reklama

Kwietnióweczki 2008

dzień dobry

spałam dzis bardzo dobrze, po tych stresach odreagowałam i jest ok. I dzisiaj rano ide do kibelka a to kawał czopu leciutkko zakrwawiony (pewnie po wczorajszym badaniu podwozia) Nie wiem jak duże są czopy wiec nie wiem czu oddczedł cały ale wielkość dużej łyżki to był chyba.

Ada ospe ja przechodziłam w podstawówce, ale to był by drugi atak (na szczescie nie jest)

Lene daj cynk jak po badaniu

Ania mam pytanie Ty na ktg jeździsz na polną, ja mam sie zgłosić do izby przyjec, czy ktg na izbie robią czy biorą na oddział?Talk sie pytam z ciekawości.
 
reklama
Brrry....


Wiecie co ja przez tą naszą LADY nie spałam pół nocy....:-D:laugh2: dostałam od niej esa o 3.00 w nocy następującej treści.

Wczoraj o godzinie 20.26 przez CC przyszedł na świat mój synek Sebastian...waga 3420 i 54 cm....jestem tak szczęśliwa...

ALUNIA SŁOŃce nasze gratulacje dla Ciebie i SEBASTIANKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Rewelacyjne wieści Ada !!!

No ładnie Lady - zabiegany dzień co nie? Widać to bieganie dało ładny rezultat - syneczek nareszcie jest u mamusi w ramionach :)) I mamusia pewnie od razu zakochała się w Sebastianku, skoro pisze, że jest szczęśliwa i już nie będzie tęsknić za Sandrą :)
 
ASIU są to choroby które ponoc przechodzi sie tylko raz....najważniejsze że wsio ok.....

Mnie pół nocy łupał kręgosłup myślałam,że go wyrwę....jak już mnie dopadał błogostan zwany spaniem dostałam eska od Aluni...hehehe..ale się bidulka wymęczyła miała regularne skurcze przez 12h póżniej już co minutę i zero rozwarcia nie chciało się zrobić i na końcu CC...nie no dwa porody w jednym.....


 
widzisz Ada ja tez tak myślałm, i kurde tak zazwyczaj jest ale widzac moze 2 raz zaatakowac i nawet niegroźnie wyglądać brrrrr. Ryczałam wczoraj jak bóbr bo bez sensu gdzies sie naczytałam srasznych rzeczy - zła jestem na lekarza ze mnie tak przestraszyła ze trzech mnie uspok\ajało ze błędna diagnoza.
 
ASIU właśnie słyszałam,że może się zdarzyć dwa razy ale to rzadkość....no to widzę,że kwietniówki atakują porodówki z nienacka...:-):happy: a tak Alunia gadała będę ostatnia bo mam brzuch wysoko...mały się dużo kręci....hehehehe.....a tu proszę myk i do mamusi....
 
reklama
Z nienacka niby tak ale 12h skurczy:baffled: i na końcu CC :baffled: ale cóż takie życie potem następuje błogostan i masz już dzidzie przy sobie....:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry