reklama

Kwietnióweczki 2008

Dzień dobry :-)
Można śmiało mówić o "epidemiach czwartkowych" hahaha :-D "zakręcone czwartki" :-D:-D fajno, fajno, każda pewnie już teraz chciałaby mieć niunie przy sobie ale cóż trzeba czekać do czwartku :-p chyba że dziewczynki zapoczątkują innym dniem :-) ja już jestem gotowa :tak: dziś skończyłam 38 i zaczynam 39 tydz. więc niech się dzieje co chce ooo :rofl2:
Lady co tam bóle przy tym szczęściu jakie nas spotka jak ujrzymy dzieciaczki :-p zdaje sie ze dziewczyny poszly rach ciach i już maja przy sobie synusiów :-) czuje ze dzis bedzie dobry dzień :-):-):-)
 
reklama
Dzień dobry!!!!

Lady ja też sie tego wszystkiego boje co Ty, ale to chyba normalne, ze sie o to martwimy i o tym myślimy:tak:.

Ja ze wszystkich dni tygodnia na poród tez bym sobie wybrała czwartek lub środe, syn długo w szkole, a jak bedzie dobrze to wypuszczą na niedziele ze szpitla (teraz podobno nie trzymają długo i jak jest wszystko ok to 2-3 dni i do domku)

Jak mi sie bedzie chiało to podreptam po liście malin do apteki (ale jak dostane lenia to nic z tego)
 
CZESC


Tak sobie lezalam,,,,i myslalam.....jak to nie wiele czlowiekowi potrzeba do szczescia.....dla niektorych z Nas to kolejne dzieciatko w drodze a przezycie jak za pierwszym razem....im blizej porodu tym bardziej o nim mysle i sie boje....kazdego dnia na kalendarzu przekreslam dni....i zawsze licze ile mi jeszcze do porodu zostało....Na kazdą wiesc od Was ze ktoras juz rodZi ze jest w szpitalu to reaguje z radoscia i z lkekeiem przed tym co mnie czeka....jak se przypomne te skurcze...ten nie konczący sie bol...pragnienie rychlego rozwiazania... jeju....dygam jak nie wiem inaczej jak sie wie ze sie bedzie mialo cc... idzie sie na stol i heja chodz dochodzenie do siebie tez jest ciezkie....ale ja sie boje tego bolu odkurczania macicy....
Lady no normalnie Cie nie poznaje ... jaki nam tu poemat walnelas..ja tez jestem wydygana pomimo tego iz to moj 3 porod .. ichyba wlasnie dlatego ...wolalabym aby byl to moj pierwszy:tak:;-):-)

Dzień dobry :-)
Można śmiało mówić o "epidemiach czwartkowych" hahaha :-D "zakręcone czwartki" :-D:-D fajno, fajno, każda pewnie już teraz chciałaby mieć niunie przy sobie ale cóż trzeba czekać do czwartku :-p chyba że dziewczynki zapoczątkują innym dniem :-) ja już jestem gotowa :tak: dziś skończyłam 38 i zaczynam 39 tydz. więc niech się dzieje co chce ooo :rofl2:
Lady co tam bóle przy tym szczęściu jakie nas spotka jak ujrzymy dzieciaczki :-p zdaje sie ze dziewczyny poszly rach ciach i już maja przy sobie synusiów :-) czuje ze dzis bedzie dobry dzień :-):-):-)

Iwonka .. moze i bedzie oby nam sie kolejna kwietniweczka rozdwoila.............no i nie koniecznie w czwartek:-)

Dzień dobry!!!!

Lady ja też sie tego wszystkiego boje co Ty, ale to chyba normalne, ze sie o to martwimy i o tym myślimy:tak:.

Ja ze wszystkich dni tygodnia na poród tez bym sobie wybrała czwartek lub środe, syn długo w szkole, a jak bedzie dobrze to wypuszczą na niedziele ze szpitla (teraz podobno nie trzymają długo i jak jest wszystko ok to 2-3 dni i do domku)

Jak mi sie bedzie chiało to podreptam po liście malin do apteki (ale jak dostane lenia to nic z tego)

ja ytez poprosze porod na piatek to w sobote bede w domu:-D.... zdarze ciasto na niedziele upiec:-D
 
Hej, heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

I'm back :-D:-D:-D

Nawet nie próbuję przeczytać wszystkich postów, które napisałyście przez ten miesiąc, który mnie nie było :-( ale coś tam podczytam. Może najpierw napiszę szybciutko co u Nas :happy:
Ja w domku, sama, wszystko ok, więc ginka powiedziała, że nie ma sensu siedzieć w szpitalu... Czekam aż się samo zacznie, rozwarcie mam na 3 cm, ktg ( serduszko Małego ) w normie, ale zeroooooooooo skurczy :-( i dlatego mam czekać... A już myślałam, że mi wywołają i będę miała spokój... Niestety nie ma tak łatwo :laugh2:

Jejuuuuuuuuuuuuuu........ Jak się za Wami stęskniłam :tak::tak::tak:
 
:-) no tak :-D Super znowu tu być :tak:

Właśnie doczytałam, że Majeczka już po :-D Jeju...... GRATULACJE dla MAJECZKI i MICHASIA :tak: No i dla Masi i Leosia, bo osobiście nie miałam okazji jeszcze pogratulować !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
:-) no tak :-D Super znowu tu być :tak:

Właśnie doczytałam, że Majeczka już po :-D Jeju...... GRATULACJE dla MAJECZKI i MICHASIA :tak: No i dla Masi i Leosia, bo osobiście nie miałam okazji jeszcze pogratulować !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


nom MAJECZKE wczoraj trafilo a Masia 13 marca.. cieszymy sie ze juz sa po .. no i oczywiscie po cichu zazdroscimy:-D

czulam ze sie dzis pojawisz bo sie gg wczoraj u ciebie pokazalo hahah .. zesmy z Renia na zamknietym o tym plotkowaly
 
Heh... Ja też zazdroszczę jak cholera, bo już wytrzymać nie mogę z tym moim bębenkiem :baffled: taki jest wieeeeeeeeeeeelki, że ledwo chodzę, kręgosłup nawala, ale pewnie też tak macie, to mnie pociesza ;-):-D :-) A wczoraj to już w domku byłam, więc rzeczywiście czuja miałaś:tak: Wszystkie z początku kwietnia się sypią, tylko nie my... Kurde, jak te maluchy pogonić, to już nie wiem... Zakupy targałam na 3 piętro, podłogi wczoraj umyłam, wyprasowałam całą szafę i niccccccccc:baffled:

Czytałam, że liście malin próbujecie... Ja od dwóch tygodni codziennie piję i jak widać nic, więc nie na wszystkich działają niestety :angry: Ja sądzę, że w terminie urodzę, Mały bardzo chce chyba w Prima Aprilis się pojawić :-D
 
Heh... Ja też zazdroszczę jak cholera, bo już wytrzymać nie mogę z tym moim bębenkiem :baffled: taki jest wieeeeeeeeeeeelki, że ledwo chodzę, kręgosłup nawala, ale pewnie też tak macie, to mnie pociesza ;-):-D :-) A wczoraj to już w domku byłam, więc rzeczywiście czuja miałaś:tak: Wszystkie z początku kwietnia się sypią, tylko nie my... Kurde, jak te maluchy pogonić, to już nie wiem... Zakupy targałam na 3 piętro, podłogi wczoraj umyłam, wyprasowałam całą szafę i niccccccccc:baffled:

Czytałam, że liście malin próbujecie... Ja od dwóch tygodni codziennie piję i jak widać nic, więc nie na wszystkich działają niestety :angry: Ja sądzę, że w terminie urodzę, Mały bardzo chce chyba w Prima Aprilis się pojawić :-D

ja tam juz nic nie mysle ..z tymi liscmi to .. nie wiedomo czy dzialaj :crazy:.. mi sie wydaje ze jak dzidzia juz gotowa do wyjscia to sama wyjdzie bez dopalaczyyyy i przyspieszaczy.. :-)ja tam mam termina na 7 kwietnia z wyliczen tutejszych lekarza a po ostatnim usg to nawet na 12 kwietnia...
Sila jak z waga u Alanka bo moj maly we wtorek jak mi robili usg to wazyl 3450 ... i wyliczyli mi ze sie urodzi 12 kwietnia:rofl2:wiec przedmna jeszcze troche dni.. :-Dna ich oko a co bedzie to sie okaze;-)
 
reklama
Kasia, to Maksio duży chłopak jest... Dlaczego tak późno Ci wyliczyli ten termin, to nie wiem... Mój "Mały" ostatnio po ktg, ginka szybciutko sprawdziła na usg i miał ( oczywiście +/- 300g ) 3840, więc kruszynka ;-):-D:-):laugh2: i wg usg, już powinien się urodzić... Jak Go przenoszę, to ponad 4 pewnie będzie miał :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry