reklama

Kwietnióweczki 2008

DZień dobry!!

U nas tez ok...mały spał w miarę ładnie mama wyspana wypoczęta...Ami własnie słyszę sie obudził więc idę nakarmić...

Miłego dnia...:happy::-)
 
reklama
U nas też nocka znów super. Niestety chyba Mary ma alergie na marchewkę bo czoło chropowate i w nocy sie ciagle budziła. A wczoraj jadła jabłuszko i nocka znów spokojna a tarka z czoła schodzi. Spóbujemy jeszcze po weekndzie jabłko z marchewkę i zobaczymy co powie pediatra we wtorek. Szkoda tej marchewki bo na niej wszystkie zupki BBBuuu i tak trzeba będzie coś gotować...

Dziś przychodzi teściowa i już mnie wkurzyła. Bo powiedziała że nie powinnam z małą wychodzić jak jest drobna mrzawka. I ona mnie błaga żebym tego nie robi ła. Najlepiej to się kisić w 4 ścianach. A dziecko oczywiście super zapakowałam. :-):-):-):-)jestem rozdarta wewnętrznie nie chce wracać do pracy a tym bardziej jak sobie pomyśle że ona zostanie z moją Marysią!!! Dojrzewam do drugiej ciaży najlepiej żeby coś zmajstrować czerwiec-sierpień w przyszłym roku wtedy od razu pójdę na zwolnienie i nie będę taka głupie jak za pierwszym razem ze pracowałam do 9 miesiąca... I znów będę z Marysią. :-D:-D:-D

Alunia jak mogłam zapomnieć o Tobie. Moc całusków dla chorych chłopaków no i dla Ciebie oczywiście!!!:-):-):-)
 
Hej
u nas nocka też ok
bylysmy u lekarki i mała faktycznie mało waży, ledwo zahaczyła o najniższą granicę. mam zalecenie karmić co drugie karmienie butelką, no ale jeszcze zaczekam na jutrzejsze wyniki badań krwi, bo Nattke dziś pokłuli w paluszki zeby zrobić mofologie i badanie żelaza :-( ale niunia była dzielna i nie płakała :-) zaraz lecimy na spotkanko poznanianek, w sumie nie dużo pisze na forum poznanianek ale zwsze warto spotkać sie i poznać w końcu kogoś :-) no i nie mam autka zeby pojechac wiec wsiadam w autobus, zobaczymy jak sie Natalce spodoba taka jazda :happy:
 
hej hej
ja się tylko przywitać...łeb mi pęka i roboty dużo w domu a chęci mało:-p

Ada
hehe jak nie zje mięska przez butle...zmiksujesz dodasz mleka i wciągnie:rofl2: heeh
moja zaczęła zupki właśnie z mięskiem jeść,lepiej jej smakują niż te samo warzywne...ale i tak woli z butli....nie ma to jak być leniuchem:laugh2:

Miłego dnia wszystkim:happy:Pozdróweczka bez wyjątku;-)
 
cisza jak makiem zasiał:szok:

Anekha mój mały już od miesiąca wcina obiadki z mięsem bo te tylko warzywne mu nie smakowały a już nie wspomnę o jarzynce normalnie ją pluje :-D

Lady no ślicznie Sebuś gada :tak:

Aga:-)
Ada:-)
An:-)
Iwona:-)

do juterka babeczki miłych snów ;-)
 
reklama
dzień dobry

Layla
hehe super mówi Ala...moja mówi "Aga" ja do niej powiedz mama a ona "aga" hehe:-)dobrze że wie jak mama ma na imię...bo póxniej ktoś zapyta jak Twoja mama ma na imie i będzie"mama":-p

Ruda
od miesiaca???szok...ja muszę powolutku wprowadzać...dużao rzeczy ją uczula
już odpada u nas seler,groszek,szpinak...i królik z tego co jest w gotowych zupkach...
wczoraj bidulka myślalam że sie zadrapie po tym króliku z warzywami....eh..koło uszek to aż ran sobie narobiła...spła niespokojnie,płacz co chwile,spała mi na brzuchu a ja jej łapki trzymałam żeby sobie nie drapała bardziej... i całe czerwone policzki....eh...trzeba nam bardzo ostrożnie z jedzonkiem...identycznie jak u syna:-(

idę kawkę wypić bo spać się chce

a skąd Wy macie te fajne bużki i te inne????:-p
Pozdrawiam wszystkie:happy::happy::happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry