reklama

Kwietnióweczki 2008

Ruda
mała śpi z otwartą buźka jak jest podziębiona...czyli ostatnio częściej ;/ no ale normalnie ma zamkniętą....

Lucky mama
no kochana Ty to masz super dzieciaczki też ;)
a co do banana to Hipp ma wprowadzone banany z jabłkiem po 4 m-cu...i to małęj wczesniej nie uczulalo a teraz nie wiem co się stało...może rzeczywiście poczekamy z tym....

Dziś wypróbuję pure ryżowe z brokułami(nestle)zobaczymy czy taki wynalazek zje...

Zakukam jak trochę ogarnęw domciu...papap
 
reklama
HEJ my po wizycie osłuchowo ładnie jest...:tak::tak: tylko katarek niby mniej ale męczy troche małego więc mamy się wstzrymać jeszcze pare dni podać zyrtec jak nie przejdzie przyjść i udamy sie do laryngologa kazała dużó spacerować:cool2::-):happy2: więc spaceruejmy...

KAROLA super,że Nati się dobrze rozwija i z jedzonkiem wsio ok najważniejsze:-)

ANEKHA NAtka słodka na filmach siuper;-):-D
 
Ada
zyrtec powiadasz? uczuleniowy katarek ma?to moze pomoc -czego zycze:tak:

a my tu wykąpane już...mała zasnęła popiła herbatki i padła..ciekawe ile pośpi....sinlac jeszcze nietknięty stoi...pewnie będzie jadła na"śpiocha"

zjadła to pure ryżowe z brokułami( z butli :wściekła/y:),,,tylko ciut za gęste zrobiłam i zjadla moze z 60ml ...ale dobre chociaż to...zawsze to troszkę inne niż samo mleko czy kaszka...eh..no zobaczymy jak to bedzie dalej...

Cośtu pustawo sięzrobiło...weekendem powiało...
to zmykam jakąś kolację machnąć..papa;-):happy2::happy2::happy2:
 
u nas dzień dziś pełen wrażeń bo przybyły Natiego zabawki i mąż ma urodzinki więc mało czasu :-)

moje dziecko i ja zwariowaliśmy na puncie tych zabawek :-D

byście widziały jak mu się podoba ten skoczek naprawdę super sprawa :-D

zmykam bo mamy gości

papa:-)
 
KAROLA to Najki dla męża:-) i super,że Natanek zadowolony:tak:;-):happy2:

ANEKHA wątpie,że uczuleniowy,bo on sie zaraził ode mnie ale nie chce zapeszyć tfu tfu chyba mu przechodzi bo dziś nie ma zobaczymy noc i jutro:-) może nie potzrebnie zyrtec kupiłam:sorry2::-):happy2:
 
Hej
U nas lepiej ale wciąż jest kaszel. Na szczęście moje dzielne maleństwo ładnie już połyka to paskudztwo i chociaż z tym nie ma problemu. We wtorek idziemy na kontrole i zobaczymy. Muszę też skontrolować wagę bo Marysia wyeliinowała sobie jeden posiłek nocny!:-) Je teraz koło 19, 23 a potem o 6.30-7 rano i od 3 dni ładnie śpi tylko koło 6 zaczyna się wiercić. Tak więc poraz pierwszy od 5 miesięcy spałam ciągiem ponad 6 godzin. Mam nadzieje że to u niej nie chwilowe bo zaczynam się przyzwyczjać.

Dzieciaczki są podobno teraz w jakimś dołku immunologicznym do tego osłabienie po szczepieniach i dlatego wszystko łapią. Masakra!!!

U nas z każdym dniem z jedzeniem coraz lepiej choć wszystko robimy powolutku żeby cycki się przystosowały. I tak Maryś zjada gdzieś 1/2 deserku i 1/2 zupki. Te jarzynowe muszę rozcieńczać bo za gęste. Nie daje z butelki bo boję się że się przyzwyczai i potem z łyżeczki będzie problem.

Aga malutka śliczna i wygląda na całkiem "dojrzałą" i dużą dziewczynkę no i te włoski!!!:-):-):-)

Ruda dobrze ze nie masz córeczki bowtedy to byś chyba majątek wydała na lalki! ja miała coś pozamawiać ale jakoś zdecydować sie nie mogę... a tego pingwina kupiłaś?

Aduś mnie zyrtec też czasmi pomoga na zwykły katar więc może Amirkowi też się polepszy. Dobrze że nie kaszle znaczy że nie spływa mu do dróg oddechowych. Pewnie go zjada;-)

Lene jak tam "uzależniona" od cycka? Jak samopoczucie ja mam super doła z robotą i na 70% chyba jednak nie wrócę. na razie myśli mi się kołaczą po głowie... Nie mówiłam jeszcze nikomu...

Iwonka jak mała zjada słoiczek tzn. że masz jedno karmienie piersią mniej?

Aluś nic nie chce już mówić o lekarzach. :baffled:Mój też błąd że nie trzymam się naszej Pani pediatry ale do niej to trzeba się o wiele wcześniej zapisać więc z planowymi wizytami nie ma problemu gorzej jak jest choroba. Ja mam Medicover z pracy i podłączyłam córkę. Zero kolejek, wszystko mogę rezerwować przez internet, mam blisko jak chce sobie zbadać krew to poprostu idę i mówię żeby mi pobrali i nawet żadnego skierowania niepotrzebuje. Tylko w nagłych przypadkach i wtedy kiedy dużo ludzi choruje jest troszkę gorzej.
No ale zdrówka dla Twoich chłopaków!!!

Nie mogłam dzis spać bo jest mi smutno - wczoraj rozice uśpili mojego psa. Miał 10 lat i wysiadło mu serce i nerki a jak byłam w weekend wszystko było jeszcze ok... Mam wyrzuty sumienia bo nie dobra byłam dla niego odkąd jest Maryś ciągle go tylko przeganiałam i krzyczaąm że szczeka i małą obudzi BBBuuu To nie człowiek ale przez tyle lat to człowiek się przywiazuje a zwierzęta często milsze niż niektórzy ludzie...:-(:-(:-(
 
witam się z zimnej Bydzi buuuuu:-)

nocka taka seee:tak: młody się budzi często i zaczyna grzebać w buzi - zębiska znowu dają o sobie znać :-(
Nati wczoraj dostał takie zabawki do usypiania i działają w 100% zasypia sam z nimi i jest zadowolony - cieszy mnie to bo nie muszę się już koło niego kłaść :-) a co najśmieszniejsze mnie też usypiają te odgłosy hehe

Aga mi po woli tez wypada jeden posiłek nocny - raz mały obudzi się na mleczko a czasami nie :-)
fajnie że nie masz problemu z obiadkami i deserkami
pingwinka zamówiłam - a z dziewczynką to bym musiała na kredytach jechać :-Dboziu ile fajnych ciuszków zabawek dla księżniczek jest :tak:ja nie mam dziewczynki a i tak kupuję zabawki i ciuszki - nie mogę się oprzeć - no cóż co nie dla siebie ale dla dzieciaczków z rodzinki :tak:

Ada dziękujemy za życzonka :-)

pozdrawiam i miłego dnia :-)
 
dzień dobry w ten piekny sobotni poranek!
, który swoją drogą znowu spędzamy same z Hanią, bo tatko w pracy, ale to nic, pogoda super, więc zaraz wyrywamy na spacer.
Cześć Lucky, w końcu się odezwałaś! zgadzam się z Tobą, że Anitka jest śliczna- taka prawdziwa dziewczyneczka, z tymi pieknymi wloskami- boska!
Aga- ja też jeszcze biję się z myslami odnośnie powrotu do pracy i sama jeszcze nie wiem co robić, koszmar!!!
Odnośnie naszych ostatnich kłopotów- to jak nic mamy ząbkowanie! co prawda nocki już lepoiej- wróciły 2-3 karmienia, a nie tak jak było przez kilka nocek nawet 7-8,
w dzień te dziąsełka jeszcze jak cię mogę, ale kiedy przychodzi wieczór zaczyna się... masakra, jak jej smaruję dziąsełka, to mam wrazenie, ze te górne ząbki lada dzień wyjdą, bo dziąsła są twarde jak kamień, dobrze ze ktoś wymyślił te maści to przynajmniej możemy trochę ulżyć naszym szkrabeczkom.
 
Hej Laski!

Wielkie dzieki za trosskeeeee....

u nas wyglada to tak przedwczoraj z kaszlu sebcio zygal i sciana obryzgana plamy do dzis nie zeszly no trudno sie mowi..... ale wczoraj juz bylo lepiej.....antybiotyki zaczynaja dzialac i te syropy..... zas dominik przedwczoraj w nocy haftowal a za dnia sraka nie z tej ziemi.... non stop na kibelku siedzial juz mu mowilam zeby z tamtad nie wychodzillll ...... biedny ale tez juz dzis jest lepiej .....nerwy nerwy i dzis obudzialm sie z okropna chrypa obaolalym gaedlem napucnietym od srodka .... flegma mnie meczy odrywaja sie skrzepy jej./..i jakby malo to katar okropny nie mama czym oddychac i se mysle jak mi tak zle to jak moje maluchy to znosza jak im musi byc ciezko zwlaszcza ze niemowlak oddycha tylko noskiem przewaznie..... i kolo macieja jak sie podleczy maly to juz zalapie ode mnie bozeee juz mi chusteczek zabraklo na otarcie lez........ja to mam .....

Wczoraj Was czytałam ale pisac nie bylo jak bo Sebcio ciagle u mnie na raczkach.... teraz spi wiec korzystam chodz powinna isc w kime bo noc byla do dupyyyyy nion stop sie budzil od 24 .... myslallam ze to sie nie skonczy ...z kolei nie kaszel go wyrywal ze snu tylko chyba zabki fuck!

Ogolnie juz zapomnialam co napisalyscie sorki hahah...

aaa juz zaczyna switac...
Aga to duper ze malej sie tez polepsza..... i ladnie Ci leki łyka a piesek jak piesek ja tez mialam taka sama sytuacje co ty takie wyrzuty jak dominik byl maly ....i piesek moich rodzicow zdechl...to samo identiko....plakalam jakbym nad czlowiekiem sie uzalala jaka ja bylam niedobra dla niego on chcial sie bawic polezec tu i uwdzie a ja do niego zawsze spierpapier... a niedaj boze jak zabral mi zabawke malego to za siersc nawet zlapalal tak mnie nerwy nosily a potem jak odszedl to placzu nie moglam zatrzymac lzy ciekly jak cholera takie przywiazanie....wiec bedzie dobrze nie smutaj sie...... pewnie jest w psim niebie i pamieta tyylko te dobre rzeczy z Toba haha :*

Karola jak sie imprezka udala?opytalam czy nie skleropza?

Iwonka nie obraz sie na mnie tylko wiesz ze ja jak cos palne to nie specjalnie....ale kiedys Twoj opsi mi sie strasznie podobal byl dla mnie taki subtelny a teraz jak sie patrze to nie wiem czemu ale w wyobrazni wydaje mi sie ze widze grob i odrazu mama zle skojarzenia nie wiem czemu,.......

Adus jak Amirek dzsiaj sie ma????? poprawe widac daje cos mu ten zirtec? ile kropli dajesz bo mi kazala dawac 5 na noc a Tobie jak?

kto tam jeszcze do golenia???

Anetha ja zawsze bede mowic ze blizniaczka jest cudnaaaa!!!!!!!

ok buziam i lece kogo pominelam przepraszam bo mi pamiec przy tych nerwach wysiada doslownie i sorki za haotyczna pisownie bo chce szybko i mi sie literki mieszaja miedzy palcami hahaha
 
reklama
Dzień dobry!!

U nas katarek moja powoli:tak::-) super nie zmiernie się cieszę:-)

AGA zdrówka dla Marysi oby szubko przeszło....mówisz,że zjada:shocked2::cool2::-)może i tak bo gardełko i oskrzela ma czyste:-p:-)

LENE mam nadzieję,że ząbki wyjdą szybko i HAnia nie da mamuni popalić:-)

KAROLA Natankowi mogły by w koncu wyjść te zęby:cool2: pozdrawiam:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry