reklama

Kwietnióweczki 2008

Masiek...Nawet jakbyś miała rodzic przez cesarskie ciecie to nie tak zle...ja to mam za soba troszke rwie...ale nie jest tragedia ja przyznam sie szczerze ze bardziej boje sie znów tych skurczy co kiklka sekund...przez kilkanascie godzin i nawet naciecia w kroczu jakie moze byc przy porodzie naturalnym...:) tazke co ma byc to bedzie... :)

A bluzek nie kupiłam w lumpeksie bo kurde nawet nie było ładnych a jak mam kupic byle co to wole oddac na tace kaase... no nic przyszedl moj maz powyciagałam reszte rzeczy jakie kupilam powiedzial dwa slowa jesteś chora juz nic ode mnie nie dostaniesz na gwiazdke sam ci kupie... i wiecie pomimo ze ma inny gust niz ja w ciuszkach to sie ajk nigdy ucieszyłam bo chce cos w ogóle kupic haha czyli nie jest taki złyy...kamien spadł mi z serca zaraz ubierac bede choineczke wiec masiek mam nadzieje ze choinka tak samo cie rozwesela jak mnie przez chwile bedziemy dziecmi takimi tycimi.... aj.... ok lece buziaki :)
 
reklama
Hej dziewczyneczki :-)

Byłam cały dzień u mamy. Właśnie przyjechałam i wpadam tylko na chwilkę, bo na wizytę jadę posłuchać serdusia Alanka i sprawdzić czy wszystko ok :happy2: Jak wrócę, to dam znać co i jak i poczytam co naskrobałyście :blink:

Papapapapapapa :wink:
 
No koniecznie Sila daj znać :)

Ja już choineczke mam ubraną :) jeju jaka śliczna.... ale powiem Wam że jak już zaczełąm ją ubierać to takiego lenia dostałam że jak co roku wieszałam na niej wszystkie babki tak teraz chyba o połowe mniej bo mi się nie chciało... ups,...

A gdzie Reszta sie podziewa? co tu takie pustki nioooo... Aż smutno tu tak bez Was nie ma z kim pogadać czyżbyście sie zabrały za małe porzadeczki????????
 
Dobry wieczór dziewczynki!!
LADY gratuluję ubranej choineczki...Ja jeszcze nie mam ahaaaaaaaaaa i dobrze że się mężulek nie gniewa i ma ochotę jeszcze ci coś kupić :tak:;-):happy2:
MASIEK jak najmniej czytania koniecznie bo to tylko się za bardzo będziesz przejmować ja wiem że to czasami trudne bo sama coś poczytuję :sorry2: ale w naszym stanie jak najmniej złych informacji :tak: bo się zdołujemy nie potrzebnie... pogadaj z lekarzem o CC on ci wyjaśni i na pewno cię uspokoi...:tak::-)
SILA czekamy na twe wiadomości o Alanku...

Mi może za tydzień uda się podglądnąć dzidzie no w najgorszym wypadku po świętach...ale to dwa tygodnie...też jestem ciekawa jak się ma maleństwo i ile waży bo mi lekarz nie powiedział a to na usg mówi tak?????

 
A ja byłam dzisiaj na wizytce podejrzeliśmy maleństwo jak szaleje w brzuszku wszystko jest ok rozmiar główki na 25tydz, ale ja podupadłam na zdrowiu dopadło mnie przeziębienie niestety od męża się zaraziłam nos mam zatkany i boli mnie gardło , a i podobno mam za mało potasu bo poskarżyłam się że mnie skurcze łydek łapią w nocy mimo podwojonejdawki magnezu więc dostałam Kalipoz ale go nie wykupiłam spróbuję najpierw naturalne sposoby soczek z pomidorów którego nienawidzę ale już mam dość tych leków jak to nie podziała to dopiero kupię leki

Lady Jejku ty już masz choinkę ubraną a ja dopiero w poniedziałek mam jechać z mężem kupić w tym roku bedzie mała bo nie bedę się wspinać na nią do ubierania , a co do tych cuchów to faktycznie zaszalałaś ale napewno po porodzie się zmieścisz
 
To ja już z rańca się witam potem moge nie mieć za bardzo jak :) Wstawajcie !!! Szkoda dnia :]:-)

Aduś mi też ginekolog nigdy wagi nie mówi... tylko na samym początku... dla mnie najwazniejsze jak mówi że rozwija sie prawidłowo co do tygodnia i że wszystko w porzadku :)

Sila jak tam badanie? jak Alanek?nic znaku nie dajesz?

Anrus te skurcze będą teraz się za Tobą ciągneły miaąłm to samo w pierwszej ciąży..coś okropnego w łydkach jak mnie złapało czasem tak mocno że aż łzy mi sie uroniły.. no niesety nastepstwa ciąży faszerowałam sie magnezem i to też tak nie pomagało trzeba to przejść i odpoczywać leżeć wiecej niz na nózkach stać ii wiesz staraj sie jak sie układasz już do snu nózki dawać zawsze wyżej nie wiem na poduszkach oparciu łóżka wtedy ponoć nogi odpoczywają ja tak zawsze robie jak mam je zmęczone.... i masuj sobie tez zagon męża :P

Masiek jak tam choineczka????

Zaraz biore się za odkurzanie...i mycie podłóg, jak ja tego nie lubie zwłaszcza jak mam odkurzac moim odkurzaczem taki smród z niego kurzowy leci ze hej musze okna na oscierz otwierac trzeba se nowe sprawic kiedys bo cos strasznego..ten zapach....

Renatka A Ty pojawiasz się i znikasz i nic o sobie nie naapiszesz nooooo!!! jak sie tam masz??????pozostaw wiekszy ślad po sobie :)

Wiecie...dzisiaj rano jak szukałam zdjęc mojego synka z mikołajem natknełam sie na koperte z jakimiś dokumentami a że zawsze dokumenty trzymam w jednym miejscu wiec mnie dziwilo co ona tam robi..ale wiecie jak to nasza babska ciekawość zaglądnełam tam..patrze a tu gwarancja na Laptopa i to nie byle jaki jeju on mi chce dać laptopa na gwiazdke a ja tak do niego pyskowałam ostatnio.....Ale on jest kochany naprawde.... kiedys o takie rzeczy musiałam go błagac miesiacami by sie zgoził a tu tak nagle taka niespodzianka....

A apropo Gwiazdki i prezentów gwiazdkowych macie już jakieś plany?? co do swoich drugich połowek??? jeju ja nie wiem co mam mu kupić tak mało czasu mi zostało... nawet nie mam z kim polatać po sklepach... musze sama.... jak macie jakieś juz pomysły dajcie znać od was zgapie... w sumie mu nic nie potrzeba jakby sie tak zastanowić ... no ale nowe to zawsze coś...i cieszy....

ok ale ja sie rozgadałam ktos by pomyślał 8 rano i dziewucha spać nie może ale odkąd mąż mi zrobił wolne to jakoś tak sie przyzwyczaiłam do wstawania wczesnego ze juz przychodzi 6 a ja sie krece w łóżku i sen mi juz odchodzi.... musze troszke sie kurowac i energi podłapać bo przyznam Wam że ten tydzień przedświąteczny bedzie ogromnie pracowity.... bede znowu musiałą z mężem wstawac kolo 3 w nocy i stac w tym mrozie az do 15 i to cały tydzien włacznie z niedzielą tą przed gwiazdką..a jeszcze w miedzy czasie chce sobie zrobic bigosik,uszka i barszczyk,sałatke warzywną...a reszte podjem u rodziców no ale mamy 1 i 2 dzien swiat wiec oprzez ten czas tez cos trzeba ze smaczkiem zjesc.. jak i kiedy to zrobie sama nie wiem ... ok ide już bo jak zaczne gadac to końca nie widać :) także dajcie znak o sobie bo ostatnio nie dałyście czadu :) a tak miło Was sie podgladuje podczytuje :P buzka miłego dnia :) pózniej do Was jeszcze zajrze jak czas pozwoli :))))


 
Dobry.
Obudziłam się z zatkanym nosem i lekkim kaszlem:baffled:
Chyba mnie trochę przewiało jak wybieraliśmy choinki. Jejku jak w sklepie z zabawkami, nie mogliśmy się zdecydować. Bo nie chcieliśmy wysokiej tylko taką raczej przysadzistą i sprzedawca szukał, my szukaliśmy i w końcu wybraliśmy:tak:
Jest śliczna, a jak pachnie. Piesia ją tak fajnie obwą****e, podchodzi i słychać takie jej zadowolone chrumolenie (bo jako że to mops ma krótki nos tzw.kufe i wydaje mnóstwo zabawnych dźwięków) Wojtek założył lampki ja ozdoby i tak się fajnie zrobiło, a tu w cholerę dalej niż miło być nie mogło.............:sorry2:
 
reklama
Witam i ja w sobotnie już przedpołudnie :-)
troszkę posprzatałam ale musiałm do was zajrzeć co słychać reszta zpstaje na później.
Lady Silka zastosuję się do waszych rad o odpoczywaniu i o trzymaniu nóg wyżej zobaczymy czy podziała na samym początku ciąży jeszcze jak o niej nie wiedziałm to miałam takie straszne skórcze ale magnez pomógł tym razem nie są ona takie bolesne ale są więc najpierw naturalne produkty jak już nie bedę mogła wytrzymać pokuszę się o ten Potas
Silka to czeka nas niezłe przejście ja na następną wizytę też musze sobie zrobić ten test glukozą a jaki ty masz 50g czy 75g bo ja mam ten 75 g i boję się okropnie bo kiedyś robiłam 50 i myślałam że nie dam rady tego wypić , ale słyszałm że można wcisnąć cytrynę lepiej wchodzi i nie fałszuje wyników więc chyba tym razem z cytryną spróbóje.
Co do prezentu to dobry pomysł z tym paskiem ja mojemu też myślałm że kupię pasek w tamtym roku dostał portfel a wtym wogóle niemam weny na prezenty i żadnego jeszcze nie mam nawet dla dzieciaków niewim co kupić to bedzie wyczyn w przyszłym tyg , a co rodzicom kupię też niemam pojęcia

Zazdroszczę zę macie już choineczki poubierane ja zawsze robiłam stroiki świąteczne a wtym roku jakoś niemam ochoty chyba sobie odpuszczę
Dobra lecę bo mój piesek domaga sie spaceru szczeka że mnie sąsiedzi prześwięcą we wsi papa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry