• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietnióweczki 2008

Melduję się.
Wróciłam do domku.
Nie było mnie trochę, bo mały ciągle usilnie pcha się na ten świat. Ale wsio na razie oki. Dostałam trochę zastrzyków i się uspokoiło,
Zaraz poczytam co u was:tak:
 
reklama
No poczytałam.
Tak właściwie to do szpitala trafiłam w środę. Zdążyłam pod czytać bb, nie napisałam nic jak brzucho zaczęło mnie tak ciągnąć jakby się zapadało:eek: do tego potworny ból głowy. Wojtek zadzwonił do lekarza a ten kazał mi przyjechać do szpitala (na lutycką). Dostałam tam od razu jakieś dwa zastrzyki, po których byłam jak naćpana. Ale na szczęście wsio się uspokoiło:tak: Wczoraj dostałam kolejne zastrzyki. Wiem, że jeden jest dla małego by przyspieszyć rozwój płucek w razie czego.
No a, że dzisiaj też wszystko było dobrze pozwolili mi wrócić do domu.

Całkiem możliwe, że rodzić będę na lutyckiej:eek: no nie jest źle. Nawet fajny szpital:-D
Podpytałam co i jak. Do porodu często dają koszulę, dla dzidzi nie trzeba brać ubranek. Dla dziecka pieluchy, chusteczki.
przyznam tez, że na izbie przyjęć lepiej traktują niż w raszeji:tak:
 
oj coś mało was jak mnie nie było.

wracaj do zdrowia jak najszybciej

Laydy
wracaj do zdrówka

Silka, Kasiu i Maju ściskam was kochane. Widzę, że stara gwardia kwietniówek czuwa:tak: jesteście kochane:tak::tak:
 
No Maśku musimy sie pilnować wszystkie nawzajem bo w lutym żadnaz nas nie może sie jeszcze rozdwoić dla dobra naszych dzieciątek:tak: a tak swoją drogą zastanawiam sie też jak się Niebo i chłopaki mają... pewnie leżakują cały czas :tak:
 
masiek trzymaj sie:tak:

No dziewczymki rzeczywiscie 8 okienko:-), aby tylko spokojnie wytrwac do 9:tak:

Ja wlasnie wrocilam od ginki, i mam sie oszczedzac:eek:, tzn szyjka miekka i skrocona:baffled:, czyli lezonko:sorry:, i nospa sie wspierac, a jak bedzie ostrzej do szpitala, no aby jeszcze troche:tak:,zeby 8 miesiac przejsc spokojnie:happy:, usg nie robilam ale serducho zdrowo bije to najwazniejsze:rofl2:

Teraz ide sie chlapnac bom zmeczona tym bardziej ze sama se musialam do lekarza jechac i to byl moj debiut na londynskich autrostradach:szok: wiec stres co nie miara:baffled:

kolorowych snow
 
Masiek dobrze ze lepiej, musisz oszczędzać.Niech Leonek się wzmocni i płucka się dobrze rozwiną.

An30 ja też jakoś 5 lat w Poznaniu, jakoś się przywykło,
 
No ciekawe jak Niebo. Mam nadzieję, że choć trochę podczytuje cioteczki z bb:tak:
Maju masz rację nie wolno nam w lutym się jeszcze rozdwajać.
No ale w marcu to już co innego:-D :rofl2: mnie wróżą, że Leon chyba jednak w marcu się wyłoni. Ech mam nadzieję, że nie za szybko:baffled: :nerd:
No Renatko oszczędzaj się tam.

Jejku większość ma już 8miech a ja jeszcze muszę trochę dobić.
Jejku i tak już bliżej niż dalej. Wsio nie długo skończymy dźwiganie naszych brzucholików:-D
 
dzień dobry:-) ja zaglądam jako pierwsza:confused: ale się porobiło, bo ze mnie zawsze spioch był:-D:-D:-D
Masku kochany jeszcze dokładnie 6 dni i bedziesz juz w 8 okienku;-):-) no mi tez sie wydaje że w marcu się rozdwoje, ale też mam nadzieje ze nie za szybko:laugh2: więc musimy tłumaczyc naszym pociechom malutkim, że narazie muszą siedziec u mamy w brzuszkach bo nigdzie im nie będzie teraz lepiej:tak:;-):-)
Renatko no to prosze teraz grzecznie leżakować i do połowy marca co najmniej cierpliwie czekać i nie rozdwajać mi się wcześniej zrozumiano:confused::laugh2:
dobra moje kochane, przywitałam się a teraz mykam zjeść śniadanko i pojedziemy na zakupy:rofl2::laugh2: łóżeczko, materacyk, wanienka i reszta drobiazgów i jak dobrze pojdzie to dziś już bedziemy mieć wszystko co potrzebne dla Michałka i dla mamy doszpitala, bo wczoraj juz porobiłam zakupiy w aptece:tak: to potem sie pochwale zakupkami:-p
miłego dnia buziolki:laugh2:
 
reklama
Dzień dobry.
Jejku jak fajnie się obudzić w domku:-):-):-)
Maju udanych zakupów.
Ja się cieszę, że zdążyłam z zakupem większości.
Wczoraj Wojtek, z moim bratem i teściem męczyli się przy składaniu łóżeczka. Ale wielkie:szok: Ale jest fajne, bo stabilne, no i starczy na jakiś czas bo po jakimś czasie przerabia się łóżeczko na tapczanik:tak: mały będzie miał tam dużo miejsca do brykania:rofl2:
No i pranie. W pokoju na suszarce suszą się ubranka i tak fajnie pachną:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry