• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Witam i ja

Aylin dobrze ze wszystko ok


dzisiaj nie udalo mi sie dlugo pospac bo musialam sie dziecmi zajac przed szkola i dobrze bo malz zapomnial ze dzisiaj sroda popielcowa i wszystkim kanapki porobil z kielbasa :baffled: musialam pozmieniac


A ja to przeczytalam jedzac tosta z szynka:-D No nic bede poscic jak tutaj w czysty poniedzialek



Ja też tak mam, w domu zawsze były zwierzęta, psy, chomiki, świnki morskie, papużki, rybki, ja też lubię coś mieć. Mieliśmy rybki, ale niestety nie utrzymały się, na psa nie mamy warunków, ale u rodziców są dwa więc kontak ze zwierzakami mamy. Chomiczka, albo świnke, lub kroliczka bym chciała, ale one niezbyt pachną. A papużki to taki bezpieczny zwierzak, choć nie można ich pogłaskać.

Ja też muszę zacząć się zbierać na wizytę, mam koło 11. Mam trochę stracha, a z drugiej strony bardzo się cieszę i mam nadzieję, że upewnimy się na 100% co do płci.

Ale dziś miałam sen, przez to zaczęłam myśleć o przygotowaniach bardziej intensywnie. Sniło mi się ze urodziłam, była niunia cudowna, ale problem bo ja nic dla niej nie miałam, P. Mi ją przywiózł ze szpitala w ciuszkach szpitalnych, a to wszystko było przesikane, a tu w domu nic ani pieluchy, ani ubranek, ani nic do umycia masakra jakaś. ;-) :-P


Asia to takie sny jak ja ostatnio, nie mialam malej ani w co ubrac ani na czym polozyc. Jak tam po wizycie?


Hej dziewczyny.


Ja już poprałam teraz tylko poprasować ,Prasuję na siedząco ( po to specjalnie od teściowej pożyczyłam stołek barowy.


Anniaa dobry pomysl z tym stolkiem:tak:



ja dziś wizytuję prywatnie o 19.00.trzymajcie kciuki ! :)Do później !!!

Renatka kciuki za wizyte &&&&&


Sataga ladny avatar:tak:


Ja na 15 mam to USG Dopplerowskie, trzymajcie kciuki:happy2:

W koncu mi komode przywiezli, ale chyba na osle bo to ponad tydzien trwalo:-D
 
reklama
Pat a cóz to za teoria z wirusem!!!!!!!!!!!!!!!!! i to do 36 tyg??:szok::szok:ja się wykoncze...

asia może waga jakaś dziwna? albo na złym podłożu. na dywanie odejmuje pare kg :P

Kuklaki kciuki :-)
 
Ja jak to uslyszalam to od razu dzgnelam małego żeby się ruszył :p bo to wirus który jest groźny tylko w II i III trymestrze ale nie widać w ogóle żeby on zaatakował...po prostu kobieta przestaje czuć ruchy i wtedy dopiero wiadomo...i to nic z pępowina tylko serduszko staje...nasza medycyna jak zwykle w tyle z wirusami...-_-
 
Asia gratki, dobrze ze wszystko ok. Moze waga u mamy zle wazy, albo u lekaza, a moze przytylas troszke ostatnio teraz pod koniec mi sie wydaje ze tyje jak szalona.
 
Asia gratki, dobrze ze wszystko ok. Moze waga u mamy zle wazy, albo u lekaza, a moze przytylas troszke ostatnio teraz pod koniec mi sie wydaje ze tyje jak szalona.

Waga u mamy stara więc wiem, że dobrze nie waży no i rozumiem, że różnica 1 kg mogła by być, szkoda bo z niej waga mi pasowała:-P . Ja od początku przytyłam w sumie 11kg, a od najniższej wagi w ciąży 12,5kg, miałam nadzieję, że w 13-14kg się zamknę, ale z takim przyrostem to pewno 18kg jak nic będzie.w poprzedniej 17było.:-(
 
Ale z drugiej strony mi się to wydaje dziwne w tych czasach tym bardziej że w ciąży badają na tyle różnych wirusów ;o
Ja i tak juz przestalam zakładać że małemu coś się stanie żeby w psychiatryku nie wylądować. Ale spytam ginki o co chodzi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry