reklama

Kwietnióweczki 2008

Hej....jestem zjebana..... maly chory domino tez dzis kaszlal strasznie w nocy wiec poszlam do lekarza z nim nic mu nie jkest narazie....ale mocno przaeziebiony w domu go zostawilam...poki co czekamy aa przejdzie albo co sie wykluje........ dobrej nocki Ada fajnie ze juz wsio masz ja niby tez co nie co mam ale...jednak nie zadowolona jestem bo kupilam kurtke na zime ekstra i co mi po niej niby na 80 ale ciasna rekawy dlugie i za dupe ale ja sie w nia wlazi to dla szczypiorka :/ Anhetha a jak cie podczytuje to se mysle ze to jakies czary mary;/ Lene cudenko ta hania:) sliznie ubrana byla na chrzescie:) a grzeczna byla????Iwonka no to fajnie.... a ja bym herbata ja nie poila tylko butle sprobowala zapodac i zobaczylabys ile je jesli malo tzn ze sie chce jej tylko pic wtedy jakas herbatke....a jeswli odpowiada jej smok od butelki i chce pociumkc to daj jej go ale samego a do niego wepchaj peiluszke z drugiej strony jasne hahha i se powiwetrza nie nawciaga....:/tak w szpitalach robia i bebikom pasi....:)wszystkiego trza probowac ....dobranoc./...
 
reklama
Hej Dziewczyny!

Wieki mnie tu nie było i pewnie znowu zniknę na jakiś czas... W ogóle nie mam czasu na Internet :-(
Myślałam, ze nasze problemy się już skończą, ale niestety okazuje się, ze nie... Wojtuś nie słyszy, ma głęboki niedosłuch na oba uszka... Najprawdopodobniej będziemy musieli z nim jechać do Warszawy, bo w Katowicach, totalnie nas olali :-(
Dalej jeździmy na rehabilitację 2 razy w tygodniu, ale Grochy robią postępy.
Niestety nie łapią się jeszcze za stópki, co mnie trochę martwi, bo mają już prawie 7 miesięcy (korygowane 4 i 3 tyg.).

Pozdrawiam Was serdecznie i nie gniewajcie się, że tak rzadko tu zaglądam :-)
Buziaki dla Waszych maleństw :-)

 
Ostatnia edycja:
Czesc !!! noc okropna maly ciagle goraczkowal poplakiwal masakra ......Niebo slodkie masz te dzieci jakie ladne oczka i sliczny usmiech i jakie juz duze...... Boze zawsze cos mama nadziejje ze to sie da podleczyc i wyleczyc duzooo zdrowka dla nich!!!!!!! milo ze wpadlas zawsze tak myslalmi gdzies z wami jestem......Powodzenia i napisz jeszcze kiedys co i jak......
 
Ruda - i ty tez mnie źle zrozumiałas :laugh2:
Niebo - trzymaj sie, mocno ściskamy i duzio zdrowia dla synków :tak: wogóle to fajne z nich chłopaki :-)
Ala - dla twoich też zdrówka! najgorzej chyba jak dwa szkraby chore :-( ajj a ty moze jeszcze raz sie przejdz do lekarki, zeby nie bylo tak jak kiedys ze chodzilas i chodzilas i niby nic a pozniej cos tm wyszlo :no: a to Dominio tak przez pogode złapał czy u ciebie jakis wirusik w domu?
Mała dziś spała normalnie, nie wiem w końcu o co chodzi :sorry2: zgłupiałam :sorry2: obudzila sie tylko na karmionka o 1.30 i 4.30 i 7 i nawet do 8.30 spała :rofl2: a moze jej zimno bylo? ni wim :dry: dzis spala w takim fajnym puchowym kocyku, co z niego spiworek sie robi wiec sie ani nie rozkopała, rączki w nim prawie całą noc miała, no i przy główce mięciutko, a no i zaczęli grzać :-)
dzis jade na małe zakupy, musze jakąś cieplejszą czapke kupić, niby mam jakies ale to takei co dostalam, wiec nei mierzone byly i wszystkie na niej źle leżą :baffled: musze zakupic jakis smok-gryzak wiem że są takie dla ząbkujących no i przydałoby sie tez pudło na zabawki bo już sie ich dużo zrobilo i walają sie wszędzie :sorry2:
w co ubieracie swoje szkraby w taką pogode? zakladacie juz kurteczkę czy kilka warstw i cieplą bluze?
 
hej hej
wszystkie panie witam i pozdrawiam!!!!!!!!

Niebo
jakie śliczne duże babski...3mam mocno kciuki...grunt to się nei poddawać nawet jak w jednym, miejscu lekarze olewają.....ZDRÓWKA!!!!!!!

Layla
hehe
dokładnie...czasry mary :-p
jak tam kupiłaś nosidlo?i jak z tym wożeniem w wózku?bo u mnei tragedia...a zimno dziś jak nie wiem co i nie mam pojęcia jak mam iść ndo lekarza nie móiwąc o zakupach...

Ruda,Ada:-)
Iwonka,Renatka,:-)

Resztę też ściskam cieplutko...bo zimno jak diabli za oknem:baffled:

Ja dziśz dziećmi do lekarza...szok...myślalam że tylko na kontrol bo mlodemu już lepiej,małej też mija wiec zdawało mi się że pójdę tylko osluchać itd..i będzie git..a tu chyba nei mozę byćza dobrze:wściekła/y:
młody ma pod kolanem zmianę skórną przypominającą ospę albo półpasiec....(jeden wirus wiec żadna różnica jak dla mnie)tyle że go nie swędzi ...i nie wiem co to za świństwo jeszcze mu się przyplątalo....:-(ehh

jaką miałam niemiła sytuację w sobotę to szok....
dzieci chore a ja musiałam wyskoczyć po zakupy..wracam obladowana zsiatami z malą w nosidle,młody marudzi,mnie łeb pękał ..ale se myśle zajdę do bankomatu i kupięcoś sobie na przeziębienie..
i podchodzę do pana pierwszego w kolejce i siepytam uprzejmie czy mnei przepuści bo hore dzieci itd...
a ten gnojek mówi że "tam za rogiem to jego 10 dzieci wrzeszczy i jemu się spieszy jak każdemu i że mam se iść na koniec kolejki"a że byłam zmęczona wiec nie wytrzymałam i przestałam być kulturalna powiedziałam coś o jego matce brzydkiego itd...:-poczywiście ludzie za nim słyszeli wszystko i też mnei nie przepuścili...więc olałam bankomat i poszłam sieleczyć herbatką w domu....

no ale to tak na marginesie w ogóle nie w temacie:rofl2:

idę dziśszukać jakigoś kombinezonu na zimę małej...szok ile to kosztują takie wynalazki na jeden sezon:crazy:

Miłego dnia wszystkim życzę!!!!!!!
:happy::happy::happy:
 
Witma sie
Iwonka ja mieszkam z babcia w stary domu.. zimno jak cholera jeszcze centralne rozkrecili moi mezczyzni i nie moga skrecic bo brak czasu a zima idzie :baffled: moja mala tez sie czesciej w nocy budzi i marudzi.. poloze ja kolo siebie dam cycyka a ona sie tylko przytuli i spi.. mysle ze to wlasnie z zimna.. co ja juz jej tam do lozeczka nie dalam - kocyk kolderke kocyk (spiworek mam ale zostal odrzucony przez moje dziecko:happy2:)
a co do ubierania na spacerki - to moja babcia mowi zeby wogole z nia nie wychodzic bo sie przeziebi!!!!:no: to co mam z nia plackiem w domu siedziec do maja?? uchhh .. mysle ze jak wlasnie sie przewietrzy to i odpornosci nabierze - oczywiscie nie pozwolic zmarznac ale wyjsc trzeba... boze szkoda gadac.
 
witam dziewczyny z lodowatej Bydgoszczy :-)

w górach spadł już pierwszy śnieg
ja się chyba rozpłaczę jak tak szybko będzie zima :wściekła/y:


Hej Dziewczyny!

Wieki mnie tu nie było i pewnie znowu zniknę na jakiś czas... W ogóle nie mam czasu na Internet :-(
Myślałam, ze nasze problemy się już skończą, ale niestety okazuje się, ze nie... Wojtuś nie słyszy, ma głęboki niedosłuch na oba uszka... Najprawdopodobniej będziemy musieli z nim jechać do Warszawy, bo w Katowicach, totalnie nas olali :-(
Dalej jeździmy na rehabilitację 2 razy w tygodniu, ale Grochy robią postępy.
Niestety nie łapią się jeszcze za stópki, co mnie trochę martwi, bo mają już prawie 7 miesięcy (korygowane 4 i 3 tyg.).

Pozdrawiam Was serdecznie i nie gniewajcie się, że tak rzadko tu zaglądam :-)
Buziaki dla Waszych maleństw :-)

Zdjęcia moich Bąbelków :-) Picasa Web Albums - Aleksandra

Niebo ładne masz bąbelki :-)
życzę dużo zdrówka braciszkom i tobie wytrwałości oraz pogody ducha - będzie dobrze :tak:
co do tych nóżek to się nie przejmuj nie każde dziecko to robi :tak:
mój ma ponad 5 miesięcy i też nie bierze pytek do buzi
jeszcze raz buziaki dla was :-)


hej hej
wszystkie panie witam i pozdrawiam!!!!!!!!


Ruda,Ada:-)
Iwonka,Renatka,:-)

Resztę też ściskam cieplutko...bo zimno jak diabli za oknem:baffled:

Ja dziśz dziećmi do lekarza...szok...myślalam że tylko na kontrol bo mlodemu już lepiej,małej też mija wiec zdawało mi się że pójdę tylko osluchać itd..i będzie git..a tu chyba nei mozę byćza dobrze:wściekła/y:
młody ma pod kolanem zmianę skórną przypominającą ospę albo półpasiec....(jeden wirus wiec żadna różnica jak dla mnie)tyle że go nie swędzi ...i nie wiem co to za świństwo jeszcze mu się przyplątalo....:-(ehh

jaką miałam niemiła sytuację w sobotę to szok....
dzieci chore a ja musiałam wyskoczyć po zakupy..wracam obladowana zsiatami z malą w nosidle,młody marudzi,mnie łeb pękał ..ale se myśle zajdę do bankomatu i kupięcoś sobie na przeziębienie..
i podchodzę do pana pierwszego w kolejce i siepytam uprzejmie czy mnei przepuści bo hore dzieci itd...
a ten gnojek mówi że "tam za rogiem to jego 10 dzieci wrzeszczy i jemu się spieszy jak każdemu i że mam se iść na koniec kolejki"a że byłam zmęczona wiec nie wytrzymałam i przestałam być kulturalna powiedziałam coś o jego matce brzydkiego itd...:-poczywiście ludzie za nim słyszeli wszystko i też mnei nie przepuścili...więc olałam bankomat i poszłam sieleczyć herbatką w domu....

no ale to tak na marginesie w ogóle nie w temacie:rofl2:

idę dziśszukać jakigoś kombinezonu na zimę małej...szok ile to kosztują takie wynalazki na jeden sezon:crazy:

Miłego dnia wszystkim życzę!!!!!!!
:happy::happy::happy:

boże co ty się nachodzisz p[o tych lekarzach - współczuję

a jeśli chodzi o kulturę osób starszych to to jest jakieś nieporozumienie :wściekła/y:
ja od pewnego czas wiecznie się wykłócam za STARYMI BABAMI :angry:
jak nie w sklepie to na ulicy - gdziekolwiek
są tak odpryskiliwe i nie wychowane - a narzekają na młodzież
a je to nie wiem kto wychowywał - ulica czy co :confused:

kombinezony rzeczywiście trzeba liczyć coś około 100zł. szok

ja młodego jak na razie to ubieram w krótkiego bodziaka jakąś bluzeczkę i kurtkę :tak:


ja dziś zadzwoniłam do przychodni żeby moich małych lumpów zapisać a mi w recepcji mówi że na czwartek takie terminy do pediatry
chyba że chcę do ogólnego to na jutro - szok :szok:

jak na razie to tylko starszy jest chory ale Natan już chyba na ostatnich naogach :tak: ostatnio miał wieczny kontakt z chorymi dzieciakami i chyba jego mały organizm tego nie przetrzyma - zobaczymy

buziaki dla wszystkich
i trzymajcie się cieplutko :-)
 
reklama
DZień dobry!!!!!!!

U nas kolejna nocka ok...juz sama nie wiem od dwóch dni jest grzeczny taki jak zawsze a dwa dni temu no mały diabełek:-)

ANEKHA zdówka dla syncia i Nitka śliczna na zdjęciach jak z obrazka:happy: a ludzie starsi daj spokój trza tępić bo są okropnie bezczelni żądają bezwzględnej kultury i szacunku wobec własnej osoby a sami zachowują się jak dzidź...

RUDA ja tak samo młodego ubieram jest w wózku ma ciepły kocyk:-);-)...zawsze sprawdzam czy nie za gorąco i zimno...ja na samą myśl o zimie to szału dostaję:crazy:

KASIAK ja wychodzę z małym codziennie właśnie po to by zachartować go będę w domu siedziała to potem wyjdę na godzinę w zimnice i wróci z katarem lepeij hartować choć godzinę dziennie my mamy zawsze codziennie w te zimno 1-2 godz spacerku...

IWONKA ja już pisłałam u mnie to samo dwa dni ok wczesniej nie wiadomo o co kaman małemu...:-)


NIEBO chłopaki rosną na potege są super zadowleni i mamusia super wygląda:-) a z chwytaniem nózek to nie ma co się przejmować każde dziecko rozwija się indywidualnie:wink::yes::happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry