• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Aylin uffff.. dobrze, że ok, doskonale Cie rozumiem bo w 9 mc z synem usłyszałam to samo, na szczeście w medicoverze aparat do ktg mieli obok w sali i od razu badanie, które wyszlo OK, okazało się, że nowy aparat do usg odstawił takie dziadostwo i stąd tamta lekarka się zaniepokoiła bo wyszło coś nie tak.
 
Ale te nasze maluchy lubią straszyć...
Wiecie co się dzisiaj dowiedzialam ?:o moja przyjaciolka była u mojej ginki prowadzącej i ta jej powiedziała że panuje wirus który powoduje nagłe zaprzestanie bicia serca dziecka miedzy 26 a chyba 34/36 tygodniem i że u niej w szpitalu w ostatnim czasie kilka takich przypadków było.....juz niech ten mały się rodzi i spokój będzie bo mam czasem dość :o
 
Aylin dobrze że wszystko ok!! Ale co się stresu najadłaś to Twoje !!
Dziewczyny trzymam kciuki za wszystkie wizyty dzisiaj !!&&&

Doli też miałam taki sen dzisiaj.... A M w pracy był:))
 
reklama
Ja już też po wizycie. Wszystko ok. Dziewczynka na 99% lekarz pokazywał mi, że gdyby był chłopczyk w takim miejscu sterczał by siusiak, a tam gładko więc raczej dziewczyna. Dzidzia wzrostem na końcówkę 31 tyg., termin z pomiarów 23.04 czyli tak samo jak z om, a to znaczy, że nie mam co się szykować na wcześniejsze rozpakowywanie. Waży ok. 1680G więc też jakiś kolosik z niej nie będzie, pewno podobnych rozmiarów jak siostra.(i lepiej dla mnie):-P ;-) Jest jednak coś co mnie zmartwiło, a właściwie zdołowało, moja waga. U mamy tydzień temy ważyłam się i wychodziło, że nic nie przytyłam no może jakieś 0,5kg, a u lekarza wyszło, że przytyłam 3,2kg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry