkiego najlepszego dla Alanka dużo zdrówka.

Dziewczyny czy też Wasze dzieciaczki tak walczą z czapką?
Moja bardzo lubi mieć kontakt z własną głową zwłaszcza uszami i jak się obudzi w wózeczku i obczai że ma czapkę to się drze i ściąga sobie. Przyłapałam ją też jak majstrowała coś z troczkami... Nie mam już siły co minutę jej naciągać na uszy. Wczoraj kupiłam opaseczkę na uszka może to pomoże bo jak nie to zapalenie ucha murowane... Bo rozumiem że czapka w takie upały nadal obowiązkowa?
 
reklama
Lene, ja Alankowi nie zakładam czapki, przy takich upałach, kiedy jest w wózku... No chyba, że tak jak wczoraj i dziś mocny wiatr... A jak wyjmuję Go z wózia to dopiero zakładam :tak: Ale do niczego nie namawiam ;-)
Dziękujemy za wszystkie miłe słówka i życzonka zdrówka dla Alanka. Już Mu lepiej.
A teraz kwili w łóżeczku, idę do Niego:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry