reklama

Kwietnióweczki 2008

Kasia, to Maksio duży chłopak jest... Dlaczego tak późno Ci wyliczyli ten termin, to nie wiem... Mój "Mały" ostatnio po ktg, ginka szybciutko sprawdziła na usg i miał ( oczywiście +/- 300g ) 3840, więc kruszynka ;-):-D:-):laugh2: i wg usg, już powinien się urodzić... Jak Go przenoszę, to ponad 4 pewnie będzie miał :szok:

ja to bym chciala aby sie pomylili albo co do daty porodu albo do do wagi.. jak mi przyjdzie rodzic okolo 12 to tez mnie czekan nizly smok .. ponad 4 kilo .. liczac ze dzicko w tym okresie przybiera po 200 tyg... ale ja to z usg czesto sie myli w tym ostatnim okresie ciazy... MAI maly tez mial byc duzy a urodzil sie z waga w sam raz ..;-)ja tam wychodze z zalozenia ze duze dzieci mozna rodzic ....ale tylko przez cc .. mi sie nie usmiecha.. wiem jak to smakuje .. moja Julka urodzila sie z waga 3800 ... ;-)
 
reklama
Dzień dobry.
Silka miło cię widzieć. Jak chcesz popodziwiać mojego synka to na prywatnym co jakiś czas wklejam jakąś cząstkę mego małego facecika;)

Nakarmiłam małego i spi więc trochę odsapnę z wami. No i zjem w końcu coś

wiecie jaka ja jestem padnięta, w nocy Leosiowi coś łodbiło i za miast 20minut jedzonka to z przerwami jadł 2godziny.....
 
Kasia, ja też mam nadzieję, że usg się trochę myli z tą wagą... 3800 to już duże dziecko, a ponad 4kg, to przecież wielkolud... Ja tam nie wiem jeszcze jakie to uczucie wyciskać z siebie taki ciężar ( może to i lepiej :-D ) ale też mi się to nie uśmiecha :baffled:
A usg w tych datach to myli się strasznie... Ja się trzymam pierwszego terminu... Wg ostatniego usg Mały powinien się urodzić 11 marca, więc już daaaaaaaaawno powinnam być po, a tu jeszcze pewnie przenoszę :-D
 
Kasia, ja też mam nadzieję, że usg się trochę myli z tą wagą... 3800 to już duże dziecko, a ponad 4kg, to przecież wielkolud... Ja tam nie wiem jeszcze jakie to uczucie wyciskać z siebie taki ciężar ( może to i lepiej :-D ) ale też mi się to nie uśmiecha :baffled:
A usg w tych datach to myli się strasznie... Ja się trzymam pierwszego terminu... Wg ostatniego usg Mały powinien się urodzić 11 marca, więc już daaaaaaaaawno powinnam być po, a tu jeszcze pewnie przenoszę :-D

hehe 11 marca dobre:-):-) ja sie trzymam daty z Om juz nic nie wydziwiam.. zawsze rodzilam zgodnie z data Om ... a teraz sie uparlam na ta date z usg .. i chyba nie potrzbnie .. bo to zle wplywa na psychoooo:-D
Sila a kiedy mialas ostatnia @


MASIU czesc z ranca ... jak nocka minela?????
 
Ostatnią miałam 27 czerwca, więc to też wychodzi początek kwietnia... Już dokładnie nie pamiętam który, ale jakoś się zgadzało z pierwszym usg... Teraz te terminy z usg, to o kant dupki można rozwalić :-D
 
w irlandi dodaja 5 dni do pierwszego dnia.. w polsce 7 dni...przynajmniej moja ginka tak dodaje...
mi tu po ich wyliczeniach wychodzi 7 kwietnia a po polskich juz 9 kwietnia.. i jeszcze trzeba wziasc pod uwage dlugosc cyklu..


ja tam moge chodzic nawet do konca kwietnia byle by mi ta zgaga przeszla bo zwarjuje .. renni jem jak cukierki a przeciez tak nie mozna:-(
 
Silka przynajmniej będziesz mieć dużego synka i nie będziesz się bała brać go na ręce:tak:

wczoraj wieczorem była pani pediatra powiedziała, że birubina nie wzrosła a ni nie spadła więc na razie nie będziemy małego naświetlać. I dostaliśmy pozwolenie na używanie smoczka do uspakajania Leosia.
Na nic jednak smok gdy Leo woli mojego cycka traktować jak smoczka:baffled:
 
Silka przynajmniej będziesz mieć dużego synka i nie będziesz się bała brać go na ręce:tak:

wczoraj wieczorem była pani pediatra powiedziała, że birubina nie wzrosła a ni nie spadła więc na razie nie będziemy małego naświetlać. I dostaliśmy pozwolenie na używanie smoczka do uspakajania Leosia.
Na nic jednak smok gdy Leo woli mojego cycka traktować jak smoczka:baffled:
ja tam nie mam nic przeciwko smoczkom.. ale to moze dlatego ze moje dziewczynki to uzywaly smoka do 5 miesiaca a pozniej juz im nie pasil..:-)gorzej jakby łazily z dydem do 3 roku zycia bo zyc bez niego by nie mogly;-)
 
reklama
Kasia, u Nas w Polsce dodają 7 dni do daty ostatniej miesiączki, a cykle zawsze miałam 28 dniowe, więc termin jest na pewno oki... Tylko czy Ali będzie chciał wyjść w terminie :-D:-D:-D No ja tak optymistycznie jak Ty nie myślę :laugh2: Niw wytrzymałabym do końca kwietnia, bo pewnie bym się przewracała na twarz z tym moim brzucholcem :-D A co do zgagi, to współczuję... Ja ją miałam może z 5 razy w ciągu całej ciąży, gdzieś tak w 36 tygodniu chyba, ale po reni zaraz przechodziło... A Ty bidulko cały czas się z nią męczysz ??
Masiu, duży, duży, ale jak ja Go urodzę :-D:-D:-D:-D Jeju, jak ja Tobie zazdroszczę, że Leo już przy cycu... Dobrze, że się zdrowo rozwija :tak:

Ja trochę poczytałam, a teraz idę posprzątać i obiadek gotować... Będę później :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry