reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Myla Kurde to jakaś kpina !! Jak za późno na szew?! No na co czekali do cholery ?!
Jak mogą powiedzieć że na sterydy jeszcze poczekają na co ? Jak dostaniesz silnych skurczy i nie dadzą rady ich wyciszyć to będzie za późno na sterydy paranoja !! Też bym zadzwoniła do swojego lekarza jednak do niego ma się największe zaufanie poza tym może logicznie będzie potrafił wytłumaczyć podejście lekarzy ehh... trzymaj się kochana wiem że łatwo mówić ale musisz być silna
Tarasia Kurde nawet Ciebie już coś dopadło ?? Trzymam kciuki i daj znać po co powiedzieli
 
Tabasia kciuki też za Ciebie...

Myla tak jak Milia pisze bierz Arka albo kogokolwiek i niech się domaga to nie może tak być, że czekacie...szew/pessar czy co to tam jeszcze niech zakładają, ja czytałam, że po 30 tyg ( albo po 32?? ) się nie zakłada nic no ale jesteś przed!!!!!! a skoro tyle kroplówek to coś widać musi się dziać

mi się dziś brzuch stawia za często...i co to ma być!!!!!! :(
 
Myla, masz prawo o informacji. Nie może byc tak, że lekarz o czymś wspomni i sobie pójdzie, a Ty się zastanawiasz od czego to zależy i się denerwujesz. Zażądaj rozmowy i bądź zdeterminowana, powiedz, że zgodnie z prawami pacjenta, oni mają obowiązek o wszystkim wyczerpująco i w zrozumiały sposób Cię informować. Może my się nie znamy, może oni jakieś tam powody mają, ale niech to wytłumaczą, żeyś wiedzała, na czym stoisz. Albo zażądaj przewiezienia do innego szpitala, w Bydgoszczy chyba jest kilka? A ten lekarz drugi, do którgo jeździłaś, pracuje w jakimś szptalu? Może do niego zadzwoń i zapytaj o radę. Ale tutaj zrób porządny raban, nie mogą tak postępować.
 
Ehh Kurde na początku martwiłyśmy się aby wszystko było ok aby dotrwać do drugiego trymestru a teraz trzeci i ciągle coś..
Ja już się zaczynam stresować poniedziałkowa wizyta co mi powie ale to już będzie na szczęście koniec 30tyg więc z górki...
Myla to te skurcze wszystko robia ale nie podjęte jest ich podejście ...
 
Ja rozumiem Mylę że nie chce robić zadymy bo wiadomo jak później podchodzą do takiej pacjentki :(
Ale nie można pozwolić aby nic nie robili: (
Doli a Tobie co się dziś brzuch stawia ?? Odpoczywaj i bez nerwów weź sobie no spe i leż
 
Dziewczyny bez paniki to
ze jednym sie cos dzieje nie znaczy ze wszystkim
Myla ty sie tylko nie denerwuj wiem ze latwo mowic ale ja wierze ze oni wiedza co robia :) szyjka w sumie skracala sie w ciagu 4 tyg powolutku stopniowo wiec czas na sterydy mysle jeszcze jest a na skurcze jak pisalas szybko reaguja kroplowkami wiec cos tam dzialaja :) Pytac sie musisz ale tez przygotuj sie na to ze jednak troche posiedzisz w tym szpitalu :(
jak sobie chlopcy radza ? tata ich zabral ?
 
reklama
A ja bym nie chciała rodzić w takim szpitalu, w którym czułabym się niepewnie i pozbawiona informacji. To jest miasto wojewódzkie i na pewno jest jakis wybór. Widać właśnie jak traktują pacjentki, które spokojnie leżą. Skąd wiadomo, że zareagują w trakcie porodu, jeśli będzie taka konieczność?
Myla, nie jest moim zamiarem dodatkowe denerwowanie Cię, bo zdaję sobie sprawę co przeżywasz, ale powinnaś wiedzieć, na czym stoisz.
Może my panikujemy, ale gdyby była wyczerpująca informacja i słuszne argumenty, to na pewno by tak nie było.

Doli, a Tobie znowu tak mocno się stawia? brałaś leki?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry