reklama

Kwietnióweczki 2008

Lady
hehe u mnie mlody smiga w pon na 10 do 16(bo angielski póxniej) we wtorki na 9-15(bo religia na 9) w środę na 10-15(normalnie) czw 12-17 i piątek też 12-17...
taki mają grafik ustalony bo mają za malo personelu heheheh..i jedna pani odskakuje młodsze dzieci w przedszkolu a potem wchodzi do zerówki na póxiejszą godzine;-) ale prznajmneij młody sie wysypia:-p

co do obiadków to mnie trochę uspokoiłyście....będę próbować co pare dni podawać może w końcu sie przełamie.

A zmieniam smaki co tydzeiń mneij wieecj bo patrzę czy po czymś ma alergie przez pare dni czy nie....wiem uż co lubiłą a czego nie co ja uczulalo a co nie..a teraz nie chce nic...oby przeszło szybko.
 
reklama
Aga jeśli masz już wypróbowane smaki i wiesz że małą nie uczulają to staraj się codziennie dawać inny deser i obiad bo dzieci się szybko przyzwyczajają do smaku i albo się nim przeje albo potem nie będzie akceptować innych potraw
takie są zalecenia pediatrów żeby wprowadzać codziennie jakieś nowości do posiłków bo to zaważy na całym życiu
jeśli za bąbla będzie wszystko wcinać to w dalszym rozwoju będzie wszystko smakować :tak:

ja tak robię i młody nie wybrzydza - widać że jedne rzeczy mu smakują bardziej inne mniej ale je wszystko:-)
 
Witamy się w południe
Aga- Maryś bardzo ładnie przybiera, dzielna dziewczynka! napiszcie coś o tym sinlac-u , moze i my spróbujemy, co to takiego i gdzie się kupuje, bo ja to już nie mam siły do Hani, nic nie je, wczoraj zjadła łyżeczkę rozgniecionego banana, w sumie nawet nie wiedziałam, czy może czy nie, po czasie dopiero sprawdziłam , ale nic się nie działo do dzisiaj- zrobiła taką zieloną kupkę i w dodatku z kawałkami niestrawionego banana, kurdę mam nauczkę na przyszłość! bardzo się przeraziłam, bo wiecie jak banan ciemnieje szybko i ta kupka miała taki kolor.
Muszę Wam powiedzieć, że zagladam od czasu do czasu do kwietniówek 2009 i aż serducho sciska, jak czytam o ich mdłościach, sennościach, płaczliwości i rosnących brzuszkach- pomyśleć, ze jeszcze rok temu my byłyśmy na ich miejscu. Tak na marginesie to już nie mogę się doczekać kolejnej dzidzi.






 
lene
hehe
widzę że nie tylko mnie przychodzą myśli o dzidzi kolejnej:-p
zawsze jak patrzęna ciezarne kobiety to aż się ciepło na duchu robi:tak:
a Ty już się starasz?;-)

Ruda
no próbuję z tymi obiadkami,zobaczymy co z tego będzie....
 
HELOŁ mój na razie wcina to samo od 2 tygodni ale ja daje dopiero od 2 tygodni więc nie szaleje i tak jest git:tak::tak::tak: mamy tylko uczulenie na kleik ryżowy i tu lipa bo w dużo obiadkach jest ale myślę,że z czasem przejdzie i będziemy dawać spoko na razie je kukurydziany....:tak: a reszt powoli już nam idzie

mama zdrowieje powoli...i musze spadać bo mały woła:cool2::sorry2:
 
No to my znów u dziadków.:-):-):-) Podróż jak zwykle spokojnie Maryś całą przespała i jak na razie żadnych objawów szczepienia:-D:-D:-D

Ruda nie zgodzę się z tym co napisałąś żeby tak testować szybko różne smaki zwłaszcza że mała Agi juz ma jakieś alergie. Lekarze w takich przypadkach a takim jest teź Marysi mówią tu raczej nie o alergii a nietolerancji ktora może minąć poprostu z czasem. Ale wskazane jest powolutku tetsowanie nowości. Jeśli coś nie tak to odstawienie i potem powrót. Oczywi\scie są takie maluchy że wszystko smakuje a łyżką operują jakby cale swoje zycie tylko tak jadly...
Wydaje mi sie że nawyki żywieniowe to nabiorą jak im sie w pełni brzuszki rozwiną i zaczną porządnie jeść.

Lene Iwonka kiedyś pisała już o tej kaszce że jest dla alergików i dzieci z innymi problemami i bardzo odżywcza i nie na mleku. Ja zastąpie karmienie przedpołudniowe tą kaszką. Podobno słodka i maluszkom smakuje. Dzięki niej mamy karmiące nie muszą wprowadzać mleka modyfikowanego. Jak ja będę w pracy będzie jadła kaszkę, jakiś deserek i zupke no i herbatke i na 7-8 godzin powinno starczyc a potem wroci pełna mleczarnia!!! Lekarka też potwierdziła że piersi się dostosują do takiego trybu - nie wiedzialam ze sa takie mądre ...:-D:-D:-D.

Dobrej nocki
 
Ze strony Nestle
Nestlé Sinlac to specjalny pełnowartościowy posiłek zbożowy oparty o naturalne składniki: ryż i mączkę chleba świętojańskiego. Nestlé Sinlac jest produkowany z ryżu i mączki chleba świętojańskiego - składników zazwyczaj bardzo dobrze tolerowanych w alergii. Odznacza się wysokim udziałem łatwo przyswajalnych węglowodanów, białkiem o wysokiej wartości odżywczej, zawiera tłuszcze roślinne, jest wzbogacony w witaminy i składniki mineralne, dlatego stanowi pełnowartościowy i smaczny posiłek. Jest łatwy do przygotowania - aby otrzymać porcję Nestlé Sinlac wystarczy dodać wodę.

Wskazania:
  • alergia na białko mleka i/lub soję
  • profilaktyka alergii pokarmowej
  • dieta bezglutenowa (celiakia)
  • nietolerancja laktozy
  • niedobory masy ciała np. po biegunkach
  • pełnowartościowy samodzielny posiłek uzupełniający w diecie niemowląt od 5. miesiąca życia lub kaloryczny dodatek do innych posiłków dla niemowląt i małych dzieci
  • może być również spożywany przez młodzież i dorosłych
 
Hai :-)
my jemy sinlac już 3 tygodnie... prawie 4 nawet... jest bardzo sycący... porcja to jest 125ml wody i 7 łyżek sinlac a my jak zjemy 60ml to Córcia nie je prze 4h.... i smakuje jej :-)
a zupki dajemy rózne.... mięsne juz tez... a za tydzień deserki z glutenem....
jakoś da radę jak mamy nie bedzie 8,5h... mam zamiar odciągac w pracy... zobaczymy jak bedzie.... :-)
jutro ostatni dzień urlopu wypoczynkowego.... :-)
a w czwartek praca :-)
ech... boję się, ale... damy radę :-)

pozdrawiam Was serdecznie :-)

D O B R A N O C
 
Justipa to widzę że u Ciebie też taki sam uklad sinlac+deserek+zupa. Tylko ze ja nie chce odciągać w czasie pracy... Jak na razi ew nocy wytrzymuje np. dziś mała zjadła o 23 a potem o 5.30 no i cycki pełne ale nie bolały. Mam nadzieje że na tym Sinlacu tylko nie wychodujemy jakiś okrąglaczków skoro on tak odżywczy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry