Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nie no do końca ciąży na kleikach i w weekendy kisiel bez cukru ponoć. Niewiem czy co weekend będzie mogła ten kisiel, nie sprecyzowala ale przy jej nadwadze mysle ze raz na 2 tyg. Przyjedzie to opowie. No i ma spać sama bo ponoć u jej Meza zauważyli odlezyny przez ten ciągły nacisk jej boków na niego
Myla no nie zdazylo mi wyswietlic i pytalam, mi to wogole strony nie odswieza a wam?
Nie szalej tak od razu ze sprzataniem jak nie chcesz do sanatorium wracac A na co sie wywrocilas? Mam nadzieje ze nie na brzuch.
Myla Wam tak ładnie opisała że chyba juz nie muszę mówić
Ogólnie fakt że mówili że widać od razu po brzuchu że jest za mały i ciągle twardy bo głównie czuć w nim malego. Ale dopóki przepływy dobre to powiedzieli że nie ma mnie co trzymać w szpitalu tylko muszę jeździć i kontrolować przepływy i kontrolować ruchy małego bo jak tylko oslabna to na IP.
M juz zapowiedział że kończy z moim sprzątaniem i gotowaniem i będzie we mnie wciskal wodę i waga małego na trzech USG się potwierdziła i waży malo ale skoro miał słabe przepływy to nie miał z czego nabrać wagi...
Juz mógłby być kwiecień bo juz dziękuje za cały stres...teraz będę go szturchac jak zaśnie żeby zobaczyć czy wszystko jest ok...-_-