reklama

Kwietnióweczki 2008

Hej lady!!!!

Ja też musze sie wybrać na zakupy jakieś coś ugotować..:-):-):-):-)

MASIU daj znać co ci orzekli lekarze...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Heloł ja sobie przysnelam a teraz ziewaczke mam i nie moge sie jej pozbyc :baffled:
Lady to jak ci tak mała główke wpycha między nóżki to może jakoś wcześniej sie rozdwoisz ;-)
Masiek no to te objawy to nieprzyjemne :baffled: dobrze ze na swiecie sa lekarze (sa jakcy sa ale sa :sorry2:) wiec moze cos przepisze zeby lzej bylo :tak: Ja to jakbym miała mieć jakieś znieczulenie to wolałabym ten gaz co chyba Kasia dostała, ale ja nie wiem czy u nas w Polsce to dają....
Ada teraz to masz już fuul wypas :-) wlasne mieszkanko, net non stop, "zyc nie umierac" :-D a wlasciwie to juz tylko rodzic :-p
Ja to mam nadzieje ze dużo rozstępów nie bedzie, też się smaruję cała ciąże olejkiem dla niemowląt i z avonu czasem kremem przeciw rozstepom, narazie nic nie widac, ale tak jak i u was może sie pojawią po porodzie :baffled:
Sasiadka to dzis do mnie mowi zeby dziecko dlugo siedzialo, zeby nie spieszyc sie niech rosnie to bedzie zdrowsze :-) ale kiedy ja chce szybciej :sorry2:
 
Masiu, mam nadzieję, że coś Ci poradzą na te Twoje dolegliwości :tak: Daj znać :-)

Ada, szybciutko Ci się wyrobili z tym necikiem... W końcu w domku, nie trzeba nigdzie latać, co nie ??

Lady, na porodówkę :-D:-D:-D:-D:-D A to dobre :-D:-D:-D:-D:-D
 
Hej Iwonka!!!!

To niech sąsiadka zamieni się z Tobą i ponosi trochę to zobaczymy czy nie zmieni zdania.....:tak::tak::tak::tak: skoro ciąża donoszona z dzieckiem wsio ok to można rodzić niestety to nie zależy od nas.....ja mam zero skurczy zero wszystkiego w ogóle całą ciąże nie miałam ani twradnień ani nic...pewnie mnie chwyci z nienacka....
 
SILA sama jestem w szoku,że tak szybko a cały montaż nie trwał 20 minut....:-):-):-):-):-)

ciekawa jestem jak tam nasza Kasieńka koza jedna....zakochana w Maksie i się nie odzywa....pewnie nas to samo czeka:-):-) już nie długo u mnie najpóźniej za 3 tygodnie wywołanie chyba,że księciu zdecyduje inaczej:-):-):-)
 
Ada, pewnie tak :tak: Jak Cię chwyci, to do razu będziesz wiedziała, że to już :tak:A ja to już nie wiem, bo mi ciągle coś jest... Twardnienia brzucha mam non stop, a lekarze mówią, że to nie do porodu :crazy: Najlepiej by było gdyby mi wody odeszły, to wtedy już trza rodzić :-D:-D:-D:-D Chyba wezmę przykład z Majeczki i stanę w kolejce po liście malin ( choć już je mam )

Ja już posprzątałam, wywiesiłam pranko i teraz się ubiorę i na zakupy... Siaty przytargam, ugotuję obiad i znowu czekanie............ Bleeeeeeeeeeeeeeee......... mam już dość :baffled:
 
Pewnie masz rację SILA u mnie to z nienacka a szyja długa jak u żyrafy:-D:-D:-D:-D nawet nie wiem co to twardnienie....Ale u Cie się rokręci......spokojnie......tylko my już takie niecierpliwe....ale widzisz Alanek ma swój czas....nie martw się.....ja też muszę iść na zakupy.....ale mi sie nie chce:baffled::baffled: ale za to jeść chce...:-):-):-)
 
Kasia na pewno w Maksiu zakochana, siedzi przy łóżeczku cały czas :tak::-) Ale mogłaby KOZA napisać jak tam się im razem żyje :-D

No Ada masz rację, już nie długo, ale to oczekiwanie najgorsze... Ja najpóźniej za dwa tygodnie, bo jakby nic się u mnie nie działo, to 2 tygodnie po terminie mam przyjść na wywołanie ( choć lekarze twierdzą, że niby będzie szybciej, ale kurde już im nie wierzę :crazy::-D )

 
Dziendoberek wszystkim

Witaj Mysza, termin mamy podobny:tak: ja na 17 jak i Ada i Katja i chyba co niego dociagniemy:-D;-)

Ja tez jestem opuchnieta i sie nie da nic z tym zrobic jedynie przywyknac do wygladu swinki;-):-)

A ja od 3 dni walcze z przeziebieniem ale cienko mi idzie:crazy:, ja tez Lady w nocy spac nie moglam, trza bylo dac znac poklachaly bysmy;-):-D, a wstalam po 6 i przynajmniej teraz mam luz bo wszystko porobione:-D

No teraz mamy kwiecien no to sie dziewczyny nie krepujcie, legalnie mozecie rodzic:-D:-D:-D;-);-), ja to sie juz pogodzilam z mysla ze do 29 to sie nie rozsypie:-D:rofl2::angry::baffled::sorry2: i wcale mnie to nie cieszy

Ide poczytac co tam ciekawego w swiecie i moze w koncu kocyk synusiowi skoncze:rofl2:
 
reklama
Ada a jaką długą masz szyjkę ?? Wiesz ?? Ja wczoraj czytałam relacje z porodów marcówek ( chyba ) i tam jedna dziewczyna poszła na wizytę, ginek do Niej powiedział, że w najbliższych dniach na poród się nie zapowiada, że jeszcze daleko itp. a Ona 3 godziny później znalazła się na porodówce z rozwarciem i skurczami :tak:.... Także nigdy nic nie wiadomo :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry