reklama

Kwietniówki 2010!!!

Uff.. imprezka zaliczona, wszystko się udało:happy: Goście właśnie wyszli wraz z wałówką żarełka do domu. Lenka pozjadała wszystkie czekoladowe literki z tortu, a jak wznosiła toast to stłukła tacie szampanówkę:-D bo ona zawsze swoją butlą o nasze kubki stuka to rozmach ma:-D w ogóle szampan wystrzelił jak nigdy wcześniej:szok: na szczęście:tak:
Jutro powtórka z rozrywki, drugi tort do klubu trzeba zrobić.
Teraz nasza mała Peppa maluje, tato świnka władował się do wyrka a ja ogarniam net.
Akcji porodowej brak, ale czop się malutkimi fragmentami odrywa i taki żółtawy już jest a nie przezroczysty jak wcześniej. Może rzeczywiście Maciek się na jutrzejsze urodziny siostry szykuje:-)
Zmykam do małej, bo już obok z kredkami stoi i malować chce, zajrzę do Wam wieczorkiem.
 
reklama
Hej dziewczyny.
U nas dużo ostatnio się dzieje, bo do ogarnięcia bar i imprezy w między czasie. Dlatego malutko mnie ostatnio, ale angażuję ile się da w projekty mojego męża i wspólników. Póki mam siły i czas to czemu nie.
We wtorek mamy oficjalne otwarcie baru. Kucharki już pracowały od piątku, bo obsługiwaliśmy imprezę chłopaków, więc od razu zostały rzucone na głęboką wodę :-) Dały radę. Mam nadzieję, że na otwarcie wszystko równie dobrze przebiegnie. A w piątek zaliczyłam jeszcze wesele przyjaciółki. Lubię jak czasem życie ma takie tempo. Zaraz czuję, że żyję :-)

U Adasia wszystko ok. Jego urodzinki mieliśmy skromne w zeszłym tygodniu.
Ponadto do dzis siusiamy i kupciamy do kibelka. Niestety smok mały uparł się i na spacerach nie chce siusiac, ani na stojąco, ani na kucaka, ani do pieluchy. Muszę ze sobą nocnik wozić, albo biegiem do domu wracać :-)

Elvie widzę, że Cię jeszcze nie bierze. A ja mam już taki brzuch, że boję się myśleć, jak ja jeszcze miesiąc będę się poruszać :-(
I Przykro, że mama i siostra zostawiły Cię samą.

Zielona ja wierzę, że w końcu zapuścicie korzenie w jakimś pięknym kraju i będziecie życ jak pączki w maśle ;-)

magda opalenizny zazdroszczę. Ja próbowałam dziś nogi opalić, bo mleczno-biale, ale wymiękłam po 6 min. Pogoda nie dla ciężarówek :-)

no i się napisałam... 20 min te kilka zdań, a niestety muszę kończyć, bo maż chce jeszcze zaliczyc dzis urodziny przyjaciela i mnie zabrać. Idę się trochę odświeżyć.
odezwę się pewnie po wtorku, więc jeszcze życzę udanego weekendu, dla tych co mają przedłużony :-)
 
Pogoda jak dla mnie rewelacja . dziś 33 w cieniu u nas było :-D:-D
Kocham taki upał . rano do reala pojechaliśmy po dolce i małe zakupy ( kittek jadę z karkówką więc tylko gril potrzebny :-D:-D ) do HMa wpadłam dzieciakom czapki kupiłam i zalegiwać na tarasie .
Dzieciaki się w baseniku kąpały i tak sobie dzionek zleciał . ale taras już mam przynajmniej umyty .
A dostałam dziś mandat 100zł :baffled::baffled: pod swoim domem prawie żeby było śmieszniej . zwykle tam stoją , ale jakoś się zagadaliśmy , to mi się dostało . dobrze że tylko stówkę , bo przekroczenie było na 3 stówki :-D


Zielona mam nadzieję że uda wam się z tą pracą jakoś wykombinować żeby było dobrze .

Elvie ile mamy jeszcze czekać ?:-D:-D
 
salamandra - trzymam kciuki za otwarcie i powodzenie biznesu! Gratki dla Zięcia za nocnikowanie, może Lenie przykład da;-) Super, że się czujesz na siłach jeszcze po imprezach i weselach biegać a miesiąc zleci migiem:tak: Jak tak dalej pójdzie to mnie na porodówce prześcigniesz:-D

aniam - mandatu nie zazdroszczę, dobrze że tylko stówka. Jakbym tak potrafiła Maciejkę pogonić to już bym dawno na porodówce była, ale coś słabo mi to przekonywanie Syncia idzie:baffled:

Wrzuciłam kilka fotek z dzisiejszej imprezki. Matka się opamiętała i przed chwilą dostałam sms-a. Niech go sobie w buty wsadzi:crazy:
 
Dziewczyny jestem, podczytałam,ale cały weekend poza domem spędziliśmy więc jutro poodpisuję.

Aniam przywieź troszkę tego słoneczka bo u nas coś się ochłodziło, pod wieczór tylko 14st było. Wzoraj jak rozmawiałyśmy było super,a dziś pochmurno i dużo chłodniej. Nie wiem jak ty,ale ja liczę na plażowanie :))
Jutro idę jeszcze do pracy,ale po południu będziemy grilla szorować aby był gotowy jak przyjedziecie,hehe.
Apartament macie przygotowany, jeszcze tylko łoże dla Oli zniesiemy i będzie git :)

Elvie ciekawa jestem czy Maciejka zrobi niespodziankę na urodziny Lenki?

Buziaki dla Wszystkich
images

Spokojnej nocki!
 
Ostatnia edycja:
Witam, u nas, jak u Naty :) intensywnie :)))
Dzisiaj w planie Aquapark i piknik :) a potem w miasto z przyjaciolka. Kocham urlop!

Nata moim zdaniem przeczekaj, to moze byc rozwojowe.
Elvie super, ze udana impreza
Zielona mam nadzieje, ze w koncu cos znajdziesz. Noe bede radzic, bo nic nie wiem, o rynku pracy w Twoich stronach.
Aniam dobrze, ze nie wiecej niz 100 ;P upalow nienawidze, wiec dla mnie za goraco, do tego mieszkam na biegunie ciepla w Polsce :( dla mnie optymalnia temp.tp 25 stopni.

Co do nocnika, to wczoraj mielismy pierwszy sukces, sam poszedl do nocnika, sciagnal majtasy i zrobil co trzeba, gdzie trzeba :) ale byla radosc i brawa...ale nie nastawiam sie na oszalamiajacy sukces :) idziemy metpda drobnych kroczkow.
 
Hej
I ja sie witam
Jak kazda w weekend korzystalam ze slonka, balkon tez szorowalam. Caly dzien u nas slonko pada na balkon wiec w tym roku moze nie bede taka blada:) Ola razem ze mna siedziala, filtrem ja smarowalam a mimo to policzki i raczki ma troche opalone:) Kurcze dobrze ze sie tu przeprowadzilismy:) mnie zlapalo tylko troche na dekolcie ale za to dostalam uczulenie na oliwke do masazu z Ziai, kupilam ja do masazu Olki, posmarowalam sie w sobote wieczorem po kapieli i teraz na rekach mam czerwone plamki i kaszke...

Ola dzis od 6 nie spi, ja za to chetnie bym jeszcze pospala.. mala juz na balkon probuje wyjsc, dobrze ze jeszcze Srednio jej to wychodzi...
Uciekam kawke wypic, pozniej do miasta musze oplaty porobic i lodowke uzupełnić...


Milego dnia!
 
Dzieńdoberek :-)

Wczorajsza impreza udana, dzieciaki się wybawiły, rodzice opalili :tak: tylko ogniska nie było bo czasami tak zawiało że :szok: i nie chcieliśmy ryzykować jakiegoś podpalenia.
Uśmiałam się z Helenki bo kilka razy w nocy się budziła i mówiła chrum chrum takie na niej wrażenie zrobiły małe prosiaczki, cały czas kogoś z nas ciągnęła do nich a zapachy wiadomo jakie są więc nasi znajomi się śmiali że specjalne perfumy od nas przywiozą :-D
Jedyny minus to dzisiaj Helenka ma gilposampas :no: i jakaś taka niewyraźna :-(

Marta Helenka też się wczoraj opaliła pomimo tego że wysmarowana była ale dzisiaj już brązowa jest :tak:

Aniez brawo dla Bartusia :-) małymi kroczkami do przodu to działa ciocia potwierdza :tak:Ja też nie lubię aż takich upałów, wczoraj gdyby ni było wiatru to ciężko by było wysiedzieć na dworze :no:

Nata może to chwilowy kryzys u Julki, dużo wrażeń teraz miała.

Elvie super że imprezka udana, Macieju kochany ciocie na ciebie czekają :-)

Kittek przesyłam wam ciepełko:cool2:

Aniam ty to teraz w raju jesteś jak są takie temperatury :-p

Salamandra kurcze spojrzałam na twój suwaczek i już niedługo Helenka też będzie z nami:tak: Trzymam kciuki za wasz interes, niech kucharki mają mnóstwo roboty :tak:Brawo dla Adasia.

Zielona ja tam niezmiennie trzymam kciuki aby wam się wszystko poukładało, choć tyle mogę :tak:

Muszę dzisiaj kupić Helence sandały, mamy u nas sklep firmowy z Renbutu fajne mają butki więc zobaczymy może coś wybiorę.
Miłego dnia:-)
 
reklama
Nata, Julka moze jeszcze nie byc gotowa na nocnik. U nas tez byly wielokrotne podchody, az w koncu przyszedl TEN dzien :tak: Poczekaj, daj malej odetchnac.


Aniez, tutaj generalnie jest kicha z praca. Pipidowa i okoloice nie poraza rozwojem przemyslowym, czy wlasciwie jakimkolwiek innym... Jesli wyjdziesz tu na ulice, zobaczysz albo dzieci i mlodziez, albo emerytow. Nieliczni trzydziesto i czterdziestolatkowie, ktorzy szczesliwie dostali prace - pracuja, ci ktorzy nie dostali, a mieli jakis pomysl - wyjechali, a pozostali plodza potomkow, a wprzerwie miedzy kolejnymi narodzinami, upijaja sie...
Spojrzalam na kalendarz i w zasadzie za okolo dwa miesiace powinno juz nas tu nie byc. No to moze jakims cudem nie zwariuje ;-)
Nareszcie chlop dal znak zycia, mamy sie zdzwonic po poludniu. Chyba musze sobie liste tematow do poruszenia napisac.

A poza tym musze dla mlodej to cud-siodelko na rower kupic i beda z nia jezdzic do lasu (to zeby nie oszalec, ale i zeby troche sie poruszac, bo waga dzis rano bardzo mnie zdenerwowala i chyba nie bede z nia gadac ;-);-);-))



Zdrowka dla Helenki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry