jolcia1
Zaciekawiona BB
witajcie! ja też jeszcze przy kompie, do łóżeczka mi się nie śpieszy bo wiem ,że i tak długo nie będę mogła zasnąc- ostatnio tak mam, brzuch coraz większy i pozycję wygodną coraz trudniej znaleźc...
tak czytam co tu naprodukowałyście przez te kilka dni i widzę,że jedziemy na tym samym wózku
lada dzień zaczynam siódmy miesiąc i tak jak do tej pory brzuszka prawie widac nie było i nawet się w zwykłe spodnie biodrówki spokojnie mieściłam , tak teraz tylko dresy i ciążowe spodnie mi zostają
i schylic się coraz trudniej... wogóle zauważyłam,ze strasznie niezdarna się robię i przy wchodzeniu po schodach normalnie mam zadyszkę
tak czytam co tu naprodukowałyście przez te kilka dni i widzę,że jedziemy na tym samym wózku
lada dzień zaczynam siódmy miesiąc i tak jak do tej pory brzuszka prawie widac nie było i nawet się w zwykłe spodnie biodrówki spokojnie mieściłam , tak teraz tylko dresy i ciążowe spodnie mi zostają
i schylic się coraz trudniej... wogóle zauważyłam,ze strasznie niezdarna się robię i przy wchodzeniu po schodach normalnie mam zadyszkę
Chyba się któryś wepchną za wysoko albo co... Mam nadzieję, ze mi to przejdzie, bo w innym wypadku będę musiała sypiać na stojąco... 
wypij sobie czasem melisę pomoże trochę zasnąć
bo kiepsko to widzę
w sumie powiem ci że takich typowych zachcianek ciążowych jak se wyobrażałam to wcześniej to nie mam bo koleżanka mi opisywała,że jak miała na coś ochotę a nie zjadła to szlak ja trafiał a mi jak nie mam pod ręką to obejdzie się 
kazałam mu się wynieść do salonu na kanapę, a ten chciał buzi na dobranoc jeszcze
gryyy. Rano nie mógł wstać. Ba na kacu chciał jechać samochodem. Zabrałam kluczyki i do pracy jechał autobusem, a co. No i jestem na niego wkuta od rana