elvie3
Fanka BB :)
Dzięki, Dziewczyny! Nie ukrywam, że zdołowałam się tą sytuacją i ją na wszelkie możliwe sposoby z M. omówiłam i M. stwierdził, że matka od kilku dni już szukała powodu, a przy mojej siostrze poczuła się pewniej to pokazała prawdziwe ja.
Ciocia ma teraz majówkę, w poniedziałek i piątek pracuje, ale w razie czego uprzedzi dyrkę, że może jej nie być. Oby Maciuś urodził się do 06 maja..
Lenka też już sandałki ma, z elefantena.
maonka - mnie zapach rzepaku zawsze drażnił.
Zielona - ja sobie porodu bez M. nie wyobrażam, wiem jak mi pomógł przy pierwszym i chcemy być razem, więc wszechświat musi nam sprzyjać;-)
gosienko - dziękuję, jakoś damy radę. Musimy
Lecę do łóżka. Jutro pójdziemy z małą na długi spacer, a o 16:00 mamy gości w okrojonym składzie bo wujek na antybiotyku. Mój M. też się faszeruje rutinoscorbinem, syropem i na noc polopirynę s mu podałam, bo nadal jakiś taki niewyraźny.
Spokojnej nocki!
Ciocia ma teraz majówkę, w poniedziałek i piątek pracuje, ale w razie czego uprzedzi dyrkę, że może jej nie być. Oby Maciuś urodził się do 06 maja..
Lenka też już sandałki ma, z elefantena.
maonka - mnie zapach rzepaku zawsze drażnił.
Zielona - ja sobie porodu bez M. nie wyobrażam, wiem jak mi pomógł przy pierwszym i chcemy być razem, więc wszechświat musi nam sprzyjać;-)
gosienko - dziękuję, jakoś damy radę. Musimy

Lecę do łóżka. Jutro pójdziemy z małą na długi spacer, a o 16:00 mamy gości w okrojonym składzie bo wujek na antybiotyku. Mój M. też się faszeruje rutinoscorbinem, syropem i na noc polopirynę s mu podałam, bo nadal jakiś taki niewyraźny.
Spokojnej nocki!
Jako, że synoptykom nie wierzę, musiałam na własnej skórze doświadczyć gorąca. 
