reklama

Kwietnióweczki 2008

Hej, heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

I'm back :-D:-D:-D

Nawet nie próbuję przeczytać wszystkich postów, które napisałyście przez ten miesiąc, który mnie nie było :-( ale coś tam podczytam. Może najpierw napiszę szybciutko co u Nas :happy:
Ja w domku, sama, wszystko ok, więc ginka powiedziała, że nie ma sensu siedzieć w szpitalu... Czekam aż się samo zacznie, rozwarcie mam na 3 cm, ktg ( serduszko Małego ) w normie, ale zeroooooooooo skurczy :-( i dlatego mam czekać... A już myślałam, że mi wywołają i będę miała spokój... Niestety nie ma tak łatwo :laugh2:

Jejuuuuuuuuuuuuuu........ Jak się za Wami stęskniłam :tak::tak::tak:



Cześć Wam !!

Sila Witaj naprawde miło Cię widzieć!!!! i podczytać ..nie bede meczyc juz pytaniami bo Kasiek juz wszystko wyciagnol z Ciebie co trzeba i jestem z wiedzą do przodu!!!Tak mało Ci zostało;)w tych szpitalach oglupieć idzie...ja już myśłaąłm że jak wyjdziesz to z małym Alankiem ;)

Ja własnie wrociłam ze sniadanka...oczywiscie na knyszy byłam pierdziele w wilekied D.... to mam nadwage po porodzie nie bede juz mogla...moze bym nie jadla tej knyszy gdybym rano sie nie obudziła...i zobaczyla jakies mrowki czarne male nie wiem skad one sie wziely pierwszy raz mam mrowki o matko zeby to jedna byla ale to cale mrowisko!!!! na blacie w chlebie tosterze na scianie..na podlodze na kubku z herbata obrzydzenia dostałam...wiec wyrwałąm z domu niech se moj egoista z tym radzi!!! ale skad to gowno przyszlo to nie wiem..slyszlalm ze ludzie maja problemy z mrowkami faraonkami no ale ja mam czarne a nie jakies faraonki a z reszta sama niewiem jak wygladaja te faraonki.... no mowie Wam nie wiem co to bedzie i jak to wypedzic...noz kurde wprowadzily sie z ranca bo jak jeszcze 3 w nocy jadlam to nikogo tam jeszcze nie bylo.....


Kasia normalnie nam sloneczko z Irlandi przesłąłas dzieki!!! dzis niby 10 stopni mamy ale jest tak cieplutko ze ubrałam wiosenny plaszczyk i lekko pod nim ubrana bylam i co fajniejsze ze nie nosilam go bo byl na mnie o dwa rozmiary za duzy dostalam go kiedys na urodziny tylko w rozmiarowkemi nie trafione a teraz sie dopinam ale napiete ale jak chodze w rozpietym to nawet nie widac ze za maly hahahahahahahah

Dziś bedzie dzień laby ;)takze milego dnia ;):-D
 
reklama
Hej kobietki!!!


ktos mi powiedzial, że dziewczynki z rodzeniem sie nie spiesza i to chyba bedzie prawda.. :-D same chłopaki sie porodziły poki co :-D

pozdrowionka dla wszystkich

Oj ja się na takie coś nie zgadzam :))) Ja chcę już utulić mojego kwiatuszka!!! Od rana specjalnie w tym celu latam po schodach i na zakupy a zaraz lecimy z synkiem na wrotki na bulwar nadmorski. Jak był w szkole to przyszła paczka, strasznie piszczał z radości jak wrócił do domku.
Lady - pozdrowię od Ciebie morze ok? :))

To co lasencje, kiedy zaczynamy rodzić dziewuszki? Lady, Iwonka, Asia, i kto tam jeszcze oczekuje córeczki? :))

Silka - hej hej, dobrze Cię znowu widzieć i czytać :) Brakowało nam tu Twojej uśmiechniętej buźki z avatara :) No to co, za 4 dni rodzimy tak?
I nie bój się dużego dziecka, mój synuś 3900 ważył i dałam radę, więc i u Ciebie będzie si :) Zresztą co ma powiedzieć Agusia, jej synuś 4300, ufff, jak ona to zrobiła, nie wiem, ale szczerze podziwiam :)

No mój młody kończy drugie śniadanko, a ja się zacznę chyba zbierać.
Miłego dnia, buziole.
 
Cześć Wam !!

Sila Witaj naprawde miło Cię widzieć!!!! i podczytać ..nie bede meczyc juz pytaniami bo Kasiek juz wszystko wyciagnol z Ciebie co trzeba i jestem z wiedzą do przodu!!!Tak mało Ci zostało;)w tych szpitalach oglupieć idzie...ja już myśłaąłm że jak wyjdziesz to z małym Alankiem ;)

Ja własnie wrociłam ze sniadanka...oczywiscie na knyszy byłam pierdziele w wilekied D.... to mam nadwage po porodzie nie bede juz mogla...moze bym nie jadla tej knyszy gdybym rano sie nie obudziła...i zobaczyla jakies mrowki czarne male nie wiem skad one sie wziely pierwszy raz mam mrowki o matko zeby to jedna byla ale to cale mrowisko!!!! na blacie w chlebie tosterze na scianie..na podlodze na kubku z herbata obrzydzenia dostałam...wiec wyrwałąm z domu niech se moj egoista z tym radzi!!! ale skad to gowno przyszlo to nie wiem..slyszlalm ze ludzie maja problemy z mrowkami faraonkami no ale ja mam czarne a nie jakies faraonki a z reszta sama niewiem jak wygladaja te faraonki.... no mowie Wam nie wiem co to bedzie i jak to wypedzic...noz kurde wprowadzily sie z ranca bo jak jeszcze 3 w nocy jadlam to nikogo tam jeszcze nie bylo.....


Kasia normalnie nam sloneczko z Irlandi przesłąłas dzieki!!! dzis niby 10 stopni mamy ale jest tak cieplutko ze ubrałam wiosenny plaszczyk i lekko pod nim ubrana bylam i co fajniejsze ze nie nosilam go bo byl na mnie o dwa rozmiary za duzy dostalam go kiedys na urodziny tylko w rozmiarowkemi nie trafione a teraz sie dopinam ale napiete ale jak chodze w rozpietym to nawet nie widac ze za maly hahahahahahahah

Dziś bedzie dzień laby ;)takze milego dnia ;):-D

NO LADY.. juz myslalam ze cie chlop zakatrupil za te zakupki wczorajsze.. bo sie rano nie zameldowalas...:-D
ale z ciebie lakomczuch.. smaka mi narobilas na knysze.. tez bym zjadla ale moge pomarzyc...:-(:-(:-(tu takich rarytasow nie ma:-)

mrowki masz? te czarne to z dworu przylaza:rofl2: .. ale co sie martwisz .. tak jak napisals niech sie zajmie ten kto powinien..:-D:-D:-D a nie ty
 
IZA pozdrow pozdrów powiedz ze juz niedlugo bede po nim stapac hihihi....
Nie no jak sobie pomysle ze na wakcje juz z malutka tez bede jechac ajjjjjjj

No ja sie ustawiam w kolejce do porodu ..... ale dopiero jak dojde do 38 tygodnia wtedy bedzie najbezpieczniej ;) czyli jeszcze 11 dni a wtedy to biegam laze po schodach robie fikolki hihi o ile nie wyladuje na intensywnej terapi zamiast na porodowie hahahahaahahhahahaahahahahahahhaah tazke ten czwartek inastepny odtapie Wam hihihi ja sie pisze na trzeci czwarteczek ;):-D
 
NO LADY.. juz myslalam ze cie chlop zakatrupil za te zakupki wczorajsze.. bo sie rano nie zameldowalas...:-D
ale z ciebie lakomczuch.. smaka mi narobilas na knysze.. tez bym zjadla ale moge pomarzyc...:-(:-(:-(tu takich rarytasow nie ma:-)

mrowki masz? te czarne to z dworu przylaza:rofl2: .. ale co sie martwisz .. tak jak napisals niech sie zajmie ten kto powinien..:-D:-D:-D a nie ty

Nie no nie zakatrupil w dupe mi wlazi kupil bukiecik frezji i mysli ze juz ok ...kupil pewnie na placu za 5 zl i swiruje ...albo jeszcze lepiej ktos nie mogl sprzedac wiec z braku laku wziol.... hahahahahahahaha nie no..ale wiesz co mi takak atmosfera chyba asuje bo odkad sie z nim nie odzywam to on i posprzata sam i pranie zapusci bez gadany kurna ze ja tak odrazu w konflikt z nim nie zalazlam. hahah....

Dzis z rana pozalil sie swojje mausi ze kupilam takie pierdoly jak robot itp... a ona jak zwykle ze musicie oszczedzac bo nic nie ebdziecie miec tylko szkoda ze jej nie dodal ze sam kase w gowno wpakowal i to nie mala....ajjj ten rozdzail to juz za mna....

A jak nie mam tam knysz to co takiego fajnego serwuja????

Zjadlabym sobie potrawke chińską juz chyba z rok jej nie robiłam.. tylko jak zwykle ciezko mi sie do tego zabrac....moja mama robila kilka dni temu i sprobowałam nie dalo sie jesc bo sucha jak nie wiem.... wiec smaka se narobilam ale na wlasny wyrob...

Juz sama nie wiem co bym zjadla...czemu ja mam taki straszny apaetyt???? Wy jecie po kanapce 2 ...3 i juz nie mozecie a ja jem i jem i co gorsza czuje ze juz nie mam miejsca a dalej pakuje w siebie nie wiem co mnie tak ssise??? juz 20 kilo do przod jestem...ok lece juz z malym na dzialki zobaczyc jak tam do pozniej!! buziole
 
Silka słonko witaj wsrod nas :-):-):-) i my tesknilysmy i tu ciagle o tobie wspominalysmy :tak: Pewnie ze lepiej w domu niz w szpitalu, siedz poki nie bedziesz miala skorczy co 5 minut :-p
Iza no ja to ci zazdroszcze i moza i ze masz z kim wyjsc na spacerek... ja to kisze sie w domu ale mam nadzieje ze nie przenosze :wściekła/y: nie moge bo 28 kwietnia chrzciny zaplanowane :-D moze w weekend wyciagne meza, bo samej to sie nie chce dupska ruszac :sorry2:
Kasiu w sumie to i wedlug usg i wedlug om tylko 5% rodzi sie o wyznaczonej dacie :nerd: więc na próżno wyliczac, odliczac (choc nasza kobieca natura to nam kaze sie podniecac tymi datami :-D) mi gdzies ostatnio w nocy taka okropna zgaga :baffled: nie mam renni, mam sok zurawinowy ale cos on slabo pomaga :dry: wiec siedze i wpycham w siebie żelki :laugh2:
Lady jak czarne to napewno nie faraonki, bo one to czerwone i takie wredne :baffled: te czarne sie przypaletaly z podworka, pewnie cos dobrego wyczuly w tej twojej kuchni :-p:-D
Masiek no to zaoszczedzisz na smoczku :-p no i na laktatorze skoro Leonek tak łądnie opróżnia :rofl2:
 
Nie no nie zakatrupil w dupe mi wlazi kupil bukiecik frezji i mysli ze juz ok ...kupil pewnie na placu za 5 zl i swiruje ...albo jeszcze lepiej ktos nie mogl sprzedac wiec z braku laku wziol.... hahahahahahahaha nie no..ale wiesz co mi takak atmosfera chyba asuje bo odkad sie z nim nie odzywam to on i posprzata sam i pranie zapusci bez gadany kurna ze ja tak odrazu w konflikt z nim nie zalazlam. hahah....

Dzis z rana pozalil sie swojje mausi ze kupilam takie pierdoly jak robot itp... a ona jak zwykle ze musicie oszczedzac bo nic nie ebdziecie miec tylko szkoda ze jej nie dodal ze sam kase w gowno wpakowal i to nie mala....ajjj ten rozdzail to juz za mna....

A jak nie mam tam knysz to co takiego fajnego serwuja????

Zjadlabym sobie potrawke chińską juz chyba z rok jej nie robiłam.. tylko jak zwykle ciezko mi sie do tego zabrac....moja mama robila kilka dni temu i sprobowałam nie dalo sie jesc bo sucha jak nie wiem.... wiec smaka se narobilam ale na wlasny wyrob...

Juz sama nie wiem co bym zjadla...czemu ja mam taki straszny apaetyt???? Wy jecie po kanapce 2 ...3 i juz nie mozecie a ja jem i jem i co gorsza czuje ze juz nie mam miejsca a dalej pakuje w siebie nie wiem co mnie tak ssise??? juz 20 kilo do przod jestem...ok lece juz z malym na dzialki zobaczyc jak tam do pozniej!! buziole


Lady tu nawet dobrego chleba nie ma .. ten ichni smakuje jak papierowa guma:-).. wprawdzie zaczal sie pojawiac w polskich sklepach nasz rodzimy chlebek ..ale czesto bywa tak ze jest nie swiezy... ja sobie czesto pieke sama;-)

knysza??? zrobili by wielkie oczy :szok:oni tu maja swoje przysmaki na sniadanie jedza fasolke w sosie pomidorowym z kielbaskami tlustymi ze zygac sie chce i do tego tosty .. no i ten becon obrzydliwy z jajkami sadzonymi wszytko ocieka tluszczem :-)

MAMUSIOM sie nie przejmuj ... mamusie maja to do siebie ze luia oszczedzac:-Dz racji wieku
 
Lady, taki "wilczy" apetyt, to też podobno zwiastun nadchodzącego porodu... Jak nie miałam internetu w domu, to siedziałam i książki w końcu przeczytałam, które na pocz. ciąży kupiłam i w kącie leżały :-D Teraz to prawdziwą ekspertką jestem w dziedzinie zwiastunów porodów... Tylko, że ja takich zwiastunów mam milion i nic się nie dzieje :-D:-D:-D:-D Eh... Każda kobieta przechodzi to inaczej, więc tak na prawdę nie ma się co sugerować tymi wytycznymi... I nie przejmuj się tak tą wagą ( i kto to mówi :-D ) ja też mam 18 na plusie i kur** zła jestem jak nie wiem, ale pocieszam się, że Ali trochę waży, plus te wszystkie paskudztwa, poza tym strasznie spuchnięte mam ręce i nogi, więc na pewno trochę zejdzie po porodzie, a resztę będziemy zrzucać :tak:

A przed chwilą zobaczyłam moje pierwsze rozstępy na brzuchu :szok::-(:szok::-(:szok::-(:szok: a wczoraj ich jeszcze nie było... I myślałam, że już nie wyjdą, a tu przed samym porodem duuuuuuuuupa :angry::angry::angry::angry::angry::angry:
 
Witaj Silka! Jak miło Cię poczytać po tak długim czasie.:-):-):-):-):-) Tylko jak Cię mogli wypuścic tak z Alankiem w brzuszku, juz się mogli zlitować i tą kroplówę walnąć.
Lady widzisz jak się fajnie ułozyło z małżem. Nie dosyć że ci kwiatki przynosi to jeszcze bez wyrzutów sumienia zrobiłaś sobie i synkowi zakupy! A co to są knysze?
Kurcze a ja dziasiaj znowu spuchłam , ze 2 kg wody sie zatrzymało, ledwo na stopach ustałam z rana i ręce ledwo zginam. Żłopię wodę i byłam na długim spacerze z bestią ale ciągle jastem jak zawodnik sumo! Ginka mi mówiła że jak będę tak puchnąć to mam jechać do szpitala ale ja nienawidzę szpitali i pójdę dopiero na porodówkę. Ale ciśnienie mam dobre więc chyba wsi ok.
 
reklama
Kupiłam renni i czekam na ta cholerna zgage :sorry2: pewnie jak zwykle pojawi sie wieczorem i w nocy :baffled:no i mi spuchlo conieco, ale chyba nie tak jak u ciebie Kachurku bo ja to tylko paluszkow zgiac nie moge, tez bylam na spacerku, przefajna pogoda :-):-):-)
spotkalam pare mamusiek i popytalam tu o lekarzy, bylam w przychodni to mi powiedzieli co i jak i do poloznej dali namiar to sie w poniedzialek mam zapisac :-) a wszystko mam pod bokiem wiec fajnie :-) oczywiscie nie przeszlam tez biernie obok cukierni, ale teraz zaluje ze tylko jedna rzecz kupilam, bombe rumowa i tak szybko zjadlam ze mi sie jeszcze bardziej chce :wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry