reklama

Kwietnióweczki 2008

Silka, ja tez od kilku dni codziennie jem pasztet:-) z cwikla, musztardka albo pomidorkiem. Pomyslalam, ze moze to jedna z typowych "ciezarowkowych" zachcianek...
Ja wigilie mam z glowy. Idziemy do rodziny, wiec moje przygotowania ogranicza sie w tym roku do porzadkow i zrobienia rybki po grecku, ktora UWIELBIAM! Mazy mi sie od poczatku grudnia, ale postanowilam poskromic swoj apetyt do wigilii, to bedzie lepiej smakowala ;-)
Jutro za to jade po sukienke na sylwestra i po prezent mojemu Markowi. Myslalam, zeby kupic mu maszynke elektryczna Philips Arcitec, ale poszukalam w internecie i kosztuje prawie 200$:szok: troche za duzo jak na cos co byloby uzywane max 10 razy do roku ... tak wiec pomysly wyczerpane i pewnie zamiast skupic sie na wyborze idealnej kreacji bede biegala w poszukiwaniu idealnego prezentu.

sprobuje wkleic kilka linkow, ciekawe czy pojda ??? ...



 
reklama
Hej hej :-):-):-)
ja tak tylko na chwilkę...
byłam w poniedziałek u lekarza,zrobił mi usg i w końcu poznałam płeć:-):-):-)
BęDZIE CóRECZKA !!!!!!
poza tym dopadła mnie grypa żołądkowa i 2 dni dosłownie nie wychodziłam z toalety....szok...nie mogłam nic jeść ani pić....brzusio mi przez to trochę zmalał :-(:-(:-( Ale dziś na szczęście już jest dobrze,mogę normalnie zjeść itd...jakie to miłe uczucie :-) więc mam nadzieję szybko wrócić do formy:tak::tak::tak:
Miłego dnia wszystkim,papapapap;-)
 
Anekha no to przeogromne GRATULACJE!!!!:-) parka jak na zamowienie:-D, przynajmniej zasilisz szeregi mniejszosci:-D, Buzka

A gdzie sie podziewa ka32sia:no:, czy ktos wie, bo nie przypominam sobie zeby cos wspominala o wyjezdzie na swieta:baffled:

Milego dzionka, my na dalsze zakupki podazamy:-)
 
Moja suka mnie dzisiaj rozbroiła. Obraziła się że ją wywaliłam z łóżka ( powiedziałam basta sypianiu z sierścią w zębach!) i poszła spać do szafy na dolną półkę bo były uchylone drzwi!!!!!!!!:-D No pomysły to ona ma zaskakujące!
 
Anekha gratuluję kobietki:-):-):-)
no a nie mówiłam teraz będą dziewczyny się ujawniać i jak tak dalej pójdzie to może będzie nawet po równo, no ale chyba jedna chłopaki górą:-D
 
Witam wszystkie Mamuski:-)

Masiek i Kachurek ale macie fajnie z tymi pieskami:tak:ja też mam psinke w domu,ale to taki przekochany kundelek, ze od czasu jak jestem w ciąży to nawet juz grzecznie słucha i nie wskakuje nam na łóżko;-)czasem aż mi tego brakuje,ale postanowilismy oduczyć go za wczasu co by później nie czuł sie odepchnięty:tak:

Karolka23 witaj w klubie.ja ostatnio też mam ciągle ochote na pasztecik,mniam:-D
A i życze powodzenia na zakupach:tak:

Anekha to wracaj szybko do zdrowia i nadrabiaj jedzonko:tak:No i gratulacje córeczki:-)

Pozdrawiam cieplutko wszystkie Kwietnióweczki:-)
 
ja tam nie mam zamiaru oduczać Mopsi od spania w łóżku, tylko czasem jak przy niej nie da się spać. Ale to dlatego, że ma krótki nochal i chrapie. Jesteśmy z Wojtkiem do tego przyzwyczajeni, ale i tak czasem jak któreś bardziej drażliwe, to trochę przeszkadza. Ale jak dzidzia się pojawi na pewno nie, będę wyrzucać psa z łóżka.
Ba najlepszy widok, to małe dziecko a obok śpiący pies.
U mnie w rodzinie, normalne jest, że zwierzaki są od początku przy dzieciach. I wiecie co widzę, że to jest niesamowite jak maluchy się przy zwierzakach rozwijają, są pogodniejsze, komunikatywne.
Już się nasłuchałam pytań niektórych koleżanek o psa i te reakcje przerażenie, że noworodek będzie spał na łóżku na którym śpi pies:baffled: ale nie przejmuję się tym, bo tylko te osoby, które nie mają czworonogów w domu tak reagują.
 
Adus tylko się nie załamuj:tak: może to chwilowa reakcja organizmu, w ciąży co chwila coś się zmienia. W końcu mamy niezły kogielmogiel z tymi hormonami. A czy produkty na bazie soi możesz jeść?? czyli takie które wcinają przeważnie wegetarianie??
Ja uwielbiam to jedzonko. dzisiaj chyba jak będę w mieście to zahaczę o sklep z wegetariańskim jedzonkiem tzw "zdrowa żywność":tak:
 
reklama
Masiek mój piesio jest niestety juz powoli odzwyczajany od spania w łóżku, bo gubi ogromne ilości futra. Niby krótkowłosy, ale te włoski wrzynaja sie wszędzie. Musieliśmy z Tomkiem zrezygnować z czarnych ubrań, oraz z dywanów bo nie dało sie ich doczyścić. Szkoda , bo w sypialni marzył mi sie puszysty dywanik, ale parkiet jest łatwiej odkurzac. A piesek i tak wchodzi na wszystkie kanapy i fotele i na to pozwalamy. ale warte takie poświęcenie dla kochanego pluszaka.:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry