Izabelinda
Mama Dominisia i Patrysi
A kuku 
Ja jeszcze w dwupaku... ale jestem padnięta, zaganiana jak pies... Nalatałam się od szefa do ZUS, od ZUS do szefa, w międzyczasie zakupy, ale wszystko załatwione pozytywnie. I nawet na jutro się do fryzjera umówiłam... Loków mi nie zrobi, mówi że nawet nie ma co próbować, no to się obetnę na zapałkę
) Wygoda musi być.
U ginki było tylko badanie usg, Patrysia to na 100% dziewczynka, ufff, kamień z serca i waży bagatela 3500 niecałe więc jak na razie nie jest tak źle. Byle tylko już nie rosła większa
7 kwietnia mam się zgłosić na izbę na ktg a jak do 10 kwietnia nie urodzę to mam iść na patologię i będą mi wywoływać
ja nie chcę...
Żegnam się, idę robić dla mężusia gofry z truskawkami i bitą śmietaną... pewnie już dzisiaj nie wpadnę, wybaczcie.
Miłego wieczorku kochaniutkie!!!
Ja jeszcze w dwupaku... ale jestem padnięta, zaganiana jak pies... Nalatałam się od szefa do ZUS, od ZUS do szefa, w międzyczasie zakupy, ale wszystko załatwione pozytywnie. I nawet na jutro się do fryzjera umówiłam... Loków mi nie zrobi, mówi że nawet nie ma co próbować, no to się obetnę na zapałkę
U ginki było tylko badanie usg, Patrysia to na 100% dziewczynka, ufff, kamień z serca i waży bagatela 3500 niecałe więc jak na razie nie jest tak źle. Byle tylko już nie rosła większa
7 kwietnia mam się zgłosić na izbę na ktg a jak do 10 kwietnia nie urodzę to mam iść na patologię i będą mi wywoływać
ja nie chcę...Żegnam się, idę robić dla mężusia gofry z truskawkami i bitą śmietaną... pewnie już dzisiaj nie wpadnę, wybaczcie.
Miłego wieczorku kochaniutkie!!!
bo od zewnątrz to ja raczej określiłabym szczypanie skkóry brzuszka 



a byłam umówiona na konkretną godzinę. I tyle się do wiedziałam, że za szybko mnie ze szpitala wypisali, że nic nie dostanę bo karmię, bla bla. Jak mi nie przejdzie, to mam iść do neurologa