reklama

Kwietnióweczki 2008

Jak mojej mamie powiedzialam ze na rowerze ppjechalam z takim brzucholem po lody to prawila kazania jak nie wiem ...a chgcesz by na tej koncowce cos ci sie stalo? a chcesz poronic>? ...o ludzie....
 
reklama
nie zamierzam tam zabawić dłużej niż to będzie konieczne ...czyli 3 doby i idę sobie z małą dada.....!
Ja mieszkam na jeżycach to w sumie niedaleko ,a na naramowicach jestem dość często!nawet do fryzjera tam jeżdżę ;)!

To jak bedziesz u fryzjera zapraszam na herbatkę (moze z maludą) tez czekam na córkę.

Ja na Jerzcach kiedyś pracowałam (w pasażu przy rynku) ale moja firma zmieniła lokum.
 
Lady, no to sobie pojeździłaś :-D Ja też już marzę, żeby jakiś sporcik pouprawiać ( :cool2: ) po połogu chcę się zapisać na siłownię, potem jak Ali podrośnie i będzie siedział, to właśnie na rowerku będę z Nim śmigać, ale to nie wiem czy w tym roku da się zrobić...
Z tym masażem brzuszka, to też słyszałam... A teraz jak leżałam w szpitalu, to położna mi powiedziała, że bardzo skuteczny jest masaż sutków i podszczypywanie dna macicy ( tzn u góry ) Tylko trzeba to robić regularnie od 38 tygodnia ciąży... Wtedy podobno rzadko rodzi się po terminie, także laski macie jeszcze czas... Brać się do roboty :-D:-D:-D:-D:-D
 
Jejku ale se narobiłam ochoty na rolki albo rower....już się rozmarzyłam tak se beztrosko pośmigać....:happy::happy::happy::happy:


 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Właśnie rozłożyłam łóżeczko w końcu....:-):-):-):-) i chyba będę siedzieć i tak się gapić....no małego brak jeszcze....:-)
 
Witam wszystkie :-) Pogoda dzisiaj piekna.. a mi sie nic nie chce. ledwo sie w kocu z lożka zwlekłam. nie wiem co to za len mnie ogarnął:zawstydzona/y: Ale jak juz mi sie udało pozegnac z łózeczkiem postanowiłam ze zabiore sie za porzadki. chyba sobie dywanik wypiore .. w koncu :-)a co! Moze sie jakoś rozkrece. o wiele bardziej wole kiedy mam wiecej energii..
Ja to z kolei nie moge sie doczekac zeby z moim małym brzdacem na jakis spacerek sie wybrac.. najlepiej zeby juz chodziło :-D Hehe a tu trzeba czekac az sie wogóle urodzi.
A apropo kataru to tez kicham juz drugi tydzien.. mam nadzieje ze przejdzie do porodu bo sie jeszcze udusze..
:-) to bb na prawde uzależnia..
 
Właśnie rozłożyłam łóżeczko w końcu....:-):-):-):-) i chyba będę siedzieć i tak się gapić....no małego brak jeszcze....:-)

Heh... Ja jak tylko wejdę do sypialni, to od razu sobie wyobrażam, jak to będzie jak Alanuś już w nim sobie będzie spał... Chyba będę siedzieć i całymi dniami patrzeć na Niego :-) Jejuuuuuuuu... Jak ja się Go już nie mogę doczekać... Mojego Skarbeczka.... :happy::happy::happy::happy:
 


SILA wiesz,że momentami to do mnie nie dociera.....że już nie długo nasz dom wypełni krzyk dziecka,płacz,śmiech....aż się łezka w oku kręci....
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Ale mnie mój wkurzyo dł no....ale nie będę gadać o tak prymitywnym gatunku....nie dostanie obiadu za to....muszę ruszyć pupę na zakupy...

Spokojnie Aduś... Tylko spokój może Nas uratować :-D:-D:-D:-D

SILA wiesz,że momentami to do mnie nie dociera.....że już nie długo nasz dom wypełni krzyk dziecka,płacz,śmiech....aż się łezka w oku kręci....

:happy: Abstrakcja... Jeju... Już tak nie długo abstrakcja stanie się rzeczywistością :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry