reklama

Kwietnióweczki 2008

Heloł ja sobie przysnelam a teraz ziewaczke mam i nie moge sie jej pozbyc :baffled:
Lady to jak ci tak mała główke wpycha między nóżki to może jakoś wcześniej sie rozdwoisz ;-)
:sorry2:

Hmmm.... Iwonka ale wiesz co ja brzuch mam naprawde wysoko tazke juzchuchuuuu daleko serio do porodu.....tylko powiem ze ostatnio nie dosc ze malaa kopie mnie intensywnie i mocno....ze az boli to nie dosc ze pod zebrami kolo zoladka ze az bol nie weim....to na dodatek na dole tam w sisie uderza tez mocno chyba sie nie okrecila no nie???? jej sama juz nie wiem ale tam tez na dole tak intensywnie ale jak leze tylko.....

Lady, na porodówkę :-D:-D:-D:-D:-D A to dobre :-D:-D:-D:-D:-D


hihihihihihoihi

Ide poczytac co tam ciekawego w swiecie i moze w koncu kocyk synusiowi skoncze:rofl2:

OOOOOO Prosze...ktoś tu na drutach umie roic super....ja kiedys robilam na szydelku male papcie dla maluszka ale to bylo w podsawowce hahahha i wyszly przypadkiem bo sie dziwnie pozwijaly haha a jak oddawalam prace to mowilam ze to kapicuszki dla malej istotki hihihihi:)

Renia witaj :-)

Ja też się z przeziębieniem męczę kurde... Wzięło mnie wczoraj i dzisiaj już na maxa katar i w gardełku drapie...

Kurcze a ja od 14 dni mam niesamowity katar juz niby zolty ..ale tego w kilogramach moglabym przeliczac.... nie moge sie go pozbyc nos mnie caly boli i glowa nawet kuje od tego smarkania....nie dosc ze ciezko mi sie oddycha bo mala nacisk ma na przepone to jeszcze nos zatkany i musze oddychac oprzez buzie przez to wiecznie w buzi sucho i usta popekane..wysuszone....

Sila a sutki masujesz? P zagon radocha dla dwoch stron:rofl2:;-)

Nie wiem co Ci poradzic my z Ada do 17 nie mamy co sie wychylac:tak:;-):baffled:

A w jaki sposob sie masuje te sutki? moze ja juz zaczne hahahahaha


Nie no wrocilam wlasnie z podworka maly mnie wykonczyl...no ale jestem z siebie dumna nauczylam go jezdzic na tym rowerku...juz umie ruszac jezdzic i nawet zakrecac hihihi a wczoraj to nawet pool metra nie przejechal hihihi zostawilam go samego niech se jezdzi pzed domem....przez to nic nie porobilam w chacie i nawet mi sie nie chce a upal jak nie wiem co ja bylam w ktorkim rekawkuuu....szokale potem jakos zarzucilam na siebie bluze bo jaos tak dziwnie sie czulam jak sie na mnie gapili przechodzacy....:-D
 
reklama
Witam Ciebie serdecznie !Ja też na lutyckiej...byłam nawet na zwiadach ,mam umówioną położną ale stracha i tak ogromnego ...a na polną to by mnie wołami nie zaciągnęli ...już bym chyba wolała urodzić w domu ;)! ...a skąd dokładnie jesteś -dzielnica ,ulica,osiedle ;)?.....
 
LADY zdolniacha z Ciebie i synek zdolny:-) szybko się nauczył....

Ja całą ciąże byłam tylko raz podziębiona a zawsze co roku non stop chyba mi ta ciąża dobrze zrobiła....ale już nie kracze....:-) bo wykracze....:-)
 
Ja miszkam na Naramowicach,

Na Polnej tez bym nie chciała (chyba ostatnie miejsce na rodzenie, jak nawet dziewczyny co tam miałay praktyki - mówiel o pilelęgniarkach - mówiły że nieciekawie)

Mam nadzieje że nie bedą nas długo w szpitalu trzymac z powodu braku miejsc na porodókach (i jak wso ok) penie puszczą nas szynbko do domciu
 
nie zamierzam tam zabawić dłużej niż to będzie konieczne ...czyli 3 doby i idę sobie z małą dada.....!
Ja mieszkam na jeżycach to w sumie niedaleko ,a na naramowicach jestem dość często!nawet do fryzjera tam jeżdżę ;)!
 
LADY zdolniacha z Ciebie i synek zdolny:-) szybko się nauczył....

Ja całą ciąże byłam tylko raz podziębiona a zawsze co roku non stop chyba mi ta ciąża dobrze zrobiła....ale już nie kracze....:-) bo wykracze....:-)


A ja wlasnie na odwrot ... potrafilam nie byc chora nawet do dwoch lat gdziue w domu szital normlanie b yl hahah w tej ciazy cos mi sie poprzestawialo...to juz moje trzecie przeziebienie w ciagu 8 miesiecy masakra.....


\A i wiecie co mi sie przypomnialo ze zawsze jak bylam na wizycie u ginki mojej czy u jakiego kolwiek ginekologa i lapalam sie za brzuszek i masowlam to mowili mi ze nie wolno bo moze spowodwac to skurcze i moze sie skonczyc przedwczesnym porodem tazke Dziewczynki bierzemy sie za masowanie brzuszkow! :):-D
 
Lady jak taka pogoda to sama chętnie bym na rowerze pojeździła (ale by to wyglądałao z takim brzuchem :)) no niestety rower musi poczekać;-)


Asia ja ostatnio w niedzilee przez chwile bylam na rowerze z pol kilosa w jedna i druga strone jechalam....w ta niedziel to bylo bo u nas co niedzielke..jezdzi familly frost taki samochod z lodami... i ja go przegapilam za glosno muze mialam wlaczona a jak uslyszalam go to byl daleko od mojego juz domu wiec wsiadlam na rower i pojechalam za nim hahahah:-)
 
Lady ..mnie ostatnio kusiło założyć rolki ......bo już szlag mnie trafia ......zwłaszcza przy takiej pogodzie normalnie to już bym dawno śmigala na nich a teraz nie mogę ...buuuuuuuuu! ale powtarzam sobie że to dla tej małej łobuziary co we mnie siedzi i jakoś mi złość mija ;)!
 
reklama
Lady ..mnie ostatnio kusiło założyć rolki ......bo już szlag mnie trafia ......zwłaszcza przy takiej pogodzie normalnie to już bym dawno śmigala na nich a teraz nie mogę ...buuuuuuuuu! ale powtarzam sobie że to dla tej małej łobuziary co we mnie siedzi i jakoś mi złość mija ;)!

Mysza ja tez bym na tych rolach posmigala..jeju......tylko tu wieksze ryzyko upadku niz na rowerze hihihi:):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry