Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Lady widze mały ruch więc chyba muszisz sprawdzic liste obecnosci ;-)
Ja narazie do chodzików byłam nastowiana raczej anty (ale u mnie to nic nie wiadomo ze zmianą zdania ) poniewac niby troche na nóżki źle wpływa a moja Natalka jest narażona na płaskostopie (po mamie i tacie) a poza tym mamy juz tak zawalony pokoj tymi wszystkimi rzeczami Natalki że już nie byłoby gdzie tym chodzikiem śmigać
Kasieńka - to faktycznie dużo tych budzeń, mała ewedontnie domaga sie pocyckania, tak bylo od zawsze? U mnie kilka nocek takich sie zdarzało ale nie non stop
Npo witam i się melduję też
jestem wypompowana...małą spać nie dała...eh...teraz też marudna...zupek nadal nie je...tylko kasza,mleko i sinlac do mleka...
Anekha, te jezdziki to rewelka, moje bable mialy, a syn tak sie do niego przyzwyczail i dopiero niedawno go wyrzucilismy, a wlasciwie jego czesci........ale uwazaj sprawdz jak kupisz, bo moj synek wlasnie z takiego do tylu polecial, bo tam z tylu pod raczka byly takie zabezpieczenia zeby dziecko sie nie wywrocilo jak go pcha, a ze on lubial do tylu nim fikac a wrecz skakac na nim to zachaczyl tym i polecial mi do tylu, glowa sie w podloge walnal, ale tata te plastiki wylamal i juz bylo ok.....wiec tak na przyszlosc zebyc zwracala uwage za nim nie poskromi potwora;-) chodzik tak ale nie teraz:-), z reszta to zakup na moze 2-3 miesiace
Co do cycolenia to ja Wam nie pomoge, sama sie borykam, maly marudny, non stop z cyckiem w buzi, a smoczka ciagnie i tak, ale co mu probuje zabrac to sie wscieka, nie wiem moze taki okres, ja nie mam pomyslu. ale jak cos wymysle to dam Wam znac:-)
Hejuś!
U nas nocka bez zmian, mały wytrąbił 200ml kaszki i zasną jak borsuczek o 23.00 obudził się na cyckowanie i o 1.00, 3.00, 5.00 więc kaszka nic nie podziałala, nie ma różnicy czy wypije samo mleczko czy z kaszką, wiec taki mój los i tylko nadzieja że kiedyś się wyśpię .
ANEKHA fajne te rzeczy ja planuje zakupic coś podobnego chodzik sobie odpuszczam gdyż nic dobrego nie wnosi tylko my mamy ewentualnie więcej czasu a tak to lipa chodzić to na pewno nie uczy...więc kupie to spychacze chodzikowe czy jak to się mówi:-);-)
RUDA :-)heloł
RENIU a co to Cieciunio rozrabia mamusi.....moze ma jakis skok hahaha albo mama rozpuściła :-):-)
ja się tak smieje z was a mój sam wariowac zaczyna coś a miałam takie gzreczne dziecko:-)
Ada Ty czorcie nie ladnie tak sie smiac z kolezanek!!! ihihihihihi
Anetha super ten jezdzik zakupie mu ale jak juz bedzie rownowage dobrze utrzymywal tak okolo 8 miecha a jesli chodzi ten co sie pcha to mialam podobny i nigdy juz go nie kupie kiedys byl bardzo drogi teraz juz tanszy mozna dostac jak dla mnie badziewie jedno wielkie dzicko mi pchalo to i zawsze wyrylo na podloge ze tak plakal ze szok maz odrazu to zabral ze to jakies nieprzemyslane dla dzieci takich.... naprawde ale to moje zdanie juz w zyciu bym sie na to nie zdecydowala a jeszcze na kaflach jak pchal to juz wogole poslizg i gleba hbahahha
CO do chodzika to moj domino w nim smigal wiadomo ze za duzo to nie zdrowo ale stopniowo powoli.... i jak bedzie jz maly stabilnie siedzial....mniej wiecej,.... i tez mialam taka akcje raz ze sie rozpedzil....i wyrabal sie i placz byl ale dlateg jestesmy my trza miec wszedzie oczy........sa mity ze takie dzieci pozno zaczynaja chodzic Dominik pierwsze kroki juz robil jak skonczyl osiem miesiecy bardzo wczesnie a nigdy w zyciu mi nie raczkowal..... tyko w chodziku smigal.....
Bubu jak masz na imie???? Ty zas masz w planie te zyrafke kupic wiesz nie ma to jak lozka fotele mebelki dla malucha by se wstawal
Reniu a jak to sprawdzic o czym piszesz? tej wadzie>>>???? jak kupuje przez neta jak sie to fachowo nazywa to z tylu????
Alunia śmiałam sie śmiałam i wyśmiałam teraz mój rozrabia a całą noc mi się budził i bo ja wiem czemu ale spoko żyjemy na razie obydwoje dziś był tato w domu to się małym zajął a mama zajęła się lezeniem i netem:-)
Uffffff pożyczyłam od szfagierki taki orbitek i się na nim męczę, ale czego się nie robi żeby tyłeczek chociaż troszkę spadł ;-), dziewczyny ja w ciąży przytyłam 29kg i jeszcze mi 10kg zostało makabra .