reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
mi się na szczęście waga popsuła, tzn. baterie są do wymiany, ale chyba poczekam z tym do .........lipca ;-):-D


hehe mam ten sam problem, bateria nie wytrzymala :-D i padła i koniec codzienego rytuału z ważeniem się:-)

A ja powoli zaczynam miec w doopie to ile przytylam. Po tych wszystkich przejsciach kazdej z nas coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu ze najwazniejsze by Dziecko urodzilo sie zdrowe i o czasie. A ile mi kilogramow zostanie po tym to, i ile rozstepow przybedzie - to juz sie nie liczy!!!!!!

podpisuje się wszystkiema czteryma konńczynami

WITAJCIE DZIEWCZYNKI WIDZĘ ZE PISZECIE O WADZE. JA MAM 175CM I PRZED CIĄŻĄ WAŻYŁAM 54KG WIĘC MIAŁAM NIEDOWAGĘ TERAZ PRZYTYŁAM 8KG WIĘC JAK NA RAZIE NIE JEST ŹLE. JA TEŻ MOGĘ TYĆ I NIE WAŻNE ILE BĘDZIE NA WADZE NAJWAŻNIEJSZE ŻEBY ZUZIA BYŁA ZDROWA ALE ZAUWAŻYŁAM ŻE CZYM WIĘCEJ TYJE OSTATNIO TO CIĘŻEJ MI SIĘ ODDYCHA PRZEZ TE NERKI:no::no:.
I JAKOŚ DZIWNIE MNIE DZISIAJ BOLAŁ BRZUCH I KUŁO:no:.
NAPRAWDĘ BRAK MI JUŻ SIŁ , JUTRO JESZCZE MUSZĘ JECHAĆ DO SZKOŁY 120KM W DWIE STRONY NA EGZAMIN I NIESTETY SAMA BO MĄŻ JEDZIE DO PRACY I NIE MA KTO MNIE ZAWIEŚĆ NO ALE CÓŻ MAM NADZIEJĘ ŻE LEPIEJ SIĘ BĘDĘ CZUŁA.

powodzenia jutro

idziemy lulu.

kolorowych snow mamuski

oby wszytko bylo dobrze

dobranoc

dobranoc i oby jutro juz z rana dopisywal cioteczce lepszy humor niż dzisiaj:-)

Placki przyjarane ale co tam może jakoś się zje, poprasowane, podłogi pomyte, kurdę ale się dziś narobiłam, nogi boleją, że hoho i brzunio trochę :eek:
 
Widze że o wadze piszecie. Mnie tez baterie u mnie w wadze wysiadly ale jak bylam wczoraj u gin to wyszlo ze w ciagu ostatnich 4 tygodni przytylam 4kg:szok: Jak to mozliwe-nie wiem bo musialam ograniczyc oststanio jedzenie bo mi mala na zoladek napierala i ciagle mi nie dobrze bylo. Wiec powiedzilam gin ze cos nie tak bo malo jadlam a widze po udach i lydkach i ogolnie ze nagle tak jakby napuchly, a ona na to nie ma sie co martwic i tak pani duzo nie przytyla widocznie wiecej wody w organizmie sie zebralo i tyle:szok: Nie na taka reakcje liczylam.... ale coz. A tak wogole to przed ciaza wazylam 53kg przy wzroscie 168 a teraz 64 wiec juz 11 na plusie. Ale mam nadziej ze po porodzie uda mi sie jeszcze kilka dodatkowych kg zrzucic bo zawsze wazylam48-50 tylko przed ciaza rzucilam papierosy wiec i kilka dodatkowych przybylo.

Uciekam spac bo po calym dniu niefajnego humoru i nielicznych ruchach malej(dodatkowy stres) mam na dzis juz dosc.
Dziewczyny juz nie duzo nam zostalo i wytrzymamy!!!
Dobranocka :)
 
heeej dziewczynki:-)
do czego to podobne,by wstawać w sobotę o 8 rano!!! niestety muszę pojechać do szpitala po recepty i zaprezentować nowe żylaki.jest tego coraz więcej i noga boli i puchnie coraz bardziej.wczoraj wykupilam nowe zastrzyki-masakra!!!nie umiem ich robić-mało tego,że igła gruba jak dla konia to jeszcze cała strzykawa tego świństwa.niech mi przepiszą tamte mniejsze!!!:tak::tak::tak:podobno to ta sama substancja.
poza nogami boli kręgosłup i brzuch ostatnio coraz częściej twardnieje...niech ten czas szybciej leci!!!
a co do kilogramów-mam już 17 na plusie:szok::wściekła/y::-D 174 cm i teraz 80 kilo...ale na szczęście tylko brzuchol widać
miłego dnia!!!
karola, napisz jak ci poszło.
 
święte słowa podpisuję się pod nimi obiema rękami

ja z córcią przytyłam 20 kg, schudłam po roku 23 kg, ale dopiero po roku i było ok
teraz przytyłam juz 15,5 kg a podobno do końca tyje sie 0,5 kg na tydzień to wychodzi na to ze w finale będzie u mnie znowu plus 20 i wcale mnie to nie przeraża
cieszę się że nie mam gorszych problemów...
Ja w pierwszej ciąży tak przytyłam, że przypominałam hipopotama 26 kg, ale po roku ważyłam mniej niż przed ciążą, a wcale się nie odchudzałam, karmiłam Małego i chodziliśmy na dłuuugie spacery, co zaprocentowało odpornością syna.
Teraz przytyłam 10 kg, pewnie do jakiś 15 dociągnę, a może dalej, ale to nieistotne, najważniejsze zdrowie Maleństwa.
kiedy miałyście robione usg, bo ja ostanie prawie dwa miesiące temu, więc w zasadzie nie wiem czy Mała dobrze waży czy nie. Muszę pogadać z moją gin czy czasem nie zrobić, żeby skontrolować co tam u Małej.
miłej soboty
 
Cześć Mamuśki! Dziś porządki, porządki i porządki dlatego tu tylko na chwilkę zaglądam :-)życzę milutkiej soboty. Dla zakupoholiczek samych promocji ;-) i nie przemęczajcie się. Pa do wieczorka!
 
Witam was weekendowo:-)
Jak tam u was noc? Moja pierwsza myśl rano dotyczyła Justy, mam nadzieję,że odezwie się z dobrymi wiadomościami.

U nas dziś przygotowania Majeczkowego pokoiku. Wczoraj mąż 'naprawiał' ściany, budynek jeszcze pracuje i miejscu gdzie idzie komin od kominka tak ściany popękały,że szok. Dziś dalsza część prac. Wczoraj dzwonili,że do odebrania są łóżeczko i komoda dla małej, szafy niet, będzie za 2 tygodnie.

Miłego dnia kwietnióweczki:-)

niestety muszę pojechać do szpitala po recepty i zaprezentować nowe żylaki.jest tego coraz więcej i noga boli i puchnie coraz bardziej.wczoraj wykupilam nowe zastrzyki-masakra!!!nie umiem ich robić-mało tego,że igła gruba jak dla konia to jeszcze cała strzykawa tego świństwa.niech mi przepiszą tamte mniejsze!!!:tak::tak::tak:poza nogami boli kręgosłup i brzuch ostatnio coraz częściej twardnieje...niech ten czas szybciej leci!!!
Waniliowa i tak cię podziwiam, ja bym sobie chyba nie potrafiła zastrzyku zrobić.
Dzielna dziewczynka z ciebie :-)
 
kittek,mam kilka kolczyków w ciele,które sama sobie zakładałam i tatuaże-może to mnie trochę uodporniło;-);-);-) ale przyznaję się-przy każdym zastrzyku mam łzy w oczach.taki to''twardziel''ze mnie;-):zawstydzona/y:

wypiję kawkę i spadam do doktorka
 
reklama
Ja sie swoja waga nie przejmuje,bo niby dlaczego mam sobie wszystkiego w ciazy odmawiac:eek: i tak ostanio nie jem smazonego,na slodycze mi przeszla ochota.Ale jak sobie pomysle o mojej lekarce i jej komentarzach na temat tego ile przytylam i ze za duzo:angry:,to mnie skreca w srodku.Chyba ja oklamie nastepnym razem i powiem jej ze waga w aptece wskazala 3 kg mniej niz ta co ona ma w swoim gabinecie:-D:-D:-D,ciekawe jaka bedzie miec mine:laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry