reklama

Kwietniówki 2010!!!

Wesola gratulacje!
Piszecie, że Wasze maluszki mają ADHD bo ruchliwe :-) a ja się tym wręcz niepokoję i dziś już siwa się robie, bo mój malec całą noc się kotłasił i od rana szaleje, a on na ogół spokojniutki.
 
reklama
A u nas znowu kolejna nocka zaliczona do udanych, chyba w końcu znalazłam patent na to by sie wysypiać... obkładam się poduszkami jak jakaś angielska królowa:-D pod brzuch, pod plecy itp i udaje mi się przespać 3 godziny bez pobudki a to już sukces, potem zmiana pozycji i kolejne 3. Ciekawe tylko na jak długo mi to pomoże. No ale w każdym razie dziś to taka wyspana się obudziłam, że od rana wziełam się za robotę, posprzątałam pół domu, obrałam wielki gar ziemniaków, bo będę robić kopytki i naszykowałam juz na obiad eh a wieczorem jeszcze prasowanie firan mnie czeka ale tego to tygryski nie lubieją robić :no: mam jeszcze zamiar dzisiaj placki upiec na karpatke bo jutro znajomi wpadają do nas na ostatki
z poduszkami niezly pomysl. U mnie niestety nie przeszedl proby, bo budzilam sie ze zdretwialym bokiem tym, na ktorym spalam:-(
a energii zazdroszcze!! a jeszcze bardziej tych kopytek i karpatki jutrzejszej:laugh2: Jakbym nie byla taka leniwa, to moze sama tym cos upiekla... Kurcze, ja chyba nigdy jeszcze zadnego ciasta nie zrobilam... co za mnie za zona:zawstydzona/y:
 
ja cały tydzień biegałam po domu i sprzątałam i prałam i gotowałam... dzisiaj od rana leniu****ę :-D znaczy się tylko pranie powiesiłam i robię kolejne, ale jak na mnie to mało :-) dzisiaj nawet obiadu mi się nie chce robić... zamówimy do domu :-D ale za to jutro obiecałam zrobić leniwe...
 
ja cały tydzień biegałam po domu i sprzątałam i prałam i gotowałam... dzisiaj od rana leniu****ę :-D znaczy się tylko pranie powiesiłam i robię kolejne, ale jak na mnie to mało :-) dzisiaj nawet obiadu mi się nie chce robić... zamówimy do domu :-D ale za to jutro obiecałam zrobić leniwe...
to ja mam tak samo w miejscu nie moge bez roboty siedzieć , wiec tez ciągle latam po domu i cos robię..... obiad zrobiłam tak na szybko... znów przybrałam sie do mgr pisania....a od 15 min czytam Was na bb:-)
 
Sposób z poduchami jest the best:-D moja kruszka dostała od tatusia swoją pierwsza podusię jak miała 11 tygodni:-D i jak spałam na boku ciągle mi ją pod bok wsadzał żeby "dzidziuś nie wisiał w powietrzu":eek: później doszła 2, 3 i 4 poducha i teraz tak -poduszkę tatusiową mam pod brzuchem, drugą między nogami, trzecią obok jak zegnę nogę żeby oprzeć i czwartą pod plecami -jak się przekręcę żeby mieć się o co oprzeć:-D:-D:-D:-D
a jak wstaję na siku -to wygrzebać się z tego to maaaaaasssssakkra jakaś:confused2: a ułożyć na nowo -wyczyn:-);-)
 
Ciężko mi... wszystko (czytaj brzuch) zaczyna mnie boleć... i taka zwalista się czuję... dobrze że mąż wraca z pracy to jak tylko zjemy to kładę się do łóżka z lapkiem a on niech odrabia delegacje bawiąc się z synkiem :-p
Kurcze a jeszcze do 14 miałam ochotę namówić mężusia na zrobienie kilku intymnych zdjęć ciążowych... może jutro...
 
Ba1983, ściskam i mocno trzymam za Was kciuki! Najważniejsze, że jesteście teraz obie pod dobrą opieką.

Marysia868 trzymam kciuki za lepsze wyniki już wkrótce.

annaoj kce :-) mamy ten sam termin :-D

Dzisiaj Malutki bardzo mnie kopie, aż wyjątkowo dużo i wypycha się bokiem brzucha :-) chyba pleckami :-D zastanawiam się tylko kiedy i czy się odwróci.
Asia B a skąd jesteś? dużo przytyłaś? ;)
 
Hej Dziewczyny, ja dziś odkryłam, że na wadze stuknęła mi 70-dziesiątka:szok: i dzień żałobny w związku z tym mam:-(
Koniec ze słodyczami. KONIEC!!
 
Moj maly chory ( ten straszy ) dostal antybiotyk,ja czuje sie kiepsko,chyba mnie synus zarazil,mimo ze sie bronilam przed jego bakteriami:-(
Moj maly gumis kopie,ja staram sie obserwowac jego ruchy i czy daje o sobie znac,bo ja to troche panikara jestem ,i boje sie ze przestanie kopac:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry