masiek
Mamy kwietniowe'08
Aduś współczuję z tym spaniem. Choć jeszcze trochę i może jak bunio się obniży będzie ci lepiej.
No ja czuję, że oprócz tego, że się brzuszek obniżył, to chyba i Leoś jakoś wlazł mi między nogi. Znaczy się znowu zaczyna mi cisnąć w pęcherz a na dodatek mam wrażenie, że chyba głowę wsadził mi niziutko. Matko aż nie lubię siedzieć bo się boję, że mu główkę uszkodzę


No ja czuję, że oprócz tego, że się brzuszek obniżył, to chyba i Leoś jakoś wlazł mi między nogi. Znaczy się znowu zaczyna mi cisnąć w pęcherz a na dodatek mam wrażenie, że chyba głowę wsadził mi niziutko. Matko aż nie lubię siedzieć bo się boję, że mu główkę uszkodzę




, to jest importowany czy jużu nas w Polsce wychodowany bo jakoś wczesnie na ten koperek, a wy prowadzicie chyba jakąś działalność z handlem warzywami czy jak , nic nie pojmuję z tym koperkiem 