kwiatuszek.pregnet
Luty 2008 i Kwiecień2010
ja również się dołączamKatik. Kochamy Zosię i tyle.
kochamy Zosiaczka i ją nie obowiązują żadne szpitalne prognozowania
ona jest silna naszą wspólną siłą, pokona wszystkie trudności
i podniesie wszystkie statystyki
lekarze sami przyznają że ich wiedza to jedno a życie to drugie i bardzo czesto wprawia ich pozytywnie w osłupienie
to tak jak jaWitam
Muszę się wziąć za to nocne karmienie Alicji. Zdarza jej się 2 razy obudzić na cyca.
tylko wyobraź sobie ze mój AGENT jest na mleku modyfikowanym i potrafi go pic w nocy co 3 godziny czyli tak jakby to byl dzien i pora posilku
ja wiem ze to troche moja wina
bo moglabym mu to wyeliminowac
tylko ze z lenistwa zwlekam bo bedzie sie darl w nocy, budzil co chwila (takie mam doswiadczenie z Hania, zapychalam ja smoczkiem i dawalam picie, ona sie darla az nie miala sily usypiala i za jakis czas od nowa, ale z nia mialam "łatwiej" bo z nami w łóżku spala, wiec robilam co trzeba odwracalam sie na bok i dalej w kime a Tymek jest w pokoju z Hania wiec bedzie pewnie ja wybudzal i bede tam latac no ale nas to nie ominie)
liczylam po cichu ze sam sie przestawi ale juz niedlugo roczek a tu dooopa
matka bedzie musiala terror wprowadzic
powodzenia justa!!! dasz radejutro wracam do pracy i troche mam stresa jak to sie wszystko pouklada... dlatego mam mniej czasu na forum, ale obiecuje zagladac jak najczesciej sie da

i mam jeszcze Halset...i jest trochę lepiej...