reklama

Kwietnióweczki 2008

reklama
Madziujka, Tobie też wszystkiego dobrego na święta. Trzymaj się dzielnie biedaczko, dużo odpoczywaj, a na pewno sytuacja się poprawi. Trzymam kciuki byś szybko do nas wróciła.

Silka, oj, tak... koniecznie musisz mu wybić z głowy ten sport, rzeczywiście nie ma żartów, skoro tak często odnosi kontuzje... A swoją drogą ten lekarz to jakiś, przepraszam za wyrażenie, skończony idiota i do tego bezczelny, brak mi normalnie słów...

Ech, ja dziś przy obiedzie przeżyłam taki skurcz, ze potem przez 30 minut mnie bolały plecy i cały brzuch... Jak to ma tak wyglądać, to ja dziękuję bardzo... rozumiem, jakieś delikatne skurcze, ale to chyba nie było normalne, no nie?:baffled: Wychodzi na to, ze już nawet obiadu nie mogę za długo gotować, bo mój brzuch tego nie lubi... trudno, mój Krzysiek będzie musiał zdobyć sprawność kucharza, już został sprzątaczką i chłopcem na posyłki, więc dodatkowa umiejętność nie zaszkodzi :-):-):-) A ja idę leżeć i się nie ruszam! O!
Dobranoc:-)

P.S. Silka, nie stój tyle przy tych garach! Kobieto! :-):-):-)
 
Dobry wieczór

Ojej Sila niech twój Piotrek uważa...a z drugiej strony to sama bym się awanturowała przecież jak ma bark złamany to niby jak się ma rozebrać sam... co za lekarz nie mógł mu pomóc dziwne pewnie zły że musi pracować skandal...tylko mu tam awantury narobić no wiesz a tym dziadom podwyżek się zachciewa a co robią po szpitalach...:no::wściekła/y:
 
Sila faktycznie gotuję i gotuję będziesz tu naszym doradcą w sprawach gotowania...:tak:;-) podziwiam,że ci się chce ja mam lenia ale to dlatego,że jestem u rodziców i mnie wyręczają a ja się obijam ale zauważyłam,że nie po myśli mej dzidzi jak za dużo stoję...Sila a piotrek juz wrócił z kolegą jest w domu czy jeszcze nie... wybij mu z głowy bo coś za dużo szaleję on ma dbać o ciebie teraz

NIEBO szkoda,że już uciekłaś bo nie mam z kim sie herbatki napić tak to chociaż wirtualnie byśmy się stuknęły...;-) no musisz sie kochana oszczędzać i to podwójnie ja też dziś się nalatałam i brzuszek boli w ogóle za dużo spacceru nie wpływa na mnie dobrze szybko się męczę i boli brzuszek potem...

MADZIUJKA kochana oszczędzaj się ile możesz wiem,że na pewno leżenie plackiem jest trudne ale to tylko 3 miesiące już z górki więc trzymam za ciebie i ludka cudka kciukasy...jesteśmy z tobą

LADY nasz kochany śmieszek ciekawe jak się czuję kurczę daj nam tu znać jak tylko będziesz mogła bo my czekamy musimy się w niedługim czasie powymieniać telefonami ale to na zamkniętym w razie W
 
Ada04, jeszcze nie uciekłam, ale już zmykam, tylko sobie coś przypomniałam :-) Przecież nie trzeba czekać na wątek zamknięty, żeby powymieniać sie numerami tel. Wystarczy, ze da się jednej osobie lub dwóm, a już będzie kontakt jakiś w razie czego... A to można zrobić na prv, wysyłając po prostu wiadomość :-) Tak sobie pomyślałam... nie wiem czy słusznie, no ale mi zaświtało, to napisałam :-):-):-) Teraz już zmykam :-):-):-)
 
reklama
SILa to dobrze,że nie złamanie ufffff..... nakrzycz na niego jak wróci ale nie za dużo;-) i przytul bo pewnie będzie potrzebował tego albo najpierw przytul a potem jak odsapnie nakrzyczaj na niego oj co my się mamy z tymi naszymi panami...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry