Anekha
Kwietniowa Mama 02 i 08'
No dzięki dziewczyny!!!!!!


uffff....strach matki ma wielkie oczy
hehe to nie ospa żadna tylko uczulenie najprawdopodobniej na antybiotyk który lyka na to zapalenie ucha...(oczywiście lekarz też zgaduje
) wiec zmieniła nam pani lek, dała zyrtec i kazała poobserwować...poprawa w uszkach jest..wiec jak nic się nei będzie działo w poniedziałek młody śmiga do zerówy...uhhh żeby tylko nic nie przywlókł za szybko...
Anitę osluchała wszystko jest ok, wapno mam jeszcze podawać cebion multi,prawoślazowy syropek na ten jej kaszelek i czekać jak nie będize gorączkować to za pare dni będzie zdrowa.
alllleeeee wypatrzyłam kombinezon...łooooo...sliczny, świecąco rózowy z miesiem przy kapturza,zapinaniu ,rękawiczkach,butkach...szok...180zł...mąż mnie powiesi jak go kupię...ale jest taki śliczny



uffff....strach matki ma wielkie oczy
hehe to nie ospa żadna tylko uczulenie najprawdopodobniej na antybiotyk który lyka na to zapalenie ucha...(oczywiście lekarz też zgaduje
) wiec zmieniła nam pani lek, dała zyrtec i kazała poobserwować...poprawa w uszkach jest..wiec jak nic się nei będzie działo w poniedziałek młody śmiga do zerówy...uhhh żeby tylko nic nie przywlókł za szybko...Anitę osluchała wszystko jest ok, wapno mam jeszcze podawać cebion multi,prawoślazowy syropek na ten jej kaszelek i czekać jak nie będize gorączkować to za pare dni będzie zdrowa.
alllleeeee wypatrzyłam kombinezon...łooooo...sliczny, świecąco rózowy z miesiem przy kapturza,zapinaniu ,rękawiczkach,butkach...szok...180zł...mąż mnie powiesi jak go kupię...ale jest taki śliczny




jest krzyk jak dostaję do buzi ale ja go jutro załatwię inaczej rozcieńczę z wodą i nutramigenem i dam w butelce do picia wiem,że powinnam łyżeczką ale nie chce za cholerę ja mu daje do buzi a ten ryk za to jabuszko deserek tak aż się trzęsie jak osika
i je łyżeczką zobacze jutro może się przyzwyczai do tej dyni