reklama

Kwietnióweczki 2008

Dzień dobry :-)
Masiek ciesze się że już się zdrówko unormowało, ale musisz wypoczywać, bo my tu w strachu :sorry: Dobrze że Lutycka wywarła na tobie pozytywne wrażenie - to mnie upewniło że chce tam rodzić :-)

Ja to niecierpliwie ale musze przeczekać jeszcze 2 tyg i zobaczę co tam mi teściowa przywiezie, bede wiedziała co mam a co musze dokupić, niedługo powinna pościel przyjść mi z allegro, bo coś długo idzie :baffled:
Ja narazie czuje się dobrze, nei mam takich silnych objawów jak większość z was kózki, więc coś czuję że przenoszę tę ciążę :eek: A najbardziej mi się marzy urodzić o czasie albo ciut przed:tak:
 
reklama
Iwonko postaram się was nie straszyć;-) choć jak powiedział lekarz czasem jak się dziecko uprze nie ma mocnych, bo ponoć to dziecko decyduje kiedy chce wyjść:eek:
Wrażenie, jak na szpital nawet nie złe:laugh2: nie powiem że Raszeja, jest zła. Choć fakt jest taki, że na Lutyckiej gdy przyjechałam kobieta nie pytała się o papiery itp. tylko od razu wzywała lekarza i dalej się działo, papierki na końcu. W Raszej za każdym razem musiałam najpierw wypełnić papierki, a piguły zazwyczaj były z podejściem "po co tu kobieto idziesz":nerd:
 
Dziewuszki ja tylko na chwilę, bo dziś byłam na wizycie u mojej ginki i dostałam skierowanie do szpitala :-( Z powodu moich skurczy, złych wyników i podwyższonego tętna Alanka ( miał coś około 180 uderzeń na minutę :-(:-(:-(:-(:-( ) No i ja też za wysokie ciścienie, bo 145/90 :-(:-(:-(:-(:-( Babka powiedziała, że muszę wytrzymać jeszcze 3 tygodnie, dlatego ten szpital... Zaraz wyjeżdżam, więc się żegnam na kilka dni... Jakby co, to napiszę którejś eska :tak:

Eh... Jak mi się nie chce :-(:-(:-(:-(:-(

Masiek, cieszę się, że już wszystko u Was oki :-) Odpoczywaj sobie...
 
WItam

Masiek witajcie!! O szczędzajcie się kochani!!! Jeszcze troszku!!

Silko wszystko będzie odbrze ..szpitakl dobrze Wam zrobi!! Nie denerwuj sie za bardzo!! Jesteśmy z tobą!!

A swoją drogą dziewczyny dlaczego wśród nas tak wiele jest tych skurczy, twardnień i róznych innych nieciekawych zdarzeń? Mam nadzieję że w zamain urodzimy wszystkie łątwo i miło a dzieci będą śliczne i zdrowe!!
 
Silko na pewno wszystko będzie dobrze zwłaszcza że Alanek jest już duży i silny. Wytrzymaj te 3 tygodnie. :tak:
A ja byłąm na spacerku z mężem i pieskiem w lesie. A teraz siedzę w domku a Tomuś poszedł nurkować. Ale mam takie bóle w odcinku lędźwiowym po jednej stronie że nie wyrabiam. Już nie wiem jaką pozycję przyjąć. Jejku podobno czasem przy porodach są bóle krzyżowe , które są gorsze od porodowych bóli brzucha. Jak to by miało tak wyglądać to chyba bym się zdecydowała na znieczulenie. A do tej pory sobie myślałam że będę silna baba i dam radę bez znieczulenia!
Masiek piszesz że to łóżeczko takie wielkie? My też mamy taki rozmiar zamówiony i trochę się boję czy nie przesadziłam z wielkością. Ale stwierdziłam że skoro my mamy takie wielkie łoże małżeńskie bo 160 na 220 ( Tomuś jest bardzo wysoki), to niech i Mały ma wygodnie.
 
reklama
Silka ściskam i mocno trzymam kciuki za zdrówko.
Maisiek Ciebie tez.

Jestem dziewczyny cały czas ale jakos nie mam mozliwosci pisania bo d cały czas miesza w klawiaturze jak cos pisze i nie moge sie skupic.
Ale czytam wieczorkiem.
I cos dzis na bank napisze.
Do kazdej z Was.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry