reklama

Kwietnióweczki 2008

Witam z rana. Byłam wczoraj u ginki ale usg będę miała dopiero za tydzień bo będzie bardziej miarodajne przed porodem. Tak ogólnie jest ok. Robiła mi test na wody płodowe, jako że już 2 razy miałam podejrzenie wypływu ale nic nie wyszło. A w nocy zaczął mnie brzuch boleć. Jak zwykle gdy już jestem po wizycie, a następna za 2 tygodnie!:angry: Dobrze że już ciąża dobiega końca bo ginka podniosła ceny badanie z 50 do 60, ale usg z 50 do 100!!:szok:
 
reklama
Dzień doberek :-)
Ja to dziś miałam ze sto snów ale dobrze, bo chociaż spałam :tak: a przez jeden to się z płaczem obudziłam, bo mojego małża do woja zabrali :wściekła/y: jemu to już nie grozi ale to pewnie dlatego ze dzis polecial do Anglii i sie oczywiście poryczałam jak dziewczynka :sorry2: Jakaś ziewawka mnie napadła, może się kimnę na chwilunię:confused:
Lucky no ci ludzie to jak czasem coś palną :baffled: Ja ostatnio w sądzie po odpis stałam chyba z 15 osob przede mną i nikt nie raczył mnie wpuścić choć sapałam i wypinałam brzuch jak się dało :sorry2: a jeszcze jakieś zamieszanie wyszło i myślałam że jestem za taką pania a tu jakaś laska do mnie krzyczy "ja teraz jestem" :wściekła/y:ale za nią była jakaś milsza i zobaczyła że mi się przykro zrobiło i mnie wpuściła :tak:
Lady ja to na początku ciąży jakoś chciałam zrobić pierogi i zamrożone włożyłam do wrzątku ale nie mieściły mi się więc ja je w garnku chciałam głupia jakoś nożem rozdzielić na pół i mi garnek spadł i wrzątkiem sobie rączkę i cycuszkę poparzyłam :baffled: to było okropne!!! na cycuszce mam teraz ciepniejsze plamy, ale na szczęście nie są to typowe blizny:dry: Także radzę z dala od wrzątku!
Iza mi jak leże na boku to brzuch taki dziwnie spiczasty się robi, a moja mała to tak jakoś jej bokiem i jej wtedy ciasno to takie ciosy mi zadaje że szok :szok: No i kuruj się tym czosneczkiem i wracaj szybciucho do formy :tak:
Witam reszte cioteczek :-)
 
hej

Iwonka ja dzis weszlam na allegro i znowu trafilam na ten Twoj wozio Hucka :) i ciagle do niego wracam kupilas sobie juz moze jakis do niego pokrowiec???? bo on chyb a zadnej dopinki i olonki nie ma ? a rozklada Ci sie na lezaka>???? kurde tak mi sie on podoba jak nie wiem co....ale ciagle sie wacham wez go mi zareklamuj moze sie skusze bardziej na niego hihihihi

A ja mam taki brzuszke na szpica tak ogolnie do pzodu mi poszedl....a to ponoc na dziewcynke a Wy jakie macie ???

Nic mi sie nie chce ale to u Nas norma hahahah:-)wiec nic nowego nie napisalm hahaha:-D
 
Dziweczyny fakt że taka znieczulica, jak jeździłam z pracy autobusem około 1 godziny i byłam już w takie zaawansowanej ciąży i na 100% było widać że ciężarókwa to myślicie że łatwo było z miejcem (jak nie biegłam i nie rzucałam sie na siedzenie to musiałam stać, a wiara udawała ze nie widzi (szczególnie ludzie ok 40 - i bardziej kobiety - najbardziej mnie zaskawiwali bardzo młodzi ludzie - oni schodzili.

Jedna taką śnmieszną sytuacje pamiętam jechałam może w 5/6 m-cy ciązy i do autobusu wkulała sie dziewczyna z bardzo dużym brzuszkiem (koniec ciąży) ja patrzenikt dupy nie rusza i zeszam jej ona sie tak patrzy i sie śmieje ze nikt oprócz ciężarnych nie rozumie - przykre
 
Hej Babeczki
Witam Was wszystkie po dłuższym czasie nieobecności. Mam nadzieję że teraz będę tu codziennie w końcu naprawili mi internet;)
Lecę poczytać co u Was i potem się odezwę:-)
 
Napiszcie mi proszę, że Wam też brzusio staje dęba za każdym razem jak przewracacie się z boku na bok albo na wznak? Bo ja się w nocy ruszyć nie mogę, jak się ruszę, to od razu mnie to twardnienie budzi...
Iza, Madziujka ja tez tak mam:tak: i wydaje mi sie to tez dzidzia sie budzi i wierci bo sie jej pewnie nie podoba zmiana pozycji:-p

...(szczególnie ludzie ok 40 - i bardziej kobiety - najbardziej mnie zaskawiwali bardzo młodzi ludzie - oni schodzili.

Jedna taką śnmieszną sytuacje pamiętam jechałam może w 5/6 m-cy ciązy i do autobusu wkulała sie dziewczyna z bardzo dużym brzuszkiem (koniec ciąży) ja patrzenikt dupy nie rusza i zeszam jej ona sie tak patrzy i sie śmieje ze nikt oprócz ciężarnych nie rozumie - przykre
zgadzam sie, jak juz ktos robi miejsce to zazwyczaj kobieta po 40-ce a faceci i mlodziez udaja ze nic nie widza:baffled::dry:
 
Lady to Ciebie wielkie zmiany - zeróka od września u la la, to też jest taki przełom w życiu dzicecka - szczególnie jak synek był z Tobą. Ale zobaczysz ze przywyknie tylko zeby nie widział ze Tobie z tego powodu jest smutno, bo bedzie mu truniej
 
Asia masz rację z tymi mlodszymi, oni szybciej ustąpią, mi też w tramwaju to kilka razy ustąpili ale takie mlodziutkie dziewczyny no i raz chłopak to aż się zdziwiłam :-) ale ustąpił mi dopiero jak go brzuchem ścisnęłam :-D
Lady ta facetka mi przysłała taki pokrowiec na nogi uniwersalny gratis :-) jest tam też osłonka od deszczu, jak montowałam kólka to coś mi się stało więc też mi dosłała zapasowe na swój koszt :-) ogólnio wózio jest ładniusi, rozkłada się (na 4 pozycje) oczywiście na płasko po to żeby np. włożyć tam te nosidełko jak dzidzia będzie malutka. Wózek bardziej jest spacerówką niż te takie mocno zabudowane, ale ja akurat taki chciałam. kólka są piankowe ale nie takie tyci jak w spacerówkach tylko takie średniej wielkości, są obrotne i można je też zablokować, rączka jest przekładana, ma lekką amortyzację, ale nie taką jak te wózie na spręzynach bo tak jak mówie to jest bardziej już wózek przygotowany na spacerówkę. Ja jakoś nie chciałam na lato kupywać tych "ciężkich" wózków, choć są zmieniane na spacerówkę, ale z doświadczeń moich znajomych wiem że i tak póżniej kupują spacerówki :-) wózek jest czerwono różowo czarny, składa się na płasko, brakuje torby ale można dokupić :-)
 
reklama
Dzień dobry.
Muszę się dzisiaj wypindrzyć. Bo idziemy do urzędu stanu cywilnego i mój nie ślubny uzna Leonka:tak:
i dzięki temu mały zaraz po urodzeniu dostanie nazwisko tatusia:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry