Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
no i zapomniałam dodać że po tym szyciu 'podobno' szybciej dochodzi sie do siebie, tak w ogóle to mówiła mi o tym bo mam wąską miednice, biodra itp. i nie ma pewności czy bede mogła rodzić naturalnie, itp itd. Powiedziała że jak chce i wszystko bedzie oki to moge spróbować SN, ale kurka nie chce tak jak moja znajoma: meczyła sie 10 godzin bidulka, i ledwo dychała a lekarz dopiero zaskoczył że zrobi CC
Właśnie chyba nie chodzi tu o kase, bo to dobra znajoma moich teściów i i tak nie bierze ode mnie za wizyty, dlatego rozważam jej słowa, czy aby na pewno radzi mi dobrze.
Bratka wszystko jest dla ludzi i przeciez cesarka to nie zbrodnia, i jak mozesz czuc sie lepiej to czemu nie to jest indywidualna sprawa kazdej z nas:-), tak mi sie wydaje, to ma byc nasze przezycie i fajnie by bylo zeby kobiety mialy prawo wyboru a nie szly z sercem na rameniu rodzic dzieci, rozwaz wszystkie za i przeciw, kazdy jest inny, kolezanka sie meczyla a Ty mozesz cierpiec po cesarce to nie jest powiedziane, No i wlasnie ile taka "przyjemnosc" bo to sie placi chyba tylko wtedy jak jest "na zamowienie"? A Dzidzie masz duuuza?
Bartko, to może rzeczywiście nie chodzi Jej o kasę... Zobaczysz czy wszystko będzie dobrze i się zdecydujesz Tylko zdziwiło mnie to, że tak bezpośrednio powiedziała o tej CC, ale jeżeli nie masz predyspozycji do rodzenia SN, to po co się masz męczyć Pogadaj jeszcze z Nią i niech Ci wszystko do końca powie, wyjaśni...
Bede ostro myśleć na ten temat, z resztą jak nie tak to tak, kurcze chyba samo sie jakoś wyklaruje, poza tym moge już chodzić na szkołę rodzenia, musze sie dzisiaj umówić :-) ojj i musze zawieźć zwolnienie do roboty buuuuu a tak mi sie nie chce tyłka ruszać z domuuuu a tak na marginesie to chyba pójde jeszcze na drugie śniadanie bo cuś głodna dalej jestem a co z tą Kasią naszą? zaczynam sie martwić
Reniu, mysle że nie bedzie duża, w 24 tc kiedy byłam na usg ważyła ponad 700g, a teraz nie wiem, ale ja to byłam kruszynka więc ona pewnie bedzie po mamie taki wielkolud myślisz, że po cc mogą być problemy z karmieniem cycem ? uuuff, musze sie zagłebić w jakąś lekture na ten temat
a kto z nas oprócz Maśka ma rodzić jeszcze przez cc, wiecie ?