• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Hehe Doli toś mnie pocieszyła:) ja bym chciała taka malote urodzić jak pierwsze:)
Ale wertujac wpisy swoje z pierwszej ciąży widzę ze moja skokowo rosla. Jagoda za to książkowo.
 
A co do czekolady to mój ślubny w ramach podziękowania dostal tabliczkę o wadze 1.1 kg. "kosteczka" wygląda tak
 

Załączniki

  • WP_20150204_23_52_29_Pro.jpg
    WP_20150204_23_52_29_Pro.jpg
    12,8 KB · Wyświetleń: 66
Magda mnie tez ssie w nocy, czasem musze zjesc cos slodkiego bo nie zasne... :tak: nie raz podjadalam ciastka...moj sie smieje z tego...

Doli eee tam 2 kg... maluszek tyje.. i potrzebuje twojej czekolady...:tak:

Olusia mój mąż tylko się śmieje jak rano coś szeleści ;) ostatnio sam mi położył princepolo pod wyro. Ale miałam niespodziankę rano ;) musze się tylko kryć przed synkiem, bo zawsze mu tłumacze, że najpierw trzeba zjeść śniadanie, a dopiero potem słodkie przyjemności... :cool::D
 
Haha Doli to to leżenie winne a nie czekolada :)) leżysz dużo jesz słodkie to mały rośnie i się zdziwisz jak pójdziesz do lekarza a tam Hubercik sporo ponad 2kg :))
Ja też mam w szafce słodycze schowane i często w nocy mnie ssie i muszę co$ zjeść bo inaczej cukier skacze do góry i jeszcze gorzej..
 
Magda, ja mam na odwrót, wieczorem muszę zjeść coś słodkiego, a w nocy kiedyś też jadłam, ale to jak sama mieszkałam.
Na dziś mam michałki i trufle :-)

Aylin, mam nadzieję, ze nigdy nie dostanę takiej czekolady, bo ciężka próba by to dla mnie była...

Doli, w końcu musi Twój maluch masy nabrać, Ty nawet nie będziesz miała co zrzucać po porodzie :-)
 
reklama
Obejzalam o tych kwiatkach i fajny pomusl pozatym ja lubie duzo kwiatow, jest tylko jeden problem u mnie tutaj w mieszkaniu za cholere mi sie kwiaty nie chca trzymac, co wezne to szlak trafi:no: Zalamka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry