ahoj:-):-)
Wczoraj po powrocie do domu byłam tak zmęczona, że tylko zdążyłam zjeść, umyć się i poszłam spać.
Większość oki mały waży około 560gr. czyli jest mały ale mieści się w normach.
Nadal nie możemy się mocniej przytulać

Uważać na infekcje, nawilżać mieszkanie.
Rozmawiałam z ginem o cc i powiedział, że nic jeszcze na 100% mam szansę urodzić normalnie


No i najprzyjemniejsza część badania czyli usg, mogłam zobaczyć Leonka w pełnej okazałości chłopak mało wstydliwy, pokazywał klejnoty przez całe badanie


machał nóżkami, rączkami, groził pięściami, Chyba nie za bardzo mu się podobało, to że go podglądamy.
Po badaniach zapisaliśmy się do szkoły rodzenia, mam niby doświadczenie w opiece nad dziećmi ale wiem, że w tej szkole gdzie my będziemy się uczyć będą też zajęcie z psychologiem.
No a na końcu zakupy:-):-):-) psia dostała nowe ubranko na mróz, no i dużo smakołyków.
Dla siebie kupiłam dresik, krem do brzuszka bo jakoś z mustelli nie jestem zadowolona, kupiłam polecany przez koleżankę Elasti-Q, zobaczymy.