masiek
Mamy kwietniowe'08
te kwietniowe dzidziołki jakieś strasznie temperamentne są no ja też wiem po kim.
Ech mam nadzieję, że pan Leonek się wyszaleje i jak wyjdzie będzie w miarę spokojny.
Oki teraz ja zmykam, na spacer z psem, a potem pewnie się gibnę na kanapie do końca dnia.
I będę przeglądać ubranka, które przywiózł Wojtek od kuzynki całe trzy wielgachne worki ubranek....
Papap do jutra
LAYDY ODEZWIJ SIę cHOCIAż żE żYJESZ I JEST OKI!!!!
Ech mam nadzieję, że pan Leonek się wyszaleje i jak wyjdzie będzie w miarę spokojny.
Oki teraz ja zmykam, na spacer z psem, a potem pewnie się gibnę na kanapie do końca dnia.
I będę przeglądać ubranka, które przywiózł Wojtek od kuzynki całe trzy wielgachne worki ubranek....
Papap do jutra
LAYDY ODEZWIJ SIę cHOCIAż żE żYJESZ I JEST OKI!!!!


, Trzymaj sie
obawiam się....Jem śniadanko i poczytam i spadam a zajrzę później do Was...Mój wiercipięta w nocy znowu dał czadu ale jak...bosheeeee co on tam wyrabia obtłukuje dokładnie wszystko...fikołki robi czy jak nie wiem ale dziś znowu od 4.00 zaczął dyskotekę
ale sobie kupiłam tylko jedną bluzkę... No i trochę kosmetyków :-) Chciałam kupić jeszcze kilka rzeczy Synkowi, ale w sklepach z dziecięcymi rzeczami była taka kolejka, że nie uśmiechało mi się stać w niej 40 min
Z resztą był wszędzie taki ścisk, że jak wróciłam do koleżanki, to od razu zasnęłam 