reklama

Kwietnióweczki 2008

Uciekam już bo mój brat tu mnie stresuję że chcę na internet naśle na niego moją osobistą gwarię mysz... Idę się kulać na pocztę:-D mam nadzieję,że się dokulam bo to pod górkę:-D do później
 
reklama
Madziujka, Niebo ja też składam wniosek o zasiłek rehabilitacyjny, już mam wkońcu prawie cały komplet uzupełnionych dokumentów:tak:
Niebo - wszystkie te druki musisz mieć uzupełnione N9 - uzupełnia Ci lekarz, a N10 - uzupełniają Ci w pracy:tak: a kiedy się wam kończy zwolnienie? bo mi 3 lutego i mam nadzieje że jak złoże to wszystko w poniedziałek to dostane decyzję zanim mi sie L4 skończy:zawstydzona/y: i wogóleja też nie przyjmuje takiej opcji że mi nie dadzą, bo niewiem co wtedy:no:
 
Maja, dzięki za odpowiedź. Ja wniosek muszę złożyć dopiero pod koniec stycznia, także jeszcze trochę czasu, ale ja tak nie lubię tej biurokracji polskiej i papierkowej roboty, ze już nad tym sie rozwodzę :-)
 
Czesc dziewczyny ;-)
ADUNIA ale masz nie ciekawa sytuacje z ta chata , ale nic sie nie martw 5 miesiecy zleci i bedziesz na swoim;-)
KATJA podziwiam Cie 150 km do szpitala ja chyba bym miesiac wczesniej namiot po dnim rozbila:-)ze strachy ze nie zdarze;-)ja mam nie cale 30 km a nachodza mnie mysliu ze rodzic bede w samochodzie:-D
Madalena witaj pisz jak najwiecej:-)
Ogolnie dziewczyny samopoczucie mam do bani wszytko mnie wkurza wlasnie ide zaraz na dol wydre sie ne psa bo szaleje po kuchni patrzyc jak znowu cos rozwalila bestia bez serca :-D(a przeciez z nia rozmawiam i jej mowie ze pani jest teraz taka malo gibka:baffled: i sie schylac nie moze )
Nie wiem czy tez tak macie ze wam sie z domu niechce wychodzic ... moj malz mnie w Nowy Rok prawie na sile z domu na spacer wyciagal , a co do brzucha tez mi twardnieje szczegolnie jak duzo pochodze to sa te skurcze Braxtona-Higgsa jak sie nie myle ehhh nie ma jak ciazowe zycie .. ok koncze lece zjesc sniadanko
 
ka32sia :-D:-D:-D Nie ma to jak rozładować emocje na niewinnym psiaku :-D:-D:-D:-D:-D A może za cicho do niej mówiłaś i Cię nie zrozumiała ;-):happy2::-D A co do wychodzenia z domu, to też tak mam... Najchętniej położyłabym się i przespała te 3 miechy :baffled:
 
Niebo - nie ma za co:-) można też wysłać, ale ja wole zawieść osobiście, szczególnie że będe w Nowym Sączu w poniedziałek(bo tam mam ZUS), a mieszkam w Krakowie:-pi zresztą mi już zostało mało czasu:no: a to Tobie zwolnie będzie się kończyć pod koniec marca? to Ty kochana możesz już się nie załapać na ten zasiłek:tak::-D ale to zależy od Twoich chłopaków:tak::-D
 
Maja, no tak w połowie marca, ok 10tego...
A jak to jest potem z macierzyńskim? Jakbysmy nie złożyły tego wnoisku o zasiłek, albo jakby nam odmówili, to przysługuje nam potem urlop macierzyński i pieniążki? Czy macierzyński tez mieści się w ramach tego zasiłku? Ja w tych sprawach jestem kompletnie zielona :tak:
 
A ja uwielbiam spacerować po jestem padnięta i wtedy jak se siądę, to ze 3godz muszę odpocząć.
Smutno mi dzisiaj tak jakoś. Styczniówki się rozdwajają, ja miałam być jedną z nich, ale nie dane mi było.... cieszę się, że będę z wami w kwietniu, ale tak jakoś dziwnie smutno.
 
reklama
ka32sia :-D:-D:-D Nie ma to jak rozładować emocje na niewinnym psiaku :-D:-D:-D:-D:-D A może za cicho do niej mówiłaś i Cię nie zrozumiała ;-):happy2::-D A co do wychodzenia z domu, to też tak mam... Najchętniej położyłabym się i przespała te 3 miechy :baffled:
hehe wychodze z zlaozenia ze lepiej na piesku niz na dzieciach ... nie nie zartuje,Sila cicho to ja nie mowie bo mam dziwne uczucie zatkanych uszu .. wiec raczej wszytko mowie bardzo glosno...:-D:-D:-Dtzn wydzieram sie :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry