reklama

Kwietnióweczki 2008

Lady masz racje :tak: Jakoś dni szybciej mijają z ciociami z BB :-) Ja chciałam różowego misia ogrodnika ale małżowi sie nie spodobał :-p Ale jeszcze mama mi kupi jakieś poszewki różowe :-)
 
reklama
LADY no już nie długo patrzcie jak ten czas zleciała a jeszcze nia dawno pamiętam jak marudziłam na forum że jestem w szóstym tygodniu i mnie męczą mdłości i wymioty tymczasem proszę ósmy miesiąc i już nie długo nasze kwietniowe skarby bedą z nami a ciotki zBB uwielbiam i lowusiam
 
Tak LADY .... cale 8 miesiecy zesmy przeszly hahahahahah:-D:-D:-D:-D:-D
a ze rodzimy juz nie bawem to fakt dzis juz styczen spadl wiec jeszcze tylko luty sie skonczy i marzec .. i czas na nas:szok::-D:szok::-D:szok::-Djuz slysze jak sie dre na porodowce na swojego chlopa ze juz nigdy w zycu:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
wróciłam:-):-):-)
Mały rośnie jak na drożdżach waży już 1.8kg i jest długi:tak: bo ma około 45cm.
Serducho pracuje jak należy:tak:
No teraz mamusia musi popracować nad sobą. Bo cholipa skraca się szyjka i robi się coraz bardziej miękka. Ale gin uważa, że damy radę mam wytrzymać jeszcze 5tyg. Całkiem możliwe, że cesarkę będę miała jednak szybciej. Może zostanę mamą już w marcu:shocked2: :baffled:

Silko całe szczęście, że nie kupiłaś tego wózka bebe confort na pompowanych kołach, po drodze do szpitala widziałam kobietę pchającą ten wózek, trząsł się na boki i jakoś tak dziwnie jechał. Zaczepiłam tą kobietę i powiedziała, że chce sprzedać ten wózek, bo prowadzi się koszmarnie:no:
 
wróciłam:-):-):-)
Mały rośnie jak na drożdżach waży już 1.8kg i jest długi:tak: bo ma około 45cm.
Serducho pracuje jak należy:tak:
No teraz mamusia musi popracować nad sobą. Bo cholipa skraca się szyjka i robi się coraz bardziej miękka. Ale gin uważa, że damy radę mam wytrzymać jeszcze 5tyg. Całkiem możliwe, że cesarkę będę miała jednak szybciej. Może zostanę mamą już w marcu:shocked2: :baffled:

Silko całe szczęście, że nie kupiłaś tego wózka bebe confort na pompowanych kołach, po drodze do szpitala widziałam kobietę pchającą ten wózek, trząsł się na boki i jakoś tak dziwnie jechał. Zaczepiłam tą kobietę i powiedziała, że chce sprzedać ten wózek, bo prowadzi się koszmarnie:no:
ja tam am 3 wozek tej firmy i nigdy nie nazekalam ze mi cos skrzypi .. pozniej w tym moim wozku po Julce wychowala sie jeszcze dwoje dzieci...wiec moze to wina wozka w najlepszych egzemplarzach trafia sie jakies dziadostwo:-) gorzej bedzie jak za 3 miechy napisze ze ten moj to nie wypal hahahha ...chyba bym padal:-D
 
Lady pytałam o puchnięcie, gin powiedział, że to normalne w 8miesiącu. Możemy puchnąć na kostkach, dłoniach i na twarzy. Rumienić też możemy.
Jest tylko jedno ale, jeśli puchnięciu towarzyszy wysokie ciśnienie, swędzenie, wymioty i zawroty głowy jechać do szpitala bo to może być zatrucie, lub scholestaza wątrobowa:tak:

a i jeśli macie w pobliżu netto to zobaczcie co będzie:
Netto - strona gł
 
MASIEK mały rośnie i to najważniejsze wytrzymasz trzymam kciuki....mnie jak na razie też czeka CC ale już mi to wsio ryba jak memu synkowi tak dobrze sie siedzi to niech se siedzi tak ani drgnie....:-D:-D:-D:-D

KASIU mój to będzie na baczność stał i latał na zawołanie hehehe ale będzie śmiesznie.....o ile na dzień dzisiejszy wydaję mi sie to śmieszne potem już nie będzie wesoło hahahha....
 
reklama
Masiu to musisz zaciskac bo 5 tygodni to jesce troszke hehehehe fajnie ze niuncie podgldnelas :-Dmilo slyszec jak serduszko bije jeju jak ja to lubie wtedy sie totalnie rozklejam zawsze haha:szok:

Jeju mam szanse rodzic naturalnie jak Kasia wspomnialas o krzykach ""nigdy w zyciu"" to mi dreszcze przeszly zaczynam sie bac narazie o tym nie mysle o bolu i strachu ale kurde jak wspomnaials to zaczelam hahaha i znowu o porodach? hahahahahahahahahahaha
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry