reklama

Kwietnióweczki 2008

Przytachałam właśnie przed komputer herbatkę z sokiem malinowym (sok produkcji teściowej mniam)
Oj w tym roku chciałabym kupić mojemu kochanemu coś wyjątkowego, ale nie mam pomysłu, nie chodzi o to by było to coś drogiego. Ale tak by choć na dłużej zapamiętał te święta. To będą ostatnie takie święta.
Myślałam, żeby kupić mu coś kociego bo często mówią, że żyjemy na kocią łapę:tak:
trochę mi żal, że to się skończy. To było prawie pięć lat kociego życia dobrego życia.
A teraz najpierw zostanę mamą, a potem żoną:nerd:. No jakoś trudno mi sobie wyobrazić ten tytuł. Ale jakoś to będzie <---tam mówi moja przyjaciółka która w styczniu zostanie mamą;-) (dzisiaj mi się śniło, że urodziła dokładnie w święta dziewczynkę i dała jej na imię Sylwia nie uzgadniając to ze swoim mężem, tak realny był ten sen że jak tylko otworzyłam oczy zadzwoniłam do niej i się pytałam czy już urodziła, pomału dotarło do mnie, że to był sen i że przecież jeszcze nie było świąt:-D)

Jeju muszę się ubrać bo psia mi mendzi, że chce na spacer:cool: a do 15 chyba nie wytrzyma:nerd: jak mi się nie chce mam takiego lenia.
Dobra pójdę przy okazji kupię moje ostatnio ukochane banany:-p chyba mój organizm ma zapotrzebowanie na potas, bo ciągle wymyślam jakieś dania z bananami:rofl2:
 
reklama
masiek ladny kolorek wozia siostra miala:-D:-D:-D, mi sie tez on cholernie podoba, no ja sobie zdaje sprawe ze ten cudny wozio ma jekies wady;-), ale wiesz jak sie baba uprze:-), no ja narazie szukam i sie zdecydowac nie moge:wściekła/y:, ciagle sie waham, no i wlasnie on tu przewaza z ta lekkoscia i skladaniem bo ja codziennie bede autem z dzidzia jezdzic i wozek bedzie duuuuuzo skladany, nie wiem mysle , mam zonka, ta starsza wersja ma wieksza - choc tez nie rozkladana-spacerowke, o bosze sie rozpisalam.....:-), ale dzieki ja kazda informacje chlone jak gabka:-D

lady a co chcesz wiedziec o mnie- pytaj:-D, u mnie dobrze, do lekarza nie chodze bo tu sie nie chodzi, ide dopiero w styczniu, z krwia dopiero jutro to cos skrobne, maluch rozrabia ale mogly wiecej sie pokazac:-D, a reszta bez zmian:-)

konczymy remont chalupki, teraz mamy motywacje, bo po nowym roku trzeba juz kompletowac wyprawke dla nowego czlonka ( a moze nie ;-)) rodziny, no i teraz coraz mniej czasu bo sie zacznie barszczyki, pierozki, bigosiki.... no w koncu swieta:-):-):-)


Buziam wszystkie


p.s

ada 6 okienko;-)
 
Zrobiłam sobie koktajl bananowy mniam:-p:-p no i siedzę sobie w domku
Mój przyszły mąż dzisiaj do17w pracy:-( jak zwykle przed świętami.
No ale jutro cały dzień dal mnie:happy2::happy2: szkoda że nie można wykorzystać tego tak porządnie. Boszeee jak trudno mieć faceta przy sobie, którego się kocha i przy którym chciało by się tak wiele a pozostaje tylko wtulić się:crazy: wiem dla dobra Leona. Nie wiem jak ja wytrzymam jeszcze te ze 3/4miesiące no tak tyle wytrzymałam to i teraz powinnam:frown:

Mnie będą męczyć tym w styczniu ale 75g, ciekawe dlaczego nie 50g?:oo: ale nie powinno być tak źle, mojej psiapsiółce smakowało, mówi że smakowało trochę bardziej słodko niż kilogram cukierków krówek:-D na ja myślę, że jak się nastawi pozytywnie, że nie będzie takie złe to też będzie łatwiej pochłonąć ten ulepek:rolleyes:

Renatko, jak się baba uprze to niech najpierw się porządnie zastanowi, bo buzz fajnie wygląda, ale nie jestem przekonana czy jest warty tej kasy. Gdyby nie to że moja siostra ma go i coraz częściej na niego klnie, to pewnie sam bym brała pod uwagę buzza u mnie w domu nazywany wózek taczka:-D
Tyle, że widzę jak szybko się zużywa. Cały zestaw kosztował ponad 2000zł. i myślę, że jak taką kasę się wybuli na sprzęt, to chyba powinien być solidny:baffled:
 
Czekam i czekam a Wojtka nie ma za to przyszła paczka, a właściwie paczki.
Hehe. kochanie moje chciało zrobić mi prezent chyba na święta. Ale jedna paczka źle wylądowała, za miast u teściów to kurier dostarczył mi i wiecie co aż się popłakałam.
Znalazłam aukcję na której kupił to cudo zobaczcie same
 
Co do wózków i Buzza, to wiem, że to dość poważny zakup no i skoro na żywo widzę jaki jest ten wózek, to skoro Renatka się na niego napaliła, to ja ją raczej delikatnie spróbuję odwieść od kupna tego "cudu"
Zresztą co do wózków to trochę się nimi najeździłam, bo na studiach zajmowałam się małymi dziećmi do tego rodzinka w dzieci bogata.
Bebecary są akurat dobre mają duże gondole, spacerówki dobrze wyprofilowane no i trwałe. Nie wiem dokładnie jaki model Sylka chce. Choć znam też wadę, ale to tyczy tylko tych wersji plastikowych, one po jakimś czasie zaczynają trzeszczeć.
No normalnie nie ma wózka idealnego......


Co do czułości, to raczej do końca już się nie zmieni. :-( celibat na pół roku jeszcze:baffled:
 
A ja juz zakończyłam dalsze sprzątanie:tak:, odpoczęłam troszkę zjadłam pistacje później grapefruita i zastanawiam się jak to się pogodziło słone z kwaśno-gorzkim :confused:, ale mam nadzieję ze nam nie zaszkodzi
Masiek to prezent cudowny ja sama się zastanawiam nad zakupem kołyski ale niewiem czy warto bo dzidzia wniej bedzie do max 5miesięcy a później i tak trzeba kupić łóżeczko jednak kołyska jest tak słodka że niewiem czy się nie pokuszę , ale macie fajnych mężów prezenty takie dostajecie ty kołysię mój wżyciu by na coś takiego nie wpadł , Lady Laptopa mogę zapomnieć wogóle niepamiętam kiedy od niego coś dostałam :no:
Silka to prezent masz już z głowy najważniejszy a w soboty w sklepach są takie tłoki że ja już więcej się nie wybiorę do żadnej galerii w sobotę coś okropnego
Pozdrawaim weekendowo
 
Dzień dobry dziewczynki!!!
Ja dziś od rana padam z nóg nawet nie miałam siły tu zajrzeć chodzę jak pijana...
RENIU widzę szóste okienko :-D...powiem tobie zresztą nie tylko że ja czekam z utęsknieniem na rozwiązanie bo źle znoszę ciąże ale do kwietnia już mało czasu zostało a potem dzidzia będzie z nami...więc cierpliwość ponad wszystko a potem mą dzidzię zaściskam tak ją kocham...
SILA fajny prezent a ja nie mam nic i nie wiem co kupić:baffled: zero pomysłu...gratuluję udanych wyników i oby tak ci pozostało :tak: a glukoza fakt ohyda na maksa:baffled: ale do przełknięcia nie nastawiaj się źle... ciekawa kiedy mi zlecą...bo ja już kiedyś to piłam ale jak mi będą kazali...cóż skuszę się na ten słodzik;-)
LADY to będziesz miała nowy komp no no no ale prezent ma gest ciekawe co mój mi kupi


 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Właśnie wpadłam na pomysł że powiem mojemu żeby kupił mi aparat cyfrowy no trochę drogo ale wy wszystkie macie ładne zdjątka powklejane i brzusia i wasze a ja nie tylko czy go namówię muszę tak wymyśleć że niby to on wpadł na ten pomysł kurczę muszę pomyśleć a poza tym potem będę namiętnie dzidziowi pstrykać ;-) :tak: na mam zwykły aparat więc to nie może być argumentem muszę ruszyć mózgiem ale będzie ciężko:sorry2::-):happy2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry