reklama

Kwietnióweczki 2008

Witam...
Asiakow ładnie już wzy Twój skarbek..jak to mówią waga donoszona J Nic sięnei martw wynikami z pomiarów usg..one i tak sA tylko pomiarami i nczym więcej mają orientacyjnie podac prawdę. Wazne by dziecko zdrowe była a czy długie czy grube..co za róznica J


Aduś ups..pośladkowo..małe szanse na obrócenie..ale przynajmniej będziesz wiedziec kiedy urodzisz. CO do kredytu..to fakt dużo bank wymaga jeśli prowadzi się działalność ale wytrwaj z tym wszystkim by meić swoje m.
Ja też mam cieżko dychac ale wieczorami ogoleni moja Mała nisko jest..główko wbija mi się w pachwinę lewej nogi ze aż nei umie jej podnieść i nawet wieczorami po myciu mąż mi musi majty ubierać ..kosmos hihi a mój puls to 95 średnio serducho wali jak oszalałe.
Adunia a maż nie będzie mógł z Toba pobyć po porodzie troszkę? Ja już swojemu powiedziałam ze opieka na nas ma wziąć i koniec.
Ty się martwisz swoimi 3 kg ja mam ich 18+ i co mam powiedzieć? Jak ja je zrzucę? Czuje się jak słoń L



Lady nie powinno się tak rodzić ale jak mówisz kwestia lekarzy i ich podejścia do sprawy. Czytałam o dziewczynie która miała gronkowca i przeniosła na dzidzię biedulko chorowała i leczyła się w szpitalu miesiąc jeszcze do oczka to świństwo wlazło..ale już jest odbrze..ale te nerwy i stres..nie dosć ze poród i ból to jeszcze choroba dziecinki.
Ja teraz leczę grzybka tzn. już go nie ma ale globule musze do końca wybrać..mi to się przyplątało z antybiotyków i przeziębień.. sex i tak zabroniony więc mam nadzieje nic już tam się nie pojawi. Na posiewach było ok.
Mi też się nie podobają wózie w sklepach i wogóle masakra..mam już poważną schizę że moje dziecie bez wózka będzie. Wbiłam sobie do głowy boldera i wszystko z nim porównuje..wrrr ale musze wybrac miedzy coneco V3 a Toledo.. V 3 mi się bardziej widzi zas Toledo ma przechylna spacerówkę a nie kubełkową.


Witaj Ingrid!!

Izabelina to łatwo i miło nie było ..ale jak mówisz i każda mam raczej ze Niania wszystko wynagradza. Ja się boję tylko tego czy wszystko będzie dobrze z Niuńka..bo ból..będzie wiem..nic na niego nie poradzę.
J atez jestem anty znieczuleniowa anty lekowa i wogóle..jak koń. Tam gdzie chcę rodzić ponoć nie nacinaja..zobaczymy.

Maja jeszcze troszkę wytrzymasz..a szyjka w końcu mięknąć musi… ;-) Mma nadzieje ze i moja będzie już inna 6 marca na wizycie..choc cholercia ja wie.

Kasia32 ostra jesteś na porodówce hihi najpierw rozśmieszasz a potem opierdziel hihi.

A wiercie co..mam dołka mój gin ma urlop i wyjeżdża w ten tydzień świąteczny…kuźwa to będzie mój 39 tydzień a on mnie zostawia buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ja wiem ze i tak przy porodzie go nei będzie ale świadomość że go nie ma że nie zaradzi jak trzeba..buuuu albo przed swietami albo w kwietniu i kuniec.



A czy któraś ma juz spakowaną torbę?
 
reklama
Lady urodzisz jak zdecydują napewno SN jest na pierwszym miejscu ale zrób sobie posiewy..moze coś się znajdzie czego Ci neiżycze!! Dasz rade Lady napewno i nie bedzie tak źle jak się boisz..napewno.
 
No tak lekarze gadać nie lubią, albo nie potrafią. No chyba, że trafisz na jakiegoś fajnego, chociaż na patologi, to wszyscy przemykają. jak byłam na Lutyckiej, to był tam taki jeden, młody i przystojny jak z nim gadałam a w pobliżu pojawiał się Wojtek to zaraz było słychać pokaszliwanie :-D
Ale tak to tylko piguły. No i nie narzekam bo te co były fajne, pomocne kobietki, no i pogadać też można było z nimi:tak:

Myślę też, że łatwiej oswoić się porodem jeśli się wie co i jak.
Może założymy osobny wątek i będziemy zbierać informacje, albo dokleimy do pakowanej torby do szpitala?? co wy na to??
 
Ja wogole myślałam nad wątkiem kwietniowa mama idzie rodzić

tam pisałybyśmy że ktoś jest na porodówce jakies wiadomosći i wiadomości o narodzinach, że któras włąśnei się pakuje i jedzie no i gratulacje.

a o porodach moze tu..gdzie jest nas najwięcej albo tak jak Masiu piszesz przy torbie do szpitala
 
Dziendoberek

Ja wpadam na chwilke sie witnac, doczytam reszte wieczorkiem, my pomalu ciagniemy:-), czasami chcialoby sie poleniuchowac i to wszystko rzucic ale zyc trzeba:tak:, i nie zawsze jest czas na pobyczenie:-D ale nie martwcie sie dziewczyny,my z Lady to dolnoslaskie baby;-) nam nic nie bedzie:-D

Co do psiaka to ona imie juz ma Sandy, bo to od kolezanki, ma 13 miesiecy takze juz nie szczeniak, moja byla Froxy a my na nia wolamy Sendula-Froxula:-D i wszyscy sa zadowoleni, zdjatka wkleje-obiecuje

Numer podam masiek na WZ

Silka Spiralka:tak:, zobacz ze ja Bartka bede miec po:-D:-D:-D

Iza ja sie kapie codziennie bo mi rysznic ukradli:-D to napewno nie od tego:tak: ale uwazaj na siebie

Reszte podczytam teraz spadam

Buziam wszystkie

Milego dzionka
 
Iza ciekawie się czyta o twoim porodzie :-) ogólnie nie był taki straszny :tak:
Asia w sumie to zostało nam juz kilka wizyt więc można zapłacić skoro taki dobry :tak: ale mi się wydaje że powinien przyjmować w jakiejś przychodni, mój gin też nie przyjmuje w swojej tylko zupełnie gdzie indziej. A ten gin to na jakiej ulicy ma gabinet?
Kasia widzę że zmiany nastroju nie tylko w ciąży ale i na porodówce :-D
Sila i ja się nie chcę wiązać na 5 lat, bo jak się zechce mieć dzidzie za 2 :confused: wole brać tabletki, a jak okażą się słabsze - to będzie następny skarb :-D
Lady na CC to najwyżej musisz prosić córunię żeby się w buddę pobawiła ;-)
Madziujka kg rzecz ulotna, szybko zrzucisz :tak: ja też jeszcze nie mam torby do szpitala, a do tego jeszcze sie wkurzyłam bo miałam w tym tygodniu mieć już łożeczkoi ubranka i inne rzeczy od teściowej, a sie okazało że musze na to czekać jeszcze 2 tyg :baffled:
 
Masiek a i co z tą komodą, bo pytałam wcześniej? To chyba ty na jeżycach gdzieś tu kupiłas? Napisz po jakiej cenie i gdzie to było :-) A ten twoj gin to Dmochowski?
 
Lady a robiłaś wymazy na bakterię?? skoro masz infekcję za infekcją powinnaś zrobić wymazy.

Madziujka jeśli mogę to odradzam ci coneco v3, nie przeciętne gówienko. Sam plastik, przednie kółeczka szybko się rozwalają, a spacerówka to totalny nie wypał za mała, kubełkowa (nie rozkłada się na płasko), i do tego wykończona badziewnym materiałem. Zresztą na allegro można zobaczyć, że dużo osób szybko sprzedaje te v3 jeszcze na gwarancji. Moje koleżanka z roku taki miała miesiąc nim nie pojeździła jak sprzedawała na allegro, mówiła że koszmarny.
 
Witam tak sobie tu czytam dziewczynki co wy piszecie o tej antykoncepcjii i się zastanawiam co ja biedna zrobię :-(
  1. w ciąże zaszłam dopiero po 3,5roku starań i w dodatku po leczeniu
  2. mam endometriozę , na którą najlepszym lekarstwem jest ciaża którą wreszcie udąło mi się osiągnąć , ale ona się kończy prada i co później jak ja mam dalej to paskudztwo powstrzymać
  3. nie wiem czy jeszcze kiedyś uda mi się zajśc lub czy moja psychika się nie odblokuje i nie bedę miała zaszybko kolejnej niespodzinki
i co ja mam biedna zrobić

Lady to ze się boisz porodu to normalne ja też sie go boję to dla mnie przerażające jest to wszystko i najgorzej boję się nie bólu bo to jakoś wytrzymam ale tego żeby dziecko było bezpieczne i żeby jemu nic się nie stało bo nie wydarowałabym sobie gdyby stało się inaczej :-(
Ada a ja też troszke poszukałam tego wózia co dostałaś czy to nie jest coś takiego
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry