reklama

Kwietnióweczki 2008

reklama
Dzisiaj o 13 .10 przez cc. urodzil sie Michalek 3210g 54cm i 10 pkt apgar..Nie bylo wogole akcji porodowej po kroplowkach i dalatego cc.Majeczka ma sie dobrze maly tez .. ... MAJA pisze ze maly non stop spi:-)


Gratki dla dzielnej Majeczki i malego Michasia..

Podaję dane do uzupełnienia;
Termin 13.04.2008, urodziłam o 20:55, waga 3130, długość 55








G R A T U L A C J E ! ! !


Co te czwartki maja do siebie:-D:-D:-D

Teraz tylko jeszcze wiesci od Silki, Madziujki, Anrus- kwiecien juz puka:rofl2:






 
Guglag, Maju gratuluję! :-):-):-)
Aż się łezka kręci w oku!
No i zazdroszczę że macie już poród za sobą! Mnie mąż popędza bo 18 kwietnia ma wyjazd służbowy i koniecznie chce jechać. Ja to chyba przenoszę . Kupiłam sobie soczek malinowy , chodzę na długie spacery z bestią do lasu i nic! Mały się nie spieszy! A brzuch juz mi opadł tak nisko że czuję go na udach!
 
:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Gratulacje dla Gosi i Majeczki. Aż normalnie ciarki przechodzą.
Bardzo się cieszę.
Ciekawe na którą teraz kolej przyjdzie. Do dzieła Kobitki.
:-D
 
gratulacje dla swiezo upieczonych mam :-D oraz maluszków, które maja juz za soba męki porodu ;-)życzę dużo siły i szybkiego powrotu do zdrowia:-)

ktos mi powiedzial, że dziewczynki z rodzeniem sie nie spiesza i to chyba bedzie prawda.. :-D same chłopaki sie porodziły poki co :-D

pozdrowionka dla wszystkich
 
reklama
Tak sobie lezalam,,,,i myslalam.....jak to nie wiele czlowiekowi potrzeba do szczescia.....dla niektorych z Nas to kolejne dzieciatko w drodze a przezycie jak za pierwszym razem....im blizej porodu tym bardziej o nim mysle i sie boje....kazdego dnia na kalendarzu przekreslam dni....i zawsze licze ile mi jeszcze do porodu zostało....Na kazdą wiesc od Was ze ktoras juz rodZi ze jest w szpitalu to reaguje z radoscia i z lkekeiem przed tym co mnie czeka....jak se przypomne te skurcze...ten nie konczący sie bol...pragnienie rychlego rozwiazania... jeju....dygam jak nie wiem inaczej jak sie wie ze sie bedzie mialo cc... idzie sie na stol i heja chodz dochodzenie do siebie tez jest ciezkie....ale ja sie boje tego bolu odkurczania macicy....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry