reklama

Kwietnióweczki 2008

Heja moje Panie )

Anekha gratuluje i zazdroszcze córy :) ja też ceee parke :P

Aduś To dobrze że nie jestem w stanie opowiedzieć tu wszystkiego z mego życia wzietego bo byś padła ze śmiechu i jeszcze skurczy zbyt wczesnie bys dostała.... u mnie na chacie same drzezy...choćby jeden z nich tu wymienie....

a co byś powiedziałą na to że jakiś miesiąc temu mąż kupił dla rybek ochotki jakbys nie zajarzyła to Ci powiem że są to takie malusie cieniutkie jak nitka glizdki dla rybek do jedzenia żywe.... i wyobraz sobie że ze zawsze kupował je w woreczku z wodą....a tamtym razemkupł w innej postaci w takim sześciopaku..kwadracikach o czym oczywiście nie wiedziałąm... no i pewnego dnia... zachciało mi sie dżemu a ja zawsze na kanapki kupuje własnie w tych kwadratach...wiec biore sobie jakby niby nic jeden kwadracik nie patrzac nawet na platkietke... przygotowałąm sobie chlebek masełko i czas na samrowanie dżemu otwieram...i jeden wielki kurde krzyk az sie przestraszyłam.... i wtedy mąż mi piowiedział ze to ochotki i co ty na to??? takiego obrzydzenia dostałąm ze odeszła mi ochota na dzem do dziś... i od tamtej pory nie pozwałam trzymac zadnych pokarmów dla rybek w lodówkie dajcie spokoj.... fajnie że chodz troszke Cie rozbawiłam.... wtedy to mi wcale nie było do smiechu teraz jak komus to opowiadam to brechtam sama z siebie )

a co klawiatury to niesety mąż zauważył że nadzwyczaj jakaś jaśnitka czyściutka a jak zaczoł troszke pisac na niej..wyszlo szydło z worka że pół niesprawna jest i zasugerował mi że pewnie jązalałam....czepia sie i czepia...

ok ide wziąść pryśnic bo strasznie zmarzłam....i do łóżeczka wskocze bo zimnio mi coś,.... wiec milego wieczorku... do jutra pewnie dzis juz nie ebde miaal kiedy bo wiecie..u mnie długa kolejka do kompa.......
 
reklama
Dobry wieczór!!!!




ANEKHA gratuluję dziewczyny...no powoli ujawniają się dziewuszki...

KAROKLA mój też marzy o maszynce ale ja miała bym go strzyc więc se daruje kupię mu podręcznik dla przyszłego taty bo ma dziwne wyobrażenia na temat dzieci i coś jeszcze ale co...ostatnio mi marudzi,że mam iść mu kupić perfumy może mu coś kupię ale nie uśmiecha mi się wąchać...

MASIEK ja też mam oooooogromną nadzieję że to chwilowa reakcja organizmu w ciąży bo przed ciążą jadłam ser żółty masło ser biały majonez nie mogłam tylko topionego więc liczę że to chwilowa rekcja organizmu i po ciąży mi przejdzie...więc czekam na poród jak na zbawienie nawet ani trochę się nie boję tylko go oczekuję zobaczymy co będzie jak nadejdzie czy wtedy odwaga mnie nie opuści ale nastawienie mam pozytywne więc myślę,że będzie git...


LADY czekam na dalsze opowieści...;-):-):happy2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
KACHUREK twoja psineczka taka opatulona fajnie se śpioszka słodziutka psineczka mój to zawsze tak po kąpieli opatulony śpi ani nosa nie wychyli




RENIU właśnie gdzie się Kasia podziała coś ostatnio nie zagląda a Madziujka??

Reniu a jak córeczka lepiej trochę...?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja tylko przelotem ) tak przed snem musiałam zajrzeć faktycznie Nas malutko każda zaganiana zapracowana a Sila to chyba i dla nas lepi te pierożki hihihi :-)

Ada masz teraz przechlapane... nie odgonisz sie od moich opowieści dziwnej treści :szok:

No ale skoro tak nalegasz hahahaha(dorwałam wiernego czytelinika i sie jaram co hahah mąż ledwo ze mną wytrzymuje a Ty mówisz ze nie idzie sie ze mną nudzić haha a to dobre od tego nawijania regulasrnie boli go głowa :-D

no dobra jedno zdarzenie z zeszłego roku i mykam serio spać )

wiec ...w ubiegłym roku pierwszy raz byłam ze szwagrem i rodzinką na rybach...z tym że laski sie opalały a menasy łowili rybki... mineła jedna godzina ..i nic ryby nie zlowili ani jednej ...druga godzina dalej nic jakies małe to powypuszczali...wiec mówie dajcie te wedke jak mozna nie złapac w przeciągu 2 godzin żadnej rybki... zaczełam świrować...wziełam wedke chyba nawet pierwszy raz miałam ją w rekach haha i zarzuciłam czekam czekam i nic a po chwili miałąm farta cos brało chłiopaki krzyczzą Ala dawaj szybko bierz ją... a ja nie wiedziałam co maam zrobic jak sie kreci ten kołowrotek czy jak mu tam... wiec z emocji paniki zamiast odblokowac..to ja chwyciłam za wedke odwróciłam sie w drugą strone i zaczełam biegnąć hahahah ludzie patrzyli sie na mnie jak na walnieta... nie dość ze zyłka mi sie caŁA poplątała to na dodatek ta mała rybka chyba karaś o ile pamietem ugrzezła w krzakach i nawet nie było jak jej stamtad wydostac .... od tamtej pory na ryby nie jezdze raz ze mnie to nudzi... a dwa ze sie nabijaja ze mnie co krok jak tylko mowa o rybach...


Kurde co ja z tymi rybami mam ;)

No dobra chyba nie przynudziła zdeczka co?? terac lece spac kolorowych snów i Wam życze do juterka ;-)
 
LADY :-):-):-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D jesteś najlepsza nie mogę faktycznie skurczy dostanę kurde ale się uśmiałam no nie mogę mało sie nie posikałam sory nie moge jak se to wyobrażę jak ty w druga strone biegniesz nie moge :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D



A SILA TO ULEPIŁA DLA NAS WSZYTSKICH FAKTYCZNIE TAK SIE ROZPEDZIłA PEWNIE
 
Witam

No Ja tak już mam, że mi zawsze coś sie wydarzy :-)

Ja dziś zabieram się chyba za bigosik wieczorkiem.... no trzeba juz coś porobić....

Sila pierożki zawsze były pracochłonne;-) tak długo sie je robi a wystarczy pięc minut i wszystkie są zjedzone i to z jakim smaczkiem:-D

Aduś jakby tak popatrzeć w przeszłośc pewnie z nie jedenj histori można by było pozrywać boki:tak:Ale nie bede naszego portal zaśmiecać takimi rzeczami heheh jeszcze pognacie mnie na inne forum hahah :szok:

Ale jak zwykle mi sie cos przypomniało opowiadałam Wam jak wyglądał moja pierwsza kąpiel dziecka? .....woda przygotowana mydełko gaziki z przygotowana wodą... i tylko dzidziusia brakowało w wannience :sorry2:jak go rozbierałam to posikał mi rączki.. to se pomyślałam dobrze że teraz bo tak by do wannienki nasiusiał... i go kąpie..lubiał sie kąpać był taki spokojny opanowany... ja tu myju myju a tu nagle cos się wynurzyło na powierzchnie wody ja patrze a to niuni klocek hahah nawet nie zdązyłam synka wykapać do końca hahah :-pNie jedną z Nas to jeszcze czeka hahah Także się nie zdziwcie że coś takiego bedzie podczas kąpieli czasem pływało hahahahah )]


ok mykam bo jeszcze nawet ząbków nie umyłam a tu u Was sie pojawiłam:baffled: lece miłego dnia :cool:

 
Dzień dobry.
Ja teraz na chwilkę, bo za niedługo przyjdzie moja przyjaciółka, jej suwaczek mam w podpisie, wczoraj byłam u niej robiłyśmy ciastka:-p ale się uśmiałyśmy przy tym. I kto by pomyślał, że obie tak szybko zostaniemy mamusiami. Jakiś czas temu zakładałyśmy się kiedy i która szybciej zostanie mamą. Ja mówiłam w tedy, że do 30mi się nie śpieszy:-D nosz trochę nie trafiłam, ale i fajnie, może do tego czasu będę miała już 2dzieci, fajnie jak by się udało:tak:
Ale ciastek zrobiłyśmy:szok: fakt zajęło nam, to dużo czasu ale ona ma bardzo duży brzuszek, ja już też zaczynam mieć, no i wolniej robimy. Ale ciacha jak się patrzy:czekoladowe, z orzechami, gwiazdki i waniliowe. Pierniki kupimy, bo to za dużo roboty:tak:
A dzisiaj odpoczynek:-D wypijemy kawkę zbożową i jedziemy prezenty kupować:tak:
 
Silka podzieliła byś się pierogami:-D
Laydy no rzeczywiście nie złe masz przygody, ale powiem ci nie jesteś sama. Ja co chwila mam też jakieś atrakcje, a to przez to, że jestem trochę roztrzepana.
Jak to mnie w szkole nazywali panna z mokrą głową:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry