reklama

Kwietnióweczki 2008

Niebo to pięknie się trzymasz z bliźniętami i tylko 8 kg tylko pozazdrościc chłopaki ładnie rosną cudownie
Kachurek twoje maleństwo też niczego sobie wielkość zachowana i to najważniejsze
Lady jeżeli chodzi o sklejanie pierożków to pewnie chodzi ci oto żę gorące wrzuciłaś razem do jednego naczynia? Ja robię tak żeby się nie skleiły do wody dolewam trochę oleju a jak wyjmuję je z wody to wyrzucam na racę albo najlepiej na zlew na to miejsce do odciekania naczyń rozkładam pojedyńczo zeby sobie troszkę przestygły i układam na talerzu po jednym najpierw jedną warstwą następnie przekładam jedne na drugie tak się nigdy nie posklejają trochę zabawy ale warto życzę powodzenia. a takie awsze można razem do woreczka wrzucić i zamrozić pozdrawiam i idę ja smazyć naleśniki z serem :-) nabrałam ochoty
 
reklama
Dzieki dziewczynki za rade tego ze oleju sie wlewa nie wiedziałam i robiłam własnie jak pisałas gorące wrzucałąm do pólmiska odrazu a potyem nie szło je poodklejac... ciapa jedna wielka była...

Niebo superancko;) chłopcy maja niezła wage )a Ty pewnie niezła figórke jak na dwójke tak mało przytyłas ))) jest sie czym chwaic);)

Ja własnie wrociłam ze sklepu ale mrozik albo mi tylko tak zimno ) teraz ide sie zdrzemnąc bo coś sen mnie nózy cholernie.... )

i wiecie co wam jeszcze powiem czysciłam dzisja klawiaturke i musze wam powiedziec ze nie wiedziałam ze ona az taka brudna była teraz az bielą lśni... i cichutko chodzi...ale jest jedno ale.... niektóre znaki mi tu nie działaja poprawnie np dwukropek nie ma go wogóle chyba coś popsułam... nawet do tego męzowi sie nie przyznam ) hahahah ) ok mykam milego dnia buzka
 
Witajcie Dziewczynki:-)
Widze ze u was juz świeta na całego:tak:...aż nabrałam ochoty i też zaraz zabieram sie za pieczenie ciasteczek,albo robienie pierożków:-)
co do choinki to będe ubierać w czwartek:-)

a jak tam Wasze samopoczucie dzisiaj??Mnie coś juz długo katarek męczy,tak ze ciężko mi przespać noc:wściekła/y:i chodze taka nie dospana,ale podobno katar leczony trwa tydzień a nie leczony 7 dni:-D, więc mysle ze sam jakoś sie skończy.

Niebo i Kachurek gratuluje dobrych diagnoz:tak:To super ze z Dzieciaczkami wszystko w porządku i z Waszym samopoczuciem też:tak:

Aduś ojej uważaj na diete.Biedaczko Ty nasza.Życze by uczulenie jak najszybciej minęło i byś mogła jeść to co lubisz:tak:

Silka udanych zakupów:-)

Lady kuruj sie :tak:

Gryzeldo super ze znowu z nami jesteś:-)
 
Ha ha ha to znowu Ja )

za długo nie pospałam sen mi nie przychodził a niby taka śpiąca byłam ) te katary nas meczą kiedy pójdą precz w cholere...

wiecie cos mi tak smierdziało w pokoju i nie mogłam dojscc co to za ***** tak wali przeciez mój pies sie nie załatwia w domu nawet jak by był zamkniety cały dzien nic by nie narobil a tu mi tak jakos smierdziało jakby jakas krowa narzneła na srodku pokoju...a to nie krowa tylko woda z akwarium tak czadziła nie bylo komu zmienic wiec ja to zrobic musiałam jaki smród oj oj joj no ale teraz rybki przynajmniej widac ze tam pływają hahah ;)

No to ja pobuszuje na necie może w miedzy czasie któraś z Was sie tu pokaże ;)
 
jestem znowu.
wiecie co, siedziałam sobie na bb czytałam i chciałam po odpisywać, jak nagle słyszę łup i tupot uciekającej piesi, idę do dużego pokoju gdzie stoi choinka patrzę a drzewko brutalnie wywalone:szok: piesia już od jakiegoś czasu była zainteresowana pierniczkami-ozdobami, ale wcześniej je tylko obwąchiwała, a dzisiaj postanowiła jedną zerwać:ninja2: udało się skubanej przy okazji wywalając choinkę. Wariat mój kochany:tak:
Potem jak po ogień wpadł Wojtek zabrał jakieś papiery i pojechał do pracy. No tak. Jak zwykle przed świętami i końcem roku muszą zrobić porządki i będzie teraz siedział po nocach.
Zjadłam sobie sama obiadek myślę, że zdrowy, kotleciki sojowe:-p
No i zaglądam do was.
Lady no niezły sajgon miały rybki:baffled: :-D
Gryzeldo witaj po przerwie. Co tam u ciebie?? Jak przeprowadzka?? Jak dzidzia rośnie? Brzuszek też?
Sylwia dziewczyny mają rację, jedź do rodziców, nie ma co siedzieć w chemikaliach, zgłoś w pracy gdzie będziesz przebywać (adres, ewentualnie tel, no i dlaczego) Nie wiem czy w zusie się też zgłasza
U mnie w pracy szefostwo lubi sprawdzać, tzn zrobić nalot by sprawdzić czy jeśli ktoś bierze chorobowe to rzeczywiście jest w domu, ale tylko chorych, ciężarnych jeszcze nie ścigali;-) choć nie wiem jak zus, bo ta instytucja to ma czasem dziwne zagrania:tak:
Niebo duże te twoje chłopaki:tak: widzę, że już chyba wszystkie przeszłyśmy na Luteinę.
Kachhurek witaj w klubie, Leon podczas ostatniego usg tak się konkretnie ustawił, że ja nie miałam problemu z wypatrzeniem armatki.
 
niebo duze chlopaki:szok:, suuper

Kachurek przynajmniej chlopak niczego sie nie wstydzi;-):-D

ja z robota swiateczna sie jeszcze wsztrzymuje, narazie porzadki:-), no i dzisiaj corcia mi w domu zostala z goraczka :no:, oby tylko jakis wirusek bo swieta moga byc smarkate;-):-D, takze caly dzionek krecil sie kolo niej:-)

zaraz jedziemy do sklepu dokupic to i tamto no bo cza sie bedzie w koncu za ta robote wziasc;-):-D

zajrze wieczorkiem
buziole
 
Masiek ja małam z moim psem przeboje jak był mały musiałam go pilnowac jak nie wiem co... tylko ja nie miałam słodyczy na choineczce...on ściągał co nóż bąbki z niej i nie dość ze sciągał to chował je po kątach ze któregos razu mąż usiadł na łóżko a po koudrą bąbkai po babce ;) i pod koniec świat choinka niesety była łysa..i ten nasz skubany piesek robił to tak dyskretnie że nawet nie wiadomo kiedy hahaha ) Twój przynajmniej coś podjadł hahahahahahahahahaha
 
Mój pies ma 2lata i 6miesięcy więc już szczeniakiem nie jest:sorry2: ale broić potrafi:tak:

Teraz widać jak się zmienia nasz świat pod wpływem bąbla.
Zwykle nie mieliśmy choinki, u teściów w ogrodzie zbierałam gałęzie z iglakami i wstawiałam w wazon ozdobiłam i taka była nasza "choinka"
To nasze pierwsze drzewko, bo oboje czujemy, że ta gwiazdka będzie wyjątkowa:tak:
 
Dobry wieczór ja w łóżeczku pstrykam w klawiaturkę teraz mam lepszy humorek bo wcześniej przez te jedzenie miałam takiego doła że mi się odechciało wszystkiego nie miałam siły i sie podłamałam na maksa aż non stop płakałam :-(teraz lepiej:tak::-):happy2:;-)

LADY uwielbiam cię zawsze jak czytam twe posty to mi się chcę śmiać dobre z tymi rybkami i do tego tak czyściłaś że coś nie działa no nie mogę :-D:happy2:

NIEBO gratuluję zdrowych chłopaków...:tak:;-)


MASIEK to psince spodobała się choinka musicie jej kupić specjalną dla niej moich rodziców pies jak był mniejszy to podgryzał wszystkie słodkości na choince a potem rodzice krzyczeli na mnie i mojego brata ze my zjadamy dopiero psa przyłapaliśmy:-D;-):happy2:


 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
A ja właśnie wypatrzyłam,że NASZA SILA za 5 dni ma studniówkę 100 dni do końca ciąży:-D:tak:;-):-):happy2:


RENIU mam nadzieję że córcia wróci raz dwa do zdrowia i nie zarazi ciebie i reszty rodzinki;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry