kamisia1101
Bo teraz serca mam dwa...
jestem..oczywiscie musialam wpaść spr czy Elviowa się nie rozpruła
Kitek- aleś zaszalała z jedzonkiem same pyszności. My też jutro balujemy ale ja poza ciastem,kawa i owocami plus jakies przekaski dla dzieci nie robiłąm nic innego
Nie mam weny,czasu i chęci tak na prawde. A co do przedszkola Antolek idzie do prywatnego. Niemniej ejdnak że obłożenie było mega spore to się ciesze, że się dostał, bo podanie skłądałam w ubiegłym roku jakoś we wrześniu.
Zielona-zdrówka Ci życze
Czerwona papryczko -witaj. Mój synek też nazywa się Antoś:-)Twój też taki urwis jak mój??
Aga- gratki dla Mareczka. Antoś też dzisiaj zrobiłna nocnik kupe i troszke nasiusiał
Całe popołudnie spedziliśy na podwórku bo się pięnie wypogodziło, a że Antol gorączki nie ma to żal mi go było trzymać w domu. Teraz lula-mam nadzieje, że noc jako tako ładnie prześpi
uciekam do piwka- mąż Nas dzisiaj uraczył piwem Somersby, piłyście? Jeśli nie to spróbujcie- polecam. Przepyszne jabłkowe....na szczescie nie smakuje jak reeds bo ja reddsów nie znosze bo mam zgage po nich:-)Te jest delicious, do tego lody carte door jogurtowe i jest ok
Kitek- aleś zaszalała z jedzonkiem same pyszności. My też jutro balujemy ale ja poza ciastem,kawa i owocami plus jakies przekaski dla dzieci nie robiłąm nic innego
Nie mam weny,czasu i chęci tak na prawde. A co do przedszkola Antolek idzie do prywatnego. Niemniej ejdnak że obłożenie było mega spore to się ciesze, że się dostał, bo podanie skłądałam w ubiegłym roku jakoś we wrześniu.Zielona-zdrówka Ci życze
Czerwona papryczko -witaj. Mój synek też nazywa się Antoś:-)Twój też taki urwis jak mój??
Aga- gratki dla Mareczka. Antoś też dzisiaj zrobiłna nocnik kupe i troszke nasiusiał

Całe popołudnie spedziliśy na podwórku bo się pięnie wypogodziło, a że Antol gorączki nie ma to żal mi go było trzymać w domu. Teraz lula-mam nadzieje, że noc jako tako ładnie prześpi
uciekam do piwka- mąż Nas dzisiaj uraczył piwem Somersby, piłyście? Jeśli nie to spróbujcie- polecam. Przepyszne jabłkowe....na szczescie nie smakuje jak reeds bo ja reddsów nie znosze bo mam zgage po nich:-)Te jest delicious, do tego lody carte door jogurtowe i jest ok

Sterylizator za to służy Lenie jako koszyk do którego wrzuca skarby i łazi z nim po domu
, moje dziecko tak maltretuje nasze psy, że od niego uciekają. Wczoraj mi się podobało, pies ucieka gdzie się da,a M. piesku chodź, to ja!
Aż tu nagle wstała i ona idzie do łazienki to jej mówię, że już wszystko posprzątałam i przed chwilą zalałam żelem kibelek, więc 5minut musi poczekać. Rozsiadła się znowu.. A przecież mogła się w tym czasie umyć i na końcu sama ten kibelek szczotą przetrzeć - korona by jej z głowy nie spadła, ale gdzie tam.. Wzięłam się za kuchnię, bo wszyscy mi tam wszystko znoszą ale do mycia nikt się nie garnie, a ja nie lubię aby gary w zlewie i na kuchence stały, więc myję. W między czasie pranie powiesiłam i poskładałam suche, wchodzę do pokoju Lenki ubranka do szafy włożyć, a matka siedzi. Pytam, czemu siedzi a ta, że czeka aż ja z kuchni wyjdę bo lekarstwa musi wziąć, więc jej mówię, że wyjdę jak skończę sprzątać. A ona na to, że zwariować można, że tylko sprzątam i sprzątam i że ona tu ogłupieje
No tak.. ja sprzątam a ona zamiast pomóc to się patrzeniem samym denerwuje i męczy. Ehh..Urodziłabym już to by pojechała do siebie, bo mnie wkurza jak cholera